„Wiedźmin” Netfliksa wyjdzie w grudniu. Termin potwierdził twórca efektów specjalnych

„Wiedźmin” Netfliksa wyjdzie w grudniu. Termin potwierdził twórca efektów specjalnych

Henry Cavill w roli Geralta z Rivii
Henry Cavill w roli Geralta z Rivii / Źródło: Instagram / Netflix
Kolejne przecieki dotyczące daty premiery serialowego „Wiedźmina” powoli zaczynają być już nudne. „W tym roku”, „w drugiej połowie roku”, „pod koniec roku” i wreszcie – „w grudniu”. Czy w kolejnych miesiącach usłyszymy, że premiera serialu nastąpi „w drugiej połowie grudnia”, „po świętach”, „w ostatnim tygodniu grudnia”, „w Sylwestra”?

Dla zagorzałych fanów sagi o Wiedźminie żadna informacja na temat produkcji Netfliksa nie wydaje się jednak mało interesująca, czy zbędna. Czytelnicy i gracze, którzy wychowali się na przygodach Geralta z Rivii, traktują każdą plotkę na ten temat jak skarb. To głównie do nich skierowany jest więc wpis twórcy efektów specjalnych, przedstawiającego się na Instagramie jako j_peer_norton.

„Nareszcie z powrotem w Wielkiej Brytanii. Przynajmniej dla mnie jest to oficjalnie koniec pracy nad”Wiedźminem„. Dziękuje wszystkim z załogi za wspaniałe, choć trudne doświadczenie. Teraz wszystko w rękach reżyserów, edytorów i naszego wspaniałego zespołu od efektów specjalnych. Przed nimi ogrom pracy, by zdążyć z premierą na grudzień. Powodzenia wszystkim. Nie mogę się doczekać, by to zobaczyć” - napisał w niedzielę 2 czerwca na Instagramie.

Dobrze zorientowany w tematyce serialu Netfliksa blog Redanian Intelligence uznał ten wpis za jednoznaczne potwierdzenie doniesień mówiących o premierze „Wiedźmina” w grudniu tego roku. To pewne odstępstwo od polityki Netfliksa, który najpierw promuje swoje produkcje teaserami i trailerami, a dopiero na krótko przed premierą ujawnia jej datę. Oczywiście dla fanów będzie miało znaczenie, czy serial pojawi się na początku, czy na końcu grudnia. Informacja jednak, że będzie to ten konkretny miesiąc, została podana wyjątkowo wcześnie jak na standardy, do których przyzwyczajono subskrybentów platformy.

Zdjęcia do serialu „Wiedźmin” zakończone

„Pierwszy sezon Wiedźmina wreszcie dobiegł końca” – napisał Henry Cavill w czwartek 30 maja na . Aktor wciela się w tytułowego zabójcę potworów, wiedźmina Geralta z Rivii. – „To była niesamowita podróż! Obsada i ekipa pracowali bez wytchnienia – chwalił aktor. – Wszystkie te pobudki o 3 nad ranem były tego warte!” – dodał.

„To tyle, jeśli chodzi o pierwszy sezon! Mam teraz dość siwych włosów, żeby sama zagrać Geralta, ale to był najlepszy rok w moim życiu” – napisała na Twitterze Lauren S. Hissrich, showrunnerka, która czuwa nad całą wizją artystyczną serialu. – „Jestem niezmiernie wdzięczna scenarzystom, obsadzie i wyjątkowej ekipie, która ciężko pracowała, żeby ten świat ożył” – dodała.

To oczywiście nie koniec prac nad samy serialem. Teraz trafi on w ręce m.in. specjalistów od efektów specjalnych, dźwięku i oczywiście montażystów. Według nieoficjalnych informacji, efekty ich pracy będziemy mogli zobaczyć 20 grudnia 2019 roku, bo właśnie wtedy pierwszy sezon Wiedźmina ma się pojawić na .

Czytaj także:
„Wiedźmin”. Henry Cavill opublikował zdjęcie i film przedstawiający konia, który najpewniej jest Płotką
Czytaj także:
Serial „Wiedźmin”. Zbroje wojowników z Nilfgaardu i Temerii wyciekły do sieci

Źródło: WPROST.pl / redanianintelligence.wordpress.com; Instagram

Czytaj także

 0

Czytaj także