Napięcie w PiS narasta. Politycy Morawieckiego nie chcą podpisywać “lojalek”

Napięcie w PiS narasta. Politycy Morawieckiego nie chcą podpisywać “lojalek”

Jarosław Kaczyński, Elżbieta Witek, Mateusz Morawiecki, Zbigniew Bogucki
Jarosław Kaczyński, Elżbieta Witek, Mateusz Morawiecki, Zbigniew Bogucki Źródło: Flickr / PiS
Ważą się losy polityków PiS-u, którzy dołączyli do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Według nieoficjalnych ustaleń nie chcą ulec naciskom ze strony partii.

Jak wynika z informacji medialnych, członkowie PiS-u prowadzą rozmowy z kierownictwem partii w sprawie ich przyszłości w ugrupowaniu. Mają też być namawiani przez władze, aby pozostali w partii oraz odcięli się od działań byłego premiera. Ci jednak mają być nieugięci.

Partia albo stowarzyszenie. Politycy PiS-u stają przed wyborem

Rzecznik PiS Rafał Bochenek ocenił w rozmowie z Wirtualną Polską, że członkowie ruchu Morawieckiego mają się czuć „wmanewrowani w sytuację ze stowarzyszeniem”.

– Kolejne osoby dzwonią i proszą o spotkanie. Więc ewidentnie ludzie chcą zostać w naszym ugrupowaniu – mówił w rozmowie z WP. Według serwisu posłowie, którzy podpisali się pod ostatnim listem członków „Rozwoju Plus” do Jarosława Kaczyńskiego, mieli „planować kontakt z centralą PiS przy Nowogrodzkiej i konsultować podpisanie ‘lojalki’ wobec partii, a także namawiać władze PiS do wycofania ‘ultimatum”’ ws. stowarzyszenia.

Wspomniana „lojalka” ma oznaczać rezygnację z członkostwa w stowarzyszeniach, w tym w Rozwoju Plus oraz dalszą przynależność do PiS-u. Z nieoficjalnych informacji medialnych wynika, że tzw. lojalkę miał podpisać Daniel Obajtek, co miało potwierdzić kilku członków partii.

– Posłowie mierzą się z lokalnymi zależnościami, tutaj nic nie jest takie proste. Mają dylematy. Niektórzy są od ponad 20 lat w PiS. Posłowie od kilku dekad. Jak pozostaną przy Morawieckim, to może być ich koniec w parlamencie – mówił jeden z członków PiS-u w rozmowie z Wirtualną Polską.

Z informacji przekazywanych przez polityków wynika też, że ważą się teraz losy Mateusza Morawieckiego oraz pozostałych członków jego stowarzyszenia. – Możemy zostać wyrzuceni, jeśli intryganci przekonają do tego prezesa Kaczyńskiego. Sami nie wyjdziemy – przekazał jeden z jego przedstawicieli.

Politykom PiS-u kończy się czas na decyzję

Przypomnijmy, politycy mają czas do 23 lipca, aby zdecydować, czy zostać w stowarzyszeniu, czy w partii. We wtorek Rafał Bochenek przekazał w serwisie X, że w przyszłym tygodniu odbędzie się Komitet Polityczny PiS i podejmie on „decyzje statutowe zatwierdzające decyzje parlamentarzystów co do członkostwa w PiS-ie”.

„Złożenie oświadczenia jest warunkiem koniecznym członkostwa w naszej formacji politycznej. Czas jest do czwartku, do końca dnia. Stowarzyszenie albo partia. Tylko w jedności możemy walczyć o dobrą przyszłość naszej Ojczyzny” – dodał.

Czytaj też:
Rozłam w PiS byłby bolesny. Sondaż nie zostawia złudzeń
Czytaj też:
Cichy sojusz PSL–PiS uderzy w koalicję? „Będzie zadra w przyszłej współpracy”

Opracowała:
Źródło: Wirtualna Polska, X