Kontrowersje po finale „The Voice Kids”. Telewizja wszczęła śledztwo po wygranej córki celebrytów

Kontrowersje po finale „The Voice Kids”. Telewizja wszczęła śledztwo po wygranej córki celebrytów

Mikella Abramowa
Mikella Abramowa / Źródło: YouTube
Wygrana 10-letniej Mikelli Abramowej w rosyjskiej edycji programu The Voice Kids wywołała sporo kontrowersji. Pojawiły się podejrzenia, że mogło dojść do manipulacji.

10-letnia Mikella Abramowa zwyciężyła w finale rosyjskiej wersji programu „The Voice Kids”. W ostatnim odcinku szóstej edycji talent show dla dzieci zdobyła 56,5 proc. głosów. Jak podaje „The Guardian”, wygrana dziewczynki wzbudziła wiele kontrowersji. Wątpliwości były tak duże, że stacja Pierwyj Kanał postanowiła wszcząć w tej sprawie dochodzenie. Telewizja zwróciła się z prośbą o pomoc do firmy Group-IB, która zajmuje się bezpieczeństwem w sieci. Spółkę znajdziemy m.in. na liście oficjalnych współpracowników Interpolu.

Władze stacji chcą sprawdzić, czy podczas głosowania nie doszło do nieprawidłowości. Z ustaleń pracowników telewizji wynika bowiem, że podczas głosowania SMS mogło dojść do manipulacji. Zaniepokoiła ich spora różnica między uczestnikami finału. Przewaga Abramowej wynosiła aż 80 tysięcy głosów. W podobnym tonie wypowiedzieli się dziennikarze „Komsomolskiej Prawdy”, którzy twierdzą, że doszło do manipulacji na ogromną skalę.

Spekulacje podsyca fakt, że Mikella Abramowa jest córką pochodzącego z Baku milionera Jana Abramowa i popularnej piosenkarki Alsou, która wystąpiła w konkursie Eurowizji w 2000 roku i zajęła w nim drugie miejsce.

Czytaj także

 1
  • Zaśpiewała piękną piosenkę,czysto i wygrała. Ma talent. Dzieci milionerów też bywają zdolne,szukanie taniej sensacji jest żenujace

    Czytaj także