Parlament Europejski w środę 8 lipca zajmował się projektem rezolucji ws. sprawozdania Komisji Spraw Zagranicznych dotyczącego Ukrainy. Przedstawiono w nim ciągłe i niezachwiane strategiczne zaangażowanie UE na rzecz Ukrainy. Podsumowano sytuację w wojnie wywołanej przez Rosję i długoterminowe wsparcie finansowe Unii Europejskiej, a także unijny system sankcji i negocjacje akcesyjne z UE w ostatnim roku.
Zaprezentowano postępy Ukrainy w kontekście trwającego konfliktu. Podkreślono, że reformy, będące głównym elementem dokumentu „mają kluczowe znaczenie dla przygotowania Ukrainy do spełnienia wymogów członkostwa w Unii Europejskiej”. Na etapie poprawek udoskonalono i uzupełniono projekt sprawozdania w odniesieniu do dodatkowych aspektów i aktualizacji. W sprawie rezolucji głosowało 655 europosłów. „Za” było 460, 136 było przeciw, a 59 się wstrzymało.
PE zabrał głos ws. nadania jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA przez prezydenta Ukrainy
Do dokumentu zgłaszano poprawki. Jedną z nich złożyła Europejska Partia Ludowa, w skład której wchodzą m.in. Koalicja Europejska i PSL. W rezolucji wyrażono „ubolewanie z powodu niepotrzebnej i niesprowokowanej eskalacji, lekceważenia polskiej wrażliwości i bólu związanego z szacowanymi dziesiątkami tysięcy ofiar UPA oraz ich rodzin” w związku z decyzją Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Przypomniano o „niezachwianym wsparciu Polski dla Ukrainy”. Ruch prezydenta Ukrainy uznano za „podważający stosunki dobrosąsiedzkie i wcześniejsze wysiłki na rzecz rozwiązania trudnych kwestii historycznych w duchu szczerego pojednania oraz sprzeczne z wartościami europejskimi”. Zaapelowano o deeskalację między Kijowem i Warszawą. Rezolucję głosowano w pięciu częściach, a każda uzyskała wyraźną większość.
Poprawka europosła PiS odrzucona
Ustną poprawkę zgłosił europoseł PiS. – PE upomina się o pamięć 100 tys. bestialsko pomordowanych w rzezi wołyńskiej Polakach i Żydach. Zdecydowanie nie akceptuje kultu bandytów z Ukraińskiej Powstańczej Armii i Stepana Bandery, którzy odpowiadają za ludobójstwo i współpracę z Hitlerem. Wzywa władze Ukrainy do natychmiastowego zaprzestania ich państwowego upamiętniania oraz gloryfikacji – mówił Jacek Ozdoba.
– Kultywowanie pamięci o ludobójcach jest sprzeczne z moralnością i wartościami europejskimi, dlatego wzywamy władze Ukrainy do jednoznacznego odrzucenia gloryfikacji osób odpowiedzialnych za ludobójstwo. Podkreśla, że ideologia banderowska jest lustrzanym odbiciem ideologii nazistowskiej i tak jak nazizm, banderyzm musi zostać uznany za ideologię zakazaną w Unii Europejskiej – podsumował. Prowadzący obrady zaznaczył, że ta poprawka nie może zostać przyjęta.
Czytaj też:
Decyzja Zełenskiego wywołała burzę w PE. „Rani uczucia Polaków” Czytaj też:
Decyzja Nawrockiego podzieliła Polskę. Wyniki sondażu pokazały przepaść
