Martyna Wojciechowska poparła nauczycieli. Jej wpis wywołał burzę

Martyna Wojciechowska poparła nauczycieli. Jej wpis wywołał burzę

Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska / Źródło: Newspix.pl / Artur Zawadzki
Strajkujący nauczyciele mogą liczyć na wsparcie wielu środowisk. Poparła ich m.in. Martyna Wojciechowska, która wyjaśniła na Instagramie, dlaczego stoi po stronie protestujących. Wpis dziennikarki nie przypadł do gustu wszystkim internautom.

„To właśnie edukacja ma największy wpływ na to jak wygląda i będzie wyglądał nasz świat. Spotkałam na swojej drodze różnych nauczycieli, w tym wielu wspaniałych, którzy mieli ogromny wpływ na to, kim dzisiaj jestem. Dlatego popieram nauczycieli z całego serca”– napisała Martyna Wojciechowska na . Dziennikarka dodała, że jest to bardzo ważny i odpowiedzialny zawód, a dzieci spędzają w szkołach znaczną część okresu dorastania. „To od wykładowców w dużej mierze uczą się świata, który ich otacza. By kiedyś zmieniać go na lepsze” – podkreśliła.

„Totalna hipokryzja”

Wojciechowska wyjaśniła, że jej córka uczy się w szkole niepublicznej. „Ale wiem też, że jestem osobą uprzywilejowaną, a nie każdy może sobie na to pozwolić. Dlatego tym bardziej przesyłam słowa wsparcia” – podsumowała. Wpis dziennikarki doczekał się wielu reakcji i komentarzy.

Pod postem nie zabrakło pozytywnych opinii na temat wpisu Wojciechowskiej. Część internautów podziękowała za wsparcie, inni z kolei pisali, że zgadzają się z jej poglądami. Nie wszyscy byli jednak tak przychylni. „Tutaj nie jesteś konsekwentna. Wspierasz nauczycieli, zapewne sama chodziłaś do publicznej szkoły jak my, większość śmiertelników, a sama wysyłasz dziecko do prywatnej” – napisał jeden z internautów. „Aktorzy-celebryci popierają strajk ale dzieci edukują w prywatnych. Totalna hipokryzja” – stwierdził inny.

Czytaj także:
NA ŻYWO: Strajk nauczycieli. Mamy arkusz z przedmiotów przyrodniczych

Czytaj także

 11
  • Nie ma to, jak przypomnieć o sobie w odpowiednim momencie.
    • Do tej pory lubiłem ją i jej programy, mam w związku z tym pytanie:
      Gdzie P. Martyna kończyła szkoły i na jakim poziomie?
      Jeszcze jedno, proszę zatem swoje dziecko przepisać do szkoły publicznej, najlepiej wiejskiej!
      • Wiec skoro twoja corka nie uczy sie w szkole publicznej to jakie masz prawo, zeby sie wtracac ?
        • No i nie obeszło się bez promowania lewicowo-progresywnej Amnesty.
          •  
            i co z tego, że dzieci Martyny uczą się w szkołach niepublicznych? Może chciałaby je wysłać do publicznej, ale tam nie wszystko jej się podoba. Dlatego wyraża poparcie dla strajkujących.

            Szkoda, że nie widzicie hipokryzji u tych, którzy wcale nie posiadając potomstwa z uporem maniaka powtarzają frazę "nasze dzieci, nasze dzieci". To są dopiero gwiazdy, hehe - wymienić z nazwiska?