Nowa Nadzieja zamyka drzwi? Partia szykuje nowy system selekcji

Nowa Nadzieja zamyka drzwi? Partia szykuje nowy system selekcji

Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen Źródło: Shutterstock / Tomasz Warszewski
Znacznie trudniej będzie się dostać do Nowej Nadziei, partii Sławomira Mentzena. Jak zapowiada jej członek, zmieni się regulamin, a kandydaci będą dobierani znacznie uważniej. Będą musieli m.in. udowodnić, że faktycznie mają te same wartości, co ugrupowanie.

Nowa Nadzieja to partia, którą przed laty założył Janusz Korwin-Mikke (nazywała się wówczas KORWiN), a jej obecnym liderem jest Sławomir Mentzen. Ugrupowanie określa swoje poglądy jako konserwatywno-liberalne. Zyskało na popularności w trakcie kampanii prezydenckiej, w której Mentzen brał udział. Wówczas więcej osób deklarowało chęć przystąpienia do partii.

Zaostrzony regulamin Nowej Nadziei

W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” poseł Grzegorz Płaczek z Nowej Nadziei ujawnił szczegóły zmian w regulaminie. – To rozwiązanie polega na tym, że nowy członek partii musi przejść najpierw weryfikację i udowodnić, że przystępuje do partii ze względów ideowych i z chęcią do działania, a nie tylko po to, żeby uzyskać legitymację partyjną. Powiedziałbym, że to taki okres członkostwa w partii z pewnymi ograniczeniami, np. nie może brać udziału w głosowaniach. Gdy wszystko przebiega dobrze i okazuje się, że taka osoba jest wartościowym członkiem Nowej Nadziei, zyskuje pełne prawa członka partii – wyjaśnił polityk.

Tego typu rozwiązanie ma przynieść korzyści obu stronom, ponieważ wzajemnie mają się obserwować. Później ma zapaść decyzja, czy dana osoba odnajdzie się w środowisku partii.

– Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której będziemy partią, która chwali się dużą liczbą członków, a ich jakość będzie wątpliwa. Wolimy rozwijać się, być może wolniej, ale bardziej roztropnie – dodał Płaczek.

Do podobnej sytuacji doszło w drugiej części składowej Konfederacji, czyli w Ruchu Narodowym „wspólnie zmieniać Polskę”. Tam także znacznie dokładniej mają być weryfikowani ewentualni członkowie. Osoby, które zgłaszają się do tego ugrupowania, przez pół roku są na tzw. stażu kandydackim.

– Jeżeli uważamy, że ta osoba spełnia kryteria, by wejść do partii jako członek właściwy z pełnią praw – to ją przyjmujemy. Czasem zdarza się tak, że przedłużamy jeszcze ten czas próbny – relacjonował okoliczności wstąpienia do partii poseł Krzysztof Mulawa, cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.

Co ciekawe, aby dostać się na staż, należy przejść jeszcze rozmowę telefoniczną, a także spotkanie na żywo.

Mentzen zachęca do przystąpienia do Nowej Nadziei

Przypomnijmy, Nowa Nadzieja zyskała na popularności w trakcie ostatniej kampanii prezydenckiej, w której Sławomir Mentzen brał udział. Wówczas więcej osób deklarowało chęć przystąpienia do ugrupowania. „Buduj z nami silną i bogatą Polskę!” – zachęcał polityk. Osoby, które nie ukończyły 18 lat, również mogą dołączyć do szeregów partii, jednak do sekcji młodzieżowej.

Czytaj też:
Awantura w programie Olejnik. „Te podziękowania niech sobie w buty wsadzi”
Czytaj też:
Sławomir Mentzen ujawnił majątek. Kryptowaluty zrobiły swoje

Opracowała:
Źródło: „Gazeta Wyborcza”, X