Danuta Holecka w tyle. Gwiazdy TVN zdeklasowały szefową „Wiadomości”

Danuta Holecka w tyle. Gwiazdy TVN zdeklasowały szefową „Wiadomości”

Danuta Holecka
Danuta Holecka / Źródło: Newspix.pl / Aleksander Majdański
Na zlecenie „Wprost” panel Ariadna zapytał Polaków, z opinią których dziennikarek telewizyjnych liczą się najbardziej. I okazało się, że tylko 3,9 proc. pytanych liczy się z opinią Danuty Holeckiej, jednej z twarzy „Wiadomości” i nowej szefowej programu. Informację o awansie dziennikarki jako pierwszy podał w środę 24 kwietnia serwis DoRzeczy.pl.

Choć gwiazdę TVP rozpoznaje 45 proc. respondentów, to biorąc pod uwagę opiniotwórczość dziennikarek, Danuta Holecka zostaje w tyle. Z jej zdaniem liczy się tylko 3,9 proc. badanych. Dla porównania, zwyciężczyni rankingu, Martynę Wojciechowską wskazało 30,4 proc. pytanych. Monikę Olejnik, czołową publicystkę TVN24, 16,9 proc. Dorotę Gawryluk z Polsatu 14,1 proc., a Justynę Pochanke i Anitę Werner, twarze „Faktów” TVN, ponad 12 proc.

Dr hab. Anna Jupowicz-Ginalska, medioznawczyni z Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z „Wprost” zaznacza, że zaskakująco niski wynik Danuty Holeckiej może świadczyć o tym, że dziennikarka jest za mało promowana w innych programach stacji. – Lub, oględnie mówiąc, krytyczne opinie na temat mediów publicznych mogą przełożyć się negatywnie na ich opiniotwórczość – dodaje.

Przeciwniczka „pouczającego”stylu

Danuta Holecka zasiada w Komisji etyki , choć sama, jako prowadząca „Wiadomości” budzi skrajne emocje. Jak choćby wyznaniem z jednego z wywiadów, w którym powiedziała, że ból zęba który mógł uniemożliwić jej pracę przy głównym wydaniu flagowego programu informacyjnego TVP, uśmierzyła modlitwą. Danuta Holecka mówi, że nie godzi się na dziennikarstwo napastliwe i nie podoba jej się styl prowadzenia wywiadów „pouczający i przerywający w pół słowa”. Być może dlatego krytycy zarzucają jej zbyt fraternistyczne relacje z politykami, z którymi przeprowadza wywiady. I choć Danuta Holecka wciąż budzi kontrowersje, ogląda ją ok. 2,5 miliona widzów „Wiadomości”.

Oto najbardziej opiniotwórcze dziennikarki telewizyjne:

Miejsce 1. Martyna Wojciechowska - 30,4 proc.
OD STYCZNIA 2017 R. JEST DYREKTOR PROGRAMOWĄ KANAŁU PODRÓŻNICZEGO TRAVEL CHANNEL, a jej emitowany w TVN program „Kobieta na krańcu świata” doczekał się 10 serii. By mógł powstać, Wojciechowska odwiedziła 70 krajów i spędziła w drodze łącznie 650 dni. Zdobywczyni Korony Ziemi jest mamą 11-letniej Marii i mamą adopcyjną trzech pochodzących z Tanzanii dziewczyn, które chorują na albinizm. Martyna Wojciechowska chętnie włącza się do akcji charytatywnych, jest ambasadorką WWF i angażuje się w akcje Polskiej Akcji Humanitarnej.

Miejsce 2. Elżbieta Jaworowicz - 27,3 proc.
JEDNA Z NAJBARDZIEJ TAJEMNICZYCH POSTACI TELEWIZYJNYCH. I jednocześnie jedna z najpopularniejszych. Rzadko udziela wywiadów, czytelników kolorowej prasy nie zaprasza do prywatnego życia. Jednak każdy z emitowanych w czwartki odcinków „Sprawy dla reportera” ogląda prawie 2,5 mln widzów, a redakcja programu tygodniowo odbiera kilkaset listów z prośbą o interwencję.

Miejsce 3. Dorota Wellman - 23,7 proc.
CHARYZMATYCZNA I BEZKOMPROMISOWA. To, że nie boi się zabierać głosu w sprawach społecznych czy politycznych, sprawia, że codziennie spotyka się z hejtem. – Wielokrotnie czytałam komentarze nawołujące do spalenia mnie na stosie, obrażające moją rodzinę. Czytałam o sobie, że jestem „starą, grubą żydówką”.

