Błędy logiczne w serialu „Gra o Tron”. Twórcy odnieśli się do zarzutów fanów

Błędy logiczne w serialu „Gra o Tron”. Twórcy odnieśli się do zarzutów fanów

Kadr z 8. sezonu serialu „Gra o Tron”
Kadr z 8. sezonu serialu „Gra o Tron” / Źródło: Instagram / helenstills, HBO
Pamiętacie jak we wczesnych sezonach „Gry o Tron” postaci musiały przejść z jednego królestwa kontynentu Westeros na inny? Wówczas wydawało się, że to tak daleka podróż, że bohaterowie nigdy nie będą zjednoczeni. Potem jednak, gdy ogłoszono, że sezon 8 produkcji będzie ostatnim, wszystko jakby przyspieszyło, co zapewne dostarczyło pełni emocji, jednak też spowodowało u fanów poczucie... braku logiki.

Niektóre postaci, np. Littlefinger, zdawały się teleportować przez Westeros, a przecież nie wszystkie posiadały smoki. Zależności te opisywali dokładnie fani serialu na internetowych forach. W rozmowie z „EW” autorzy serialu przyznali, że zmienili nieco tempo, jednak wyjaśnili, z czego to wynikało. – Dokonaliśmy takiego wyboru. Możemy oczywiście usiąść i zastanawiać się, ile czasu w poprzednich sezonach zajmowało danemu bohaterowi przejście z punktu A do punktu B, ale ilekolwiek by to zajmowało, przyjmujemy, że tak właśnie było. Zawsze jest coś, do czego ktoś musi się „doczepić”, ale myślę, że to oburzenie było lepsze, niż inne, dlatego wezmę to pod uwagę – powiedział scenarzysta Bryan Cogman.

– Chcieliśmy wziąć pod uwagę wszystkie kwestie, tworząc sezon 8, jednak musieliśmy przyspieszać akcję w ramach niektórych odcinków. Moglibyśmy w niektórych miejscach dodać napis: „Trzy tygodnie później”, ale nie zdecydowaliśmy się na to. W 8. sezonie staraliśmy się zachować logikę czasową – przekazał z kolei scenarzysta Dave Hill.

Twórca „Gry o Tron” Dan Weiss poinformował, że cała ekipa stara się nie zwracać uwagi na krytykę serialu w mediach społecznościowych czy na forach internetowych, ponieważ nie sposób zrozumieć, co ma z tego wynikać.

Niezgodność czasu to nie jedyne niedopatrzenia, na które zwracają uwagę fani. Cofamy się do poprzednich sezonów i pokazujemy wam dość znaczące błędy w produkcji.

Była taczka, nie ma taczki
Petyr i Ned Stark podczas przechadzki po ogrodzie mijają taczkę. Sprzęt nie pojawia się już w kolejnych ujęciach. (S1-E4, 26:50)

Koń, jaki jest, każdy widzi?
Brianne i Lady Catelyn przemierzają las prowadząc konie. W jednej ze scen widać białego rumaka Brianne z plamami świeżego błota. W kolejnych ujęciach zwierzę jest czyste albo zabrudzenia układają się w inny sposób. (S2-E5, 00:38:40)

Wędrująca zbroja
Kiedy Sir Barriston zrzuca swoją zbroję i miecz na podłogę, lądują one wewnątrz czarnego wzoru na posadzce. W kolejnej scenie, gdy Sansa klęka przed Cersei, rynsztunek znajduje się już w zupełnie innym miejscu, choć nikt go nie dotykał. (S1-E8, 00:52:30)

Padły jeleń
Twórcy "Gry o Tron" nie szczędzą widzom naturalistycznych scen. Czasem obraca się to przeciwko nim. W scenie, gdy Starkowie natrafiają na martwego jelenia, widać kłębiące się na padlinie muchy i czerwie. Przy zbliżeniu na psyk zwierzęcia owadów jest już o wiele mniej i są inaczej ułożone. (S1-E1, 14:30)

Włosy Daenerys
W scenie, gdy Khal Drogo usadza swoją świeżo upieczoną żonę na koniu, Daenerys ma włosy zarzucone na plecy. W kolejnym ujęciu fale spływają po jej ramionach. (S1-E1, 53:30)

Czy kamienie dają światło?
Tym razem nie popisali się autorzy scenografii. Gdy Tyron budzi się w podniebnej celi, widać dwa świetliki umieszczone na suficie, przez które wpada światło dzienne. Podczas kolejnych scen kręconych z oddalenia można dostrzec, że nad pomieszczeniem, w którym przetrzymywany jest Lannister, znajduje się mur i kolejna cela - nie ma możliwości, by wpadało tamtędy światło. (S1-E6, 00:13)

Moment prywatności
Jak wyglądałby pocałunek pary głównych bohaterów odcinka, gdyby wokół kręcili się ich zmęczeni i nie do końca cywilizowani towarzysze podróży? Źle! W niezbyt logiczny sposób poradzili sobie z tym twórcy 6 odcinka 3 sezonu "Gry o Tron". W scenach po wejściu na Mur Jonowi i Ygritte towarzyszą Tormund i Orell. Po chwili para jest już sama i może spokojnie pozwolić sobie na chwilę czułości. Gdzie podziali się inni? Tego nie wiadomo. (S6-E3, 00:48:11 - 00:49:45)

Anomalie pogodowe
Niby wiadomo, że Mur rządzi się swoimi prawami, ale tym razem nie sposób nie ulec wrażeniu, że jednak nie tak to miało wyglądać. W kilku scenach z udziałem Jona widać bowiem, jak śnieg pada… do góry. (S1-E8, 00:23:20)

Broni się. Albo nie
Sporo niekonsekwencji widać w scenie, w której Gregor Clegane dusi kleryka. Pomiędzy ujęciami zmienia się ułożenie rąk nieszczęśnika - raz widać, jak usiłuje powstrzymać stalowy uścisk obiema dłońmi, w innych ujęciach jedną ręką trzyma broń. (S6-E8, 12:40)

Najnowszy i ostatni sezon serialu „Gra o Tron” już 14 kwietnia na HBO.

Czytaj także:
„Once Upon a Time in Hollywood”. Jest zwiastun nowego filmu Quentina Tarantino!

Galeria:
8. sezon serialu „Gra o Tron” na zdjęciach

Czytaj także

 0