Znany dziś aktor 50 lat temu napisał list do Barbry Streisand. Teraz odpowiedziała i doprowadziła go do łez

Znany dziś aktor 50 lat temu napisał list do Barbry Streisand. Teraz odpowiedziała i doprowadziła go do łez

Barbra Streisand
Barbra Streisand / Źródło: Newspix.pl / WENN
Richard E. Grant, który ma za sobą lata doświadczeń w Hollywood, zagrał w kilkudziesięciu filmach, a w ubiegłym tygodniu otrzymał nominację do Oscara, wzruszył się do łez po tym, jak jego idolka z dzieciństwa Barbra Streisand odpowiedziała na jego wpis na Twitterze.

Wszystko zaczęło się od tego jak Richard E. Grant w poniedziałek zrobił sobie selfie przed bramą do jednego z domów Barbry Streisand w Malibu. „Poprosiłem (ochroniarza – red.) o pozwolenie na przejazd, a on odpowiedział: To droga publiczna, ale miło, że pan pyta” – napisał w opisie do zdjęcia aktor. Z tej okazji Grant zamieścił też zdjęcie listu, który wysłał do aktorki, gdy miał 14 lat. Było to ponad 50 lat temu. „Moja żona doskonale rozumie mój nieustanny podziw dla tej supergwiazdy” – dodał.

„Odkąd widzieliśmy Funny Girl, moja rodzina i ja jesteśmy wielkimi fanami. Śledziłem twoją karierę, mamy wszystkie twoje płyty” – napisał nastoletni Grant. „Czytałem w gazecie, że czujesz się bardzo zmęczona i pod presją sławy i nieudanego romansu z panem Ryanem O'Nealem. Chciałbym zaoferować ci dwutygodniowe wakacje lub dłuższe w naszym domu z basenem i wspaniałym widokiem na dolinę Ezulwini” – pisze 14-letni Grant w liście do Streisand. „Tutaj możesz odpocząć, nikt nie będzie cię niepokoił” – czytamy.

Aktor nigdy nie otrzymał odpowiedzi na swój list, jednak teraz doczekał się odpowiedzi od aktorki na Twitterze. „Kochany Richardzie. Cóż za piękny list, który napisałeś, gdy miałeś 14 lat! I spójrz na siebie dzisiaj! Jesteś wspaniały w swoim najnowszym filmie z Melissą. Gratulacje i uściski, Barbara” – napisała aktorka.

Grant podziękował za „hojną odpowiedź”„niewzywanie ochrony”, gdy pojawił się pod domem aktorki. Później zamieścił jeszcze jedno selfie i dodał w komentarz: „Całkowicie marszczę twarz, żeby przezwyciężyć emocje”.

Richard E. Grant nominowany jest do Oscara za swoją rolę w filmie „Can You Ever Forgive Me?”.

Czytaj także:
Ben Affleck kończy z Batmanem, nowy „Suicide Squad” i angaż scenarzysty Marvela. Sporo zmian dla fanów DC
Czytaj także:
Wpadka Ariany Grande. Pochwaliła się tatuażem z błędem

Czytaj także

Czytaj także