Szokujące wyznanie Weroniki Rosati. „Uderzał mnie wielokrotnie, kiedy byłam w ciąży”. Co na to Śmigielski?

Szokujące wyznanie Weroniki Rosati. „Uderzał mnie wielokrotnie, kiedy byłam w ciąży”. Co na to Śmigielski?

Weronika Rosati
Weronika Rosati / Źródło: Newspix.pl / MICHAL PIESCIUK
Weronika Rosati udzieliła szczerego wywiadu „Wysokim Obcasom”. Aktorka wyjawiła szokujące szczegóły rozstania z Robertem Śmigielskim. Rosati twierdzi, że partner wielokrotnie ją bił, poniżał i znęcał się nad nią psychicznie.

Weronika Rosati rozstała się z lekarzem Robertem Śmigielskim niedługo po tym, jak na świat przyszła ich córeczka Elizabeth. Aktorka przyznała, że jej były już partner, zmienił się nie do poznania, po tym, jak wspólnie zamieszkali. – Byłam niszczona jako człowiek, kobieta, aktorka, partnerka. O przemocy milczałam, ale mniej ze strachu, bardziej ze wstydu. (...) Uderzał wielokrotnie. W twarz, w rękę. Uderzył mnie też, jak byłam w zaawansowanej ciąży, a potem, gdy trzymałam córeczkę na rękach – wyjawiła w rozmowie z Magdaleną Środą aktorka.

Jak mówiła Rosati, Śmigielski zabraniał jej pracować, upokarzał ją i wyzywał. Rosati tłumaczy, że ma nadzieję, że jej historia będzie inspiracją dla kobiet nękanych przez swoich partnerów. – Gdy znów któryś raz mnie uderzył, zadzwoniłam po ojca. W końcu poszłam na policję i zgłosiłam znęcanie się psychiczne i fizyczne – zdradziła aktorka.

Roberta Śmigielskiego o komentarz do sprawy zapytali dziennikarze „Faktu”. – Dowiaduję się tego od państwa redakcji. Jeśli tak jest to uważam, że to celowa gra mojej byłej partnerki, by mnie zdyskredytować – powiedział.

Czytaj także:
Kim jest Hana Cross? Dziewczyna Brooklyna Beckhama robi karierę

Czytaj także

 4
  • tak, nowoczesne kobiety potrafią pracowicie (z pomocą rodziny przyjaciółek prawników trenerek psycholożek) z każdego mężczyzny zrobić co zechcą, jakże często forsiasty i opiekuńczy nudzi się po zajściu w ciążę lub po urodzeniu dziecka i jest odsuwany a zainteresowanie przenosi się na nowego, którego same wybrały jako bardziej ekscytującego a dotychczasowy to tylko zasób do wyssania wg doradczyń od takich spraw.
    • Kolejne "szokujące i szczere wyznanie" . Od takich spraw, Szanowna Pani, jest prawo i są państwowe organy wymiaru sprawiedliwości.
      Nie "Wysokie Obcasy". Chyba że nie nadążam z duchem czasów.
      • Niestety, świat celebrytów i show-biznesu jest brutalny i zdemoralizowany, dlatego lepiej dać sobie z nim spokój i zabrać się za jakąś pożyteczną dla innych pracę.
        •  
          Treść została usunięta