Twórcy „Zimnej wojny” zdobywają „europejskie Oscary”. Kulig, Pawlikowski i Kamiński z nagrodami

Twórcy „Zimnej wojny” zdobywają „europejskie Oscary”. Kulig, Pawlikowski i Kamiński z nagrodami

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Joanna Kulig w filmie „Zimna wojna”
Joanna Kulig w filmie „Zimna wojna” / Źródło: mat. prasowa
"Zimna wojna" okrzyknięta została najlepszym europejskim filmem roku na gali Europejskiej Akademii Filmowej. W kategorii scenarzysta i reżyser roku Europejską Nagrodę Filmową zdobył Paweł Pawlikowski. Za najlepszą aktorkę uznano Joannę Kulig, natomiast do Jarosława Kamińskiego powędrowała statuetka za montaż. Oprócz twórców „Zimnej wojny” nagrodzeni zostali Damian Nenow i Raula de la Fuente za animację „Jeszcze dzień życia”.

Wręczenie nagród Europejskiej Akademii Filmowej odbyło się w sobotę w Sewilii. Film „Zimna wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego otrzymał nominacje do Europejskich Nagród Filmowych (EFA) w kategoriach najlepszy: film europejski, reżyser (Paweł Pawlikowski), scenariusz (Paweł Pawlikowski), aktorka (Joanna Kulig), aktor (Tomasz Kot).

Paweł Pawlikowski został nagrodzony za najlepszy scenariusz i reżyserię. Odbierając pierwszą z nagród żartował, że czuje się jak "antyscenarzysta", ponieważ powstały 193 wersje historii, którą ostatecznie zobaczyliśmy na ekranie.

Joanna Kulig, która w „Zimnej wojnie” wciela się w rolę Zuli Lichoń, została wyróżniona jako najlepsza aktorka europejska.

Już wcześniej wiadomo było, że nagrodę za najlepszy montaż otrzymał Jarosław Kamiński „Montaż w Zimnej wojnie jest znaczący i emocjonalny, niczym poezja. Montażysta z wyczuciem prowadzi bohaterów, podkreślając ich izolację od siebie w przestrzeni, fragmentaryczność relacji oraz niemożność bycia razem” – napisano w uzasadnieniu. Dodano, że „poetycki montaż ukazał zmysłowość historii” przedstawionej w filmie.

Poza twórcami „Zimnej wojny” nagrodę dostał także Polak Damian Nenow, który wspólnie z Raulem de la Fuente stworzył animację „Jeszcze dzień życia”

O czym jest film „Jeszcze dzień życia”?

Film w reżyserii Damiana Nenowa oraz Raula de la Fuente ukazuje historię reportera, który staje się świadkiem historycznych wydarzeń. Kapuściński w swojej książce pisał m.in. o wyludnieniu Luandy czy o sytuacji stolicy Angoli przed ofensywą sił południowoafrykańskich. Animacja jest przeplatana zdjęciami dokumentalnymi, a twórcy podłożyli pod nią polski dubbing. Widzowie usłyszą głosy m.in. Marcina Dorocińskiego, Olgi Bołądź oraz Mirosława Haniszewskiego. Za muzykę odpowiada Mikel Salas.

„Zimna wojna”

„Zimna wojna” przedstawia historię trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie potrafią być razem, ale nie umieją też ze sobą żyć. Tło wydarzeń stanowi zimna wojna lat 50., a akcja filmu rozgrywa się w Polsce, Jugosławii, Paryżu i Berlinie. Pawlikowski w najnowszym dziele zobrazował miłość swoich rodziców.

– Miłość moich rodziców narodziła się wśród gruzów powojennej Polski, w stalinizmie. Potem był ślub, dziecko. Ale rodzice rozeszli się. Oboje wyjechali z kraju. Osobno. Ojciec do Niemiec, matka do Anglii. Na Zachodzie jednak ich uczucie i przywiązanie odżyły. Pobrali się po raz drugi. I znowu były dramaty, i znowu do siebie wrócili. Na emigracji historia, język, wspólna przeszłość bardzo ludzi łączą – opowiadał w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Czytaj także:
Joanna Kulig brylowała w Los Angeles. Gwiazda „Zimnej wojny” dała wyjątkowy występ

Czytaj także

 1
  • Już chyba tylko dziennikarzyny i aktorskie kliki onanizują się takimi "sukcesami" - "europejskie oscary" - buraczanka z przystawką a neomarksistowskie bydełko musi się pomiziać pytkami