Sataniści, porwania, zabójstwa. Sprawy, które mogły zainspirować twórców serialu „True Detective”

Sataniści, porwania, zabójstwa. Sprawy, które mogły zainspirować twórców serialu „True Detective”

Kadr z serialu „True Detective”
Kadr z serialu „True Detective” / Źródło: HBO
Wielu fanów odetchnęło z ulgą po obejrzeniu pierwszych odcinków trzeciego sezonu „True Detective” (pl. „Detektyw” – red.). Jak się okazało, po średnich recenzjach drugiego sezonu, twórcy postanowili powrócić do formuły z pierwszej odsłony serialu. Podczas gdy produkcja jest w dużej mierze dziełem fikcyjnym, pisarze Nic Pizzolato i David Milch, musieli inspirować się zdarzeniami, które rzeczywiście miały miejsce. Czym konkretnie?

Uwaga – artykuł zawiera spoilery z serialu „True Detective”.

W dwóch pierwszych odcinkach trzeciej odsłony serialu dochodzi do zaginięcia dwójki rodzeństwa – Willa i Julie Purcell, którzy za pozwoleniem swojego ojca pojechali na rowerach do jednego z z parków w Arkansas i nie wrócili do domu. Pod koniec pierwszego odcinka detektywi Wayne Hays (Mahershala Ali) i jego partner Roland West (Stephen Dorff) potwierdzają, że Will jest martwy, ponieważ znajdują jego ciało w lesie. Julie wciąż uważana jest za zaginioną.

Serial przedstawia trzy różne linie czasowe: wątek przestępstwa, które ma miejsce w 1980 roku, dochodzenia, które ponownie wszczęte zostaje w 1990 roku oraz tworzenia dokumentu na temat tej sprawy i wywiadu z Haysem w 2015 roku (Hays cierpi na demencję i szuka w pamięci faktów związanych z tą sprawą).

Portal amerykańskiego tygodnika „Time” zwrócił uwagę na kilka prawdziwych historii, które mogły być inspiracją dla twórców trzeciego sezonu serialu.

Czytaj także:
Chris Brown aresztowany w Paryżu. Miał dopuścić się gwałtu
Czytaj także:
Co łączy Brada Pitta i Charlize Theron? „Stworzyliby piękną parę, ale ...”
Czytaj także:
Trzeci sezon „True Detective” już w HBO. Tymczasem Mahershala Ali zgarnia nagrodę za „Green Book”

Źródło: Time / Wprost.pl

Czytaj także

 0