Wellman wytoczyła proces pisarzowi. Piekara: To sprawa nadwrażliwej, histerycznej celebrytki

Wellman wytoczyła proces pisarzowi. Piekara: To sprawa nadwrażliwej, histerycznej celebrytki

Dorota Wellman
Dorota Wellman / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ LYKO / FOKUSMEDIA
Kilka lat temu dziennikarka TVN pozwała Jacka Piekarę za obraźliwy wpis na jej temat. – Na ile obywatelowi wolno się posunąć ze znaną osobą, politykiem czy celebrytą; czy mamy prawa do kpiny, żartów czy karykatury – pytał pisarz, komentując proces w TVP Info.

– Moją sprawę z Dorotą Wellman należy traktować na dwóch płaszczyznach. Jedna to sprawa nadwrażliwej, histerycznej celebrytki, która poczuła się obrażona kpiącym tweetem (…) i próbowała mnie skasować żądając 500 tys. zł – powiedział pisarz Jacek Piekara w programie „Minęła 20” na antenie TVP Info. – Drugą, ważniejszą sprawą jest kwestia wolności słowa: na ile obywatelowi wolno się posunąć ze znaną osobą, politykiem czy celebrytą; czy mamy prawa do kpiny, żartów czy karykatury – dodał pisarz, komentując proces o zniesławienie, który wytoczyła mu Dorota Wellman.

Sprawa trafiła do sądu

Przypomnijmy – w 2016 roku Dorota Wellman aktywnie uczestniczyła w protestach w obronie praw kobiet. Zaangażowanie dziennikarki w tzw. Czarny Protest nie spodobało się pisarzowi Jackowi Piekarze, który zamieścił na swoim profilu na Twitterze obraźliwy wpis pod adresem Wellman. „Do aborcji potrzebne jest zapłodnienie... Do zapłodnienia potrzebny jest seks...Dobrze wiedzieć, że Dorocie Wellman nie grozi aborcja!” – napisał. Urażona dziennikarka postanowiła zgłosić sprawę do sądu.W pozwie domagała się m.in. przeprosin oraz wpłaty odszkodowania na konto jednej z fundacji charytatywnych. Pisarz twierdził, że pisma sądowe były wysyłane na adres, pod którym nikt nie mieszka. W związku z tym, wyrok został wydany zaocznie w styczniu 2018 roku i uprawomocnił się. Jak podało wówczas TVP Info, Piekara miał się o decyzji sądu dowiedzieć dopiero od komornika.

Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że pisarz ma zapłacić niemal 500 tys. zł, głównie za reklamy z przeprosinami, których domagała się Wellman. Następnie Sąd Apelacyjny w stolicy cofnął ten wyrok. – Sąd Apelacyjny anihilował cały przebieg procesu. Sprawa wraca do punktu zero – powiedział Piekara w rozmowie z  Info. Sąd przyznał, że „nie można uznać kogoś za winnego, jeśli nie został on powiadomiony o procesie”. Piekara wyraził nadzieję, że przy dalszym rozpatrywaniu sprawy sąd opowie się za „prawem do szyderstwa i złośliwości”. – Osoby tak jawnie opowiadające się po jednej stronie politycznego i społecznego sporu muszą liczyć się z tym, że będą spotykać się z odpowiedzią – dodał pisarz.

Czytaj także:
Roman Polański pozywa Amerykańską Akademię Filmową. Żąda przywrócenia do jej grona

Czytaj także

 12
  • Nawet za rządów PO nie chcieli tego roszczeniowego potwora w TVP, no więc gazownia przygarnęła - po kądzieli!.
    Do oprawcy:
    Z niej taka dziennikarka jak z mysiej dziury wór na ziemniaki!
    • Greenpece przejechał bo  myśleli że  na  plaży leży wieloryb A  tu gruba sobie leżała
      • 500 tyś .? ...............i gra gitara , tylko czemu tak mało ................he , he , he , he
        • Pan Jacek Piekara, wyjasnial wczoraj, ze wyrok (500 tys. zl. grzywny) zapadl bez jego wiedzy i obecnosci. "Nadzwyczajna kasta" nadal miesza !
          • Wellman jest antytezą celebrytki.. przez nią zrezygnowalam z PLEYa i nie chodzę do Lidla. Nie ma takiej ilości wódki na świecie, po wypiciu kótrej zobaczyłabym w niej celebrytkę.

            Czytaj także