Kulig, Lewandowska, Górniak. Gwiazdy wspierają Weronikę Rosati

Kulig, Lewandowska, Górniak. Gwiazdy wspierają Weronikę Rosati

Weronika Rosati
Weronika Rosati / Źródło: Newspix.pl / FOTOG
Weronika Rosati w „Wysokich Obcasach” opowiedziała o przemocy, której miał dopuszczać się wobec niej Robert Śmigielski, ojciec jej dziecka. Aktorkę wsparło wiele gwiazd, które wyraziły swoje poparcie m.in w mediach społecznościowych.

„Weroniko, twój wywiad jest piękny i ważny. I bardzo potrzebny. Znam problem, piszę i mówię o tym od lat. Twoja odwaga jest imponująca. Fala hejtu cię zaleje. Jednak będziesz miała wsparcie. Może wreszcie ruszy fala i kobiety zaczną mówić (...) wielkie gratulacje dla ciebie i twojej wspaniałej mamy. Wszystkie kobiety potrzebują wsparcia” – napisała Krystyna Kofta. Wytrwaj. Kobiety i mądrzy mężczyźni pomogą ci z pewnością – dodała.

Aktorkę wsparła wcześniej Agnieszka Holland. „Znam Weronikę Rosati – jest zdolną, pracowitą i ambitną aktorką. Wszelki hejt wobec niej jest obrzydliwy, a nieufność nieuzasadniona. Fakt, że nie pierwszy raz padła ofiarą mocnego faceta, pokazuje tylko, jak trudna jest sytuacja młodej kobiety o wyrazistej, seksownej urodzie. Smutny jest brak zrozumienia i solidarności ze strony kobiet, które ją atakują” – napisała reżyserka.

Do sprawy włączyła się także Edyta Górniak. „Kochana moja, serce mi pęka...Nie miałam odwagi przy rozwodzie powiedzieć tyle co ty. Wspieram i trzymam kciuk za twoją siłę serca. Pamiętaj jednak, aby odzyskiwać wewnętrzny spokój, bo nasze dzieci wszystko czują i się tego boją” – napisała piosenkarka. Aktorkę wsparło także kilka innych gwiazd. „Brawo” – skomentowała Joanna Kulig, „Brawo Wera za odwagę. Jesteś wsparciem dla wielu kobiet, które może teraz odważą się o tym mówić” – skomentowała Kasia Zielińska. „Kobieta = siła. Szacunek za odwagę” – dodała Natalia Siwiec. Komentarze ze wsparciem zamieściły także w sieci inne gwiazdy m.in. Maffashion, Joanna Jabłczyńska, Agnieszka Grochowska, Maja Hyży czy Anna Lewandowska.

Co powiedziała Rosati?

Weronika Rosati rozstała się z lekarzem Robertem Śmigielskim niedługo po tym, jak na świat przyszła ich córeczka Elizabeth. Aktorka w wywiadzie przeprowadzonym przez Magdalenę Środę dla „Wysokich Obcasów” opowiedziała, jak wyglądało jej życie z byłym partnerem. Rosati twierdzi, że Śmigielski zmienił się nie do poznania, po tym, jak wspólnie zamieszkali. – Byłam niszczona jako człowiek, kobieta, aktorka, partnerka. O przemocy milczałam, ale mniej ze strachu, bardziej ze wstydu. (...) Uderzał wielokrotnie. W twarz, w rękę. Uderzył mnie też, jak byłam w zaawansowanej ciąży, a potem, gdy trzymałam córeczkę na rękach – twierdziła w rozmowie z Magdaleną Środą aktorka.

Zapowiadając wywiad na , Weronika Rosati podała informację, że  wszczęła postępowanie przeciw jej byłemu partnerowi „za znęcanie się psychiczne i fizyczne” nad nią. Tłumacząc, czemu zdecydowała się o tym opowiedzieć w prasie, aktorka stwierdziła, że „żadna przemoc nie jest prywatna, bo jest prawdziwym skandalem”.

Przed kilkoma dniami oskarżenia aktorki komentował w rozmowie z „Faktem” Robert Śmigielski. – Dowiaduję się tego od państwa redakcji. Jeśli tak jest to uważam, że to celowa gra mojej byłej partnerki, by mnie zdyskredytować – stwierdził wówczas.

Czytaj także:
Szokujące wyznanie Weroniki Rosati. „Uderzał mnie wielokrotnie, kiedy byłam w ciąży”. Co na to Śmigielski?

Źródło: Instagram/Weronika Rosati

Czytaj także

 1
  • Jak ona "szlachetnie" pomaga swojej koleżance po fachu aż się łza w oku kręci. Zapewne Żuławski zaciągną Esterke na siłe, a Harveya Weinstaina to się ona po prostu przez przypadek obłapiała. Zadają się że zboczeńcami a teraz same zgrywają "ofiary" "silnych facetów" co za żałosne kundelstwo. Dariuszu - gratuluję "córeczki". Biedną Esterke przedymała część zboczeńców w Hollwyood a ona przecież nie miała wyboru, żeby dostać rolę w filmie i dostała - dokładnie taką która pasuje do jej "dorobku"