Laureatka Oscara Mira Sorvino wyznała, że została zgwałcona. „Nigdy o tym nie mówiłam”

Laureatka Oscara Mira Sorvino wyznała, że została zgwałcona. „Nigdy o tym nie mówiłam”

Mira Sorvino
Mira Sorvino / Źródło: Newspix.pl / WENN
Mira Sorvino, laureatka Oscara za drugoplanową rolę w filmie Woody'ego Allena „Jej wysokość Afrodyta”, podczas konferencji prasowej w Nowym Jorku wyznała, że została zgwałcona na randce. – Nigdy nie mówiłam tego publicznie, ponieważ niemal niemożliwe jest dzielenie się takimi rzeczami. Ale robię to tutaj, aby spróbować pomóc – przyznała 51-latka.

Konferencja w Nowym Jorku, w której brała udział aktorka, dotyczyła zaostrzenia kar za przestępstwa seksualne. Mira Sorvino podkreślała, że kary za gwałt drugiego lub trzeciego stopnia są zbyt krótkie, aby ofiary mogły „uporządkować traumę” z tym związaną. – W tej chwili wszyscy ci, którzy to przeżyli, potrzebują sprawiedliwościowi, muszą poświęcić trochę czasu, aby uporządkować traumę i wstyd – tłumaczyła.

Później aktorka podkreśliła, że nie chce wchodzić w szczegóły, jednak ze łzami w oczach przyznała, że została przed wieloma laty zgwałcona podczas randki. – W przypadku gwałtu drugiego stopnia, do czego zalicza się moje doświadczenie, czujesz wstyd. Czujesz, jakby to była twoja wina. Powinieneś być mądrzejszy, lepiej się chronić. Nie powinieneś pić tego drinka, bo przecież ktoś mógł tam czegoś dosypać – