Były prokurator krajowy: To sytuacja niewytłumaczalna. Nie rozumiem zachowania prezydenta

Były prokurator krajowy: To sytuacja niewytłumaczalna. Nie rozumiem zachowania prezydenta

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: Newspix.pl / SIPAUSA
Choć Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Krystiana Markiewicza, Annę Korwin-Piotrowską, Marcina Dziurdę, Macieja Taborowskiego, Dariusza Szostka i Magdalenę Bentkowską, prezydent przyjął ślubowanie tylko od dwojga ostatnich. Zdaniem Janusza Kaczmarka, byłego prokuratora krajowego i byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji, to sytuacja „niewytłumaczalna”. – Sądzę, że będziemy świadkami wymuszania zachowań, których wcześniej nie potrafiliśmy sobie wyobrazić. Już widzę oczyma wyobraźni sędziów, którzy po pisemnym złożeniu ślubowania idą do Trybunału wykonywać obowiązki, a prezes ich nie wpuszcza, twierdząc, że ślubowania nie było – przewiduje w rozmowie z „Wprost”.

Agnieszka Niesłuchowska, „Wprost”: Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwojga z sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm. Jak wobec tego wygląda sytuacja pozostałej czwórki? Mogą czuć się pełnoprawnymi sędziami?

Janusz Kaczmarek: Prezydent jest zobowiązany odebrać ślubowanie od każdego wybranego sędziego. Nie rozumiem dyskusji sprowadzającej się do pytania, dlaczego wobec dwóch osób prezydent wykonuje ten obowiązek, a wobec pozostałych tego nie czyni. Skoro przyjął ślubowanie od tej dwójki, to tym samym uznał, że cały proces wyboru był prawidłowy.

A jednak jest problem.

Przypomnę, że Konstytucja i ustawa o Trybunale w sposób bardzo prosty wskazują, z ilu osób składa się Trybunał i kto dokonuje wyboru – a dokonuje go Sejm. Co więcej, w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym jest zapis wskazujący, że jeżeli wybrany sędzia odmówi złożenia ślubowania, to tym samym zrzeka się stanowiska.

Logicznie rzecz biorąc: skoro można zrzec się stanowiska poprzez odmowę ślubowania, oznacza to, że w momencie wyboru przez Sejm te osoby już sędziami są.

Czyli niezaproszeni do Pałacu Prezydenckiego sędziowie nie mają powodu do zmartwień?

Artykuł został opublikowany w 14/2026 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.