Roman Giertych rozwiał wątpliwości. Opublikował zdjęcie z Sejmu

Roman Giertych rozwiał wątpliwości. Opublikował zdjęcie z Sejmu

Roman Giertych w Sejmie
Roman Giertych w Sejmie Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Roman Giertych nie pojawił się w swoim okręgu podczas kampanii wyborczej, nie było go także podczas uroczystości wręczenia nowym posłom zaświadczeń o wyborze. Do Sejmu dotarł osobiście dopiero na pierwsze posiedzenie. „Już na stanowisku” – oświadczył.

Roman Giertych zdobył mandat poselski w okręgu świętokrzyskim, gdzie startował z ostatniego miejsca na liście Koalicji Obywatelskiej. Jednak adwokat, pomimo wcześniejszych zapowiedzi, podczas kampanii ani razu nie pojawił się w swoim okręgu. Przebywał za granicą i kampanię prowadził zdalnie. Co więcej, Giertych nie pojawił się także na uroczystości wręczenia nowym posłom zaświadczeń o wyborze.

Do Sejmu dotarł dopiero na pierwsze posiedzenie. Na portalu X opublikował zdjęcie z sali plenarnej. "Już na stanowisku. Jeszcze tylko 12 minut kadencji Sejmu PiS" – napisał.

Prokuratura chce zatrzymać Romana Giertycha?

Jeszcze na początku września Giertych obiecywał, że odwiedzi swój okręg wyborczy. Zbiegło się to z zapowiedziami Prokuratury Regionalnej w Lublinie, że śledczy zamierzają postawić mu kolejne zarzuty w związku ze śledztwem dotyczącym wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie około 92 milionów złotych z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. – Roman Giertych jest w tej chwili najbardziej poszukiwanym politycznym uchodźcą Polski – stwierdził wówczas w rozmowie z Interią rzecznik PO Jan Grabiec.

– Zadali sobie mnóstwo trudu, by nakłonić wymiar sprawiedliwości do aresztowania naszego kandydata. Dlatego nie dziwię się, że Roman Giertych osobiście nie prowadzi kampanii w okręgu. Pewnie szef PiS doprowadziłby do jego bezprawnego aresztowania – dodawał polityk.

twitter

Na początku listopada rzecznik lubelskiej prokuratury Andrzej Jeżyński poinformował w rozmowie z Onetem, że mecenas otrzymał kilkadziesiąt wezwań na przesłuchanie, jednak pozostały one bez odpowiedzi. Prokurator zapewnił jednocześnie, że służby nie zamierzają zatrzymywać adwokata zaraz po przekroczeniu granicy. — Nie ma takiej możliwości. Jest przepis mówiący o zakazie zatrzymania, jeżeli nie zmienił się stan faktyczny. A ten stan od czasu decyzji sądu o braku tymczasowego aresztowania się nie zmienił — tłumaczył prokurator.

Czytaj też:
Parlamentarzysta niczym menedżer w firmie. Zaglądamy do poselskich portfeli
Czytaj też:
Klub parlamentarny PiS ma nowego przewodniczącego. Powrócił po latach na to stanowisko

Źródło: X