Człowiek Trumpa porównał Ziobrę do prezydenta USA. Padły mocne słowa o Polsce

Człowiek Trumpa porównał Ziobrę do prezydenta USA. Padły mocne słowa o Polsce

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Prokurator ds. ułaskawień w USA Edward Martin porównał sytuację Zbigniewa Ziobry do tej, w której był prezydent Donald Trump. Martin uderzył też w polski rząd.

Edward Martin, pełniący funkcję amerykańskiego prokuratora ds. ułaskawień, publicznie wsparł Zbigniewa Ziobrę i porównał w wywiadzie jego sytuację do doświadczeń Donalda Trumpa. Jak przekonywał, że z perspektywy Stanów Zjednoczonych stanowisko ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego należy do najważniejszych funkcji w państwie. Według amerykańskiego prokuratora związanego z administracją Trumpa obserwowanie sporów prawnych wokół byłego szefa resortu sprawiedliwości budzi w USA zdziwienie.

Prokurator od Trumpa spotkał się z Ziobrą w Waszyngtonie

Martin stwierdził, że Ziobro jest „na wiele sposobów jak Trump”, ponieważ obaj mieli stać się celem działań politycznych i prawnych po zakończeniu pełnienia ważnych funkcji publicznych.

Amerykański prokurator ujawnił w rozmowie z TV Republika, że kilka tygodni temu spotkał się z byłym ministrem sprawiedliwości w Waszyngtonie. Jak relacjonował, Ziobro sprawiał wrażenie osoby głęboko zamyślonej.

Martin podkreślał, że w Stanach Zjednoczonych funkcja ministra sprawiedliwości jest traktowana jako jedno z kluczowych stanowisk w państwie. Jego zdaniem zarzuty i działania wymierzone w Ziobrę są trudne do zrozumienia dla wielu Amerykanów, którzy postrzegają go jako polityka pełniącego jedną z najważniejszych funkcji publicznych.

Edward Martin uderza w Polskę i Węgry

Najbardziej kontrowersyjne fragmenty wywiadu dotyczyły oceny sytuacji politycznej w Polsce. Martin porównał działania wobec Ziobry do tego, czego w jego opinii doświadczył Donald Trump po swojej pierwszej kadencji. Twierdził, że czynności, które wcześniej były uznawane za standardowe działania ministra sprawiedliwości, obecnie są przedstawiane jako przestępstwa.

Amerykanin skrytykował również decyzję władz Węgier o zakończeniu ochrony udzielanej Ziobrze po zmianie rządu w Budapeszcie. W pewnym momencie posunął się nawet do stwierdzenia, że sytuacja przypomina „sowiecki komunizm” i „powrót globalistów”.

26 zarzutów prokuratury wobec Zbigniewa Ziobry

Zbigniew Ziobro pozostaje podejrzanym w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Prokuratura chce postawić Ziobrze 26 zarzutów. Jesienią 2025 roku Sejm uchylił politykowi immunitet oraz wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Do realizacji tych decyzji nie doszło, ponieważ Ziobro przebywał poza granicami kraju. Po pobycie na Węgrzech wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie ogłosił nawiązanie współpracy z TV Republiką.

Czytaj też:
Ziobro grzmi po działaniach Żurka. „Uruchomił krucjatę zemsty”
Czytaj też:
Kurski zeznawał ws. wyjazdu Ziobry z Węgier do USA. „Byłbym zaszczycony”

Źródło: TV Republika