Awaria serwerów w dniu premiery „Gry o tron”? HBO odpowiada widzom w nietypowy sposób

Awaria serwerów w dniu premiery „Gry o tron”? HBO odpowiada widzom w nietypowy sposób

Kadr z pierwszego odcinka nowego sezonu „Gry o tron”
Kadr z pierwszego odcinka nowego sezonu „Gry o tron” / Źródło: HBO/Helen Sloan
Na tę premierę czekano miesiącami. Pierwszy odcinek nowego sezonu „Gry o tron” w końcu ujrzał światło dzienne. Niestety, nie wszyscy widzowie mogli go od razu obejrzeć. Wszystko wskazuje na to, że serwery najzwyczajniej nie wytrzymały obciążenia.

Problemy związane z oglądaniem na platformie HBO GO pojawiały się już przy okazji poprzednich sezonów. Widzowie pisali w mediach społecznościowych o tym, że materiał zawiesza się podczas oglądania, lub na ekranie pojawia się komunikat o błędzie. Twórcy serwisu nie ustrzegli się problemów również w przypadku premiery pierwszego odcinka ostatniego sezonu serialu. Świadczą o tym komentarze, jakie pojawiły się na facebookowej stronie HBO Polska.

„Gra o tron” nie ładuje się. Co robić w tej sytuacji?

„Początek końca waszej platformy? Nic wam nie działa, ciągle wyskakujące błędy, niedziałające serwery” – napisał jeden z komentujących. Widzowie zwrócili uwagę na to, że choć odcinek pojawił się w serwisie o 3 w nocy, wielu z nich nie mogło go od razu obejrzeć. „TypeError: Cannot read property 'play' of undefined” – komunikat tej treści wyświetlał się niektórym internautom. Pojawiły się także uwagi, że materiał wprawdzie się załadował, ale np. po 30 minutach oczekiwania. Co na to HBO?

„Siedem błogosławieństw dla was wszystkich. Otrzymaliśmy kruka od Rycerzy Działu Technicznego. Zapewniają nas, że wróg został pokonany, a służba znowu działa normalnie” – napisali administratorzy HBO Polska. „Jeszcze raz przepraszamy za wszelkie niedogodności. Jeśli masz jakieś pytania lub opinie, prosimy o przesłanie wiadomości do naszych maesterów w dziale obsługi klienta” – dodali.

Co się wydarzy w ostatnim sezonie serialu? Najpopularniejsze teorie

Arya egzekutorka?
Arya dokona spektakularnych morderstw, korzystając z możliwości zmiany tożsamości - twierdzą fani. Ludzie Bez Twarzy mogą przybrać dowolną postać, co dałoby córce Neda Starka nieograniczone pole manewru. Zamordować Cersei jako Jaimie? Podejść Nocnego Króla, zabierając "twarz" jednemu z Białych Wędrowców? To by było coś.

Jaimie zamorduje Cersei
Losy tej pary są z pewnością jednymi z najbardziej tragicznych w całej "Grze o tron". Rodzeństwo połączone kazirodczym uczuciem, tracące ukochane dzieci i oddalające się od siebie w miarę jak Cersei zaczynała żyć pragnieniem władzy i żądzą zemsty. Czy to skończy się zabójstwem? Widzowie przypominają przepowiednię Maggy Żaby, która zapowiedziała nastoletniej Cersei, że zginie z rąk "mniejszego brata". Ta przez cały czas była przekonana, że chodzi o Tyriona. Co jednak, jeśli on wcale nie jest potomkiem Lannisterów? Pozostaje Jaimie. Młodszy brat bliźniak.

A może Sansa ma większą szansę na tron?
Bohaterka grana przez Sophie Turner przeszła ogromną metamorfozę – od bezwolnej córki Neda Starka poślubionej zdemoralizowanemu Joffreyowi Baratheonowi, po panią na Winterfell. Czy starczy jej determinacji, by pokonać wrogów z obu stron Muru? – Ktoś musi wygrać, a ktoś przegrać. Mogę jednak obiecać, że nareszcie widzowie zobaczą Sansę Stark w zbroi, z mieczem w ręce i gotową do działania – zapowiadała Sophie Turner w rozmowie z "Wprost".

Arya będzie "ostatnią żyjącą kobiecą bohaterką"
Tutaj trop (pytanie czy słuszny?) dała widzom sama Maisie Williams, która wrzuciła zdjęcie z planu w zalanych sztuczną krwią trampkach i opatrzyła je hasztagiem "ostatnia ocalała". W wywiadach odtwórczyni roli Aryi zapowiadała, że jej bohaterka weźmie udział w porządnym rozlewie krwi.

Daenerys będzie dzielić Żelazny Tron z Jonem Snowem
Są tacy, którzy wbrew całemu okrucieństwu z poprzednich siedmiu sezonów, oczekują po 8. części bajkowego zakończenia. Internauci wskazują na paralelę losów postaci – zaczynali w cieniu słynniejszego rodzeństwa, by dojść do władzy i potęgi. Czy skończą wspólnie władając Siedmioma Królestwami? Pamiętać należy, że w końcówce 7. sezonu pojawił się wątek pokrewieństwa Daenerys i Jona Snowa. Cóż, nie byłoby to nic nowego w świecie "Gry o tron".

Daenerys poświeci się, żeby pokonać Białych Wędrowców
Królowa Smoków dla dobra sprawy poświęci siebie, a przynajmniej swoją ludzką część – twierdzą fani. Czy Deanerys sama może przeistoczyć się w smoka? Teoria jest dość karkołomna, ale nie takie rzeczy widzieliśmy w "Grze o tron". Internauci po wywiadach z odtwórczynią tej roli – Emilią Clarke, która użyła sformułowania "czym Daenerys jest", nabrali przekonania, że bohaterkę czeka transformacja. Jak miałoby do niej dojść? W ramach poświęcenia dla Jona Snowa bądź po spaleniu przez Cersei.

Tyrion jest nieślubnym synem Szalonego Króla Aerysa
Czy "czarna owca" rodu Lannisterów okaże się krewnym Daenerys Targaryen? Tywin od zawsze okazywał Tyrionowi pogardę. Oficjalnie - bo "zabił" swoją matkę, Joannę, podczas porodu. Z książek wynika, że żoną Tywina zauroczony był Aerys Targaryen. Czy to zauroczenie poszło na tyle daleko, że para doczekała się syna?

Galeria:
„Gra o tron”. Pierwszy odcinek ósmego sezonu. Zobacz zdjęcia

Czytaj także

 2