Nawrocki rozmawiał z Trumpem i Zełenskim. Ujawnił kulisy szczytu NATO

Nawrocki rozmawiał z Trumpem i Zełenskim. Ujawnił kulisy szczytu NATO

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: PAP / EPA/Necati Savas
Prezydent Karol Nawrocki na szczycie NATO w Turcji miał okazję do rozmowy z Donaldem Trumpem oraz Wołodymyrem Zełenskim. Dziennikarzom przekazał komentarz do tych spotkań.

W środę 8 lipca Karol Nawrocki uczestniczył w szczycie NATO w Ankarze. Podczas spotkania z dziennikarzami zaznaczał, że strategicznym celem naszego kraju podczas tego wydarzenia jest wzmocnienie całego Sojuszu i potwierdzenie jego solidarności. Szczególny nacisk kładł na budowanie relacji transatlantyckich. Jak podkreślał, "nie ma NATO bez USA".

Szczyt NATO w Ankarze. Nawrocki rozmawiał z Trumpem

Polski prezydent przyznał, że miał okazję wymienić parę zdań z przywódcą Stanów Zjednoczonych. — Rozmawiałem, dość krótko, z prezydentem Donaldem Trumpem. Oczywiście nasze rozmowy zawsze odnoszą się do stałej obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Ta sprawa wygląda bardzo dobrze, szczególnie po liście sekretarza obrony Pete'a Hegsetha do pana ministra Kosiniaka-Kamysza – przekazał.

— Ja o to zabiegam od 3 września, od pierwszej wizyty w USA. Prezydent Trump wypełnia swoje deklaracje. Teraz już wszystko przed polskim Ministerstwem Obrony Narodowej. Można powiedzieć, że ta autostrada do stałej obecności wojsk USA w Polsce na poziomie prezydentów jest otwarta – podkreślał Nawrocki.

Szczyt NATO w Turcji. Nawrocki rozmawiał z Zełenskim

Nawrocki miał również okazję do porozmawiania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. – Wydaje mi się to naturalne, że państwa, które są sąsiadami, które mają wspólnego wroga, jakim jest Federacja Rosyjska, pozostają ze sobą w dialogu niezależnie od pewnych napięć bilateralnych – zaznaczał.

– Oczywiście stanowisko jest niezmienne. Polska i myślę, że cała Europa, nie może tolerować odwoływania się do żołnierzy UPA, którzy odpowiadają za śmierć 120 tys. Polaków. Natomiast to nie wyklucza naszego dialogu — dodawał Nawrocki.

Przed szczytem prezydencki minister Marcin Przydacz informował, że nie zaplanowano spotkania między prezydentami Polski i Ukrainy. – Nie ma w agendzie spotkań dwustronnych, natomiast nie wykluczamy, że może dojść do jakiejś interakcji. Jeśli do takiego kontaktu by doszło, to oczywiście o tym poinformujemy – przekazał.

Czytaj też:
Burza po słowach z Ukrainy pod adresem Polski. „Nie przyjmiemy ultimatum”
Czytaj też:
Mentzen odgryza się za atak: Rząd PiS nas rozbrajał i narażał na niebezpieczeństwo