Miejsce 4. Grażyna Torbicka - 21,1 proc.
WIELBICIELKA KINA, AUTORKA KULTOWEGO EGO CYKLU „KOCHAM KINO”, który przez 20 lat można było oglądać dać w Dwójce. Program zdjęto z anteny w 2016 r. po tym, jak dziennikarka po 33 latach pracy na Woronicza postanowiła odejść z TVP. Choć wielu wieściło wtedy koniec epoki, sama zainteresowana zawodowe trzęsienie ziemi nazwała później uskrzydlającą zmianą. A wpływ na nią podobno miała debata poprzedzająca emisję filmu „Ida” Pawła Pawlikowskiego, zorganizowana bez zgody Grażyny Torbickiej, do udziału w której zaproszono prawicowych publicystów odnoszących się krytycznie do oscarowego dzieła. Od 11 stycznia tego roku Grażyna Torbicka w Radiu Zet prowadzi cykl programów pt. „Kocham cię kino”.

Miejsce 5. Ewa Drzyzga - 20,7 proc.
PIERWSZA DAMA POLSKIEGO TALK-SHOW. Przez lata w „Rozmowach w toku” dotykała największych tabu. Teraz, w medycznym magazynie emitowanym w TVN pt. „36,6” rozmawia o chorobach i profilaktyce, duży nacisk kładąc na edukację. Stroni od popularności, unika wywiadów i czerwonych dywanów. Być może także dlatego cieszy się niesłabnącą sympatią widzów.

Miejsce 6. Monika Olejnik - 16,9 proc.
JEJ „KROPKA NAD I” JEST FLAGOWYM PROGRAMEM PUBLICYSTYCZNYM TVN24. W sezonie 2017/2018 oglądało ją średnio 633 tys. widzów, co oznacza, że TVN24 w porze programu Olejnik był liderem oglądalności wśród stacji newsowych. Oprócz prowadzenia „Kropki”... Olejnik zajmuje się pisaniem felietonów dla „Gazety Wyborczej”. Przez 15 lat, do czerwca 2016 r., przepytywała polityków także w audycji Gość Radia Zet.

Miejsce 7. Dorota Gawryluk - 14,1 proc.
PRACOWAŁA W TVP, POLSKIM RADIU I TOK FM. OD 2018 R. JEST SZEFOWĄ PIONU INFORMACJI I PUBLICYSTYKI POLSATU. Jest szanowana i przez prawicę, i przez lewicę. O rządach twardej ręki, które miała wprowadzić w Polsacie po objęciu stanowiska, krążą legendy. Co jakiś czas pojawiają się informacje, jakoby miała w planach transfer do TVP albo na stanowisko prezesa, albo prowadzącej „Wiadomości”. Jednak sama określa je jako bzdury.

Miejsce 8. Justyna Pochanke -  12,7 proc.
OD WRZEŚNIA 2004 R. PROWADZI „FAKTY”, A OD 2008 R. TAKŻE „FAKTY PO FAKTACH” W TVN24, jednak z telewizją związała się już jako nastolatka. Choć dziś niewielu to pamięta, Justyna Pochanke zaczynała w programie „5-10-15”, do którego dostała się dość przypadkowo. Informację o naborze do programu usłyszała bowiem od koleżanki, córki dziennikarki telewizji publicznej. W czasie castingu Bożena Walter, współtwórczyni „5-10-15”, zainteresowała się Pochanke i zaproponowano jej debiut w TVP.

Miejsce 9. Anita Werner - 12,2 proc.
DZIENNIKARKA I PREZENTERKA. PROWADZI „FAKTY”, „FAKTY PO POŁUDNIU” I „FAKTY PO FAKTACH”. Z TVN24 związana jest od 18 lat. – To prawie połowa całego mojego życia i jest czymś niesamowitym, że przez tyle lat w jednym miejscu mogłam się tak bardzo rozwijać i robić tyle rzeczy, które mnie pasjonowały – stwierdziła krótko po tym, jak odebrała Złotą Telekamerę „Tele Tygodnia”, specjalne wyróżnienie przyznawane osobistościom telewizyjnym, które widzowie trzykrotnie nagradzali Telekamerami.

Miejsce 10. Kinga Rusin - 9,9 proc.
GOSPODYNI „DZIEŃ DOBRY TVN”, PROWADZĄCA „AGENTA”, JEDNA Z NAJWIĘKSZYCH GWIAZD TVN, którą branża nazywa ulubienicą Edwarda Miszczaka, dyrektora programowego stacji. Oprócz pracy w telewizji Rusin zajmuje się biznesem. Stworzyła markę naturalnych kosmetyków, a ekologiczne życie promuje w mediach społecznościowych.

Miejsce 11. Agata Młynarska - 8,6 proc.
PRZED KAMERĄ DEBIUTOWAŁA, MAJĄC 13 LAT, ROLĄ W SERIALU „RODZINA LEŚNIEWSKICH”. W latach 90. związała się z TVP 2. Popularność przyniósł jej prowadzony z Jurkiem Owsiakiem program „Róbta, co chceta!”, a później finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po odejściu z TVP pracowała w Polsacie, była redaktor naczelną magazynu dla kobiet, tworzyła portal, prowadziła festiwale. W 2013 r. wróciła do TVP, gdzie współtworzyła i prowadziła program „Świat się kręci”. We wrześniu 2016 r. objęła funkcję dyrektora rozwoju stacji TLC. Obecnie jest twarzą kanału TVN Style, gdzie prowadzi program „Eks-tra zmiana”.

Miejsce 12. Magdalena Ogórek - 6 proc.
W 2015 R., Z POPARCIEM SLD, BRAŁA UDZIAŁ W WYBORACH PREZYDENCKICH. JEDNAK OD TAMTEJ PORY WIELE W ŻYCIU MAGDALENY OGÓREK, HISTORYK Z WYKSZTAŁCENIA, SIĘ ZMIENIŁO. We wrześniu 2016 r. została publicystką „Do Rzeczy”, od listopada 2016 r. współprowadzi program „W tyle wizji” w TVP Info, rok później dołączyła do programu „Studio Polska”, w styczniu tego roku zaczęła prowadzić program „Minęła dwudziesta”. O tym, jakie budzi kontrowersje, świadczyć może zdarzenie z lutego, kiedy to grupa protestujących uniemożliwiała jej wyjazd z parkingu przed gmachem telewizji.

Miejsce 13. Nina Terentiew - 4,6 proc.
DYREKTOR PROGRAMOWA POLSATU, KTÓREJ ZAWODOWYM DOROBKIEM MOŻ- NA BY OBDZIELIĆ KILKA OSÓB. W jednym z wywiadów caryca telewizji, bo tak zwykło się nazywać Terentiew, przyznała, że gdyby nie praca w telewizji, nie poznałaby Marka Grechuty i Czesława Niemena. Dziś coraz rzadziej staje w pierwszym rzędzie, ale wciąż kreuje gwiazdy, wymyśla najpopularniejsze formaty telewizyjne, bo mimo upływu lat jej recepty na telewizyjny sukces nie tracą na aktualności.

Miejsce 14. Danuta Holecka - 3,9 proc.
ZASIADA W KOMISJI ETYKI TVP I JAKO PROWADZĄCA „WIADOMOŚCI”, BUDZI NIE LADA KONTROWERSJE. Jak choćby wyznaniem z jednego z wywiadów, w którym powiedziała, że ból zęba, który mógł uniemożliwić jej pracę przy głównym wydaniu flagowego programu informacyjnego TVP, uśmierzyła modlitwą. Danuta Holecka mówi, że nie godzi się na dziennikarstwo napastliwe i nie podoba jej się styl prowadzenia wywiadów, w którym „poucza się i przerywa w pół słowa”. Być może dlatego krytycy zarzucają jej zbyt fraternistyczne relacje z politykami, z którymi przeprowadza wywiady.

Czytaj także:
IV władza jest kobietą. Oto ranking najbardziej opiniotwórczych dziennikarek telewizyjnych

Źródło: Wprost

Czytaj także

 19
  •  
    bez kozery na pis ze  ze mieli racje respondenci
    podpisal
    tumanowicz
    •  
      Pisi jak to jest, że w takim kondominium GW jakim według was jest Wprost publikuje się tekst wybitnie prawicowej łachudry o nazwisku Czarnecki? (w dodatku wyłączono możliwość komentowania tego bełkotu)
      https://www.wprost.pl/blogi/ryszard-czarnecki/10209508/brexit-bez-brexitu-czyli-gra-may-i-gra-barniera.html
      Macie jakiś pomysł na objaśnienie tego fenomenu? hehe
      • Kretynko, już wolę jak piszesz o pederastach. To ci wychodzi najlepiej.
        • Danuta Holecka mówi, że nie godzi się na dziennikarstwo napastliwe i nie podoba jej się styl prowadzenia wywiadów „pouczający i przerywający w pół słowa”. OCZYWIŚCIE U INNYCH BO JEJ TO JAK NAJBARDZIEJ WYPADA
          • Bo gwiazdy TVN sa dla kretynów.... np taka pańcia Młynarska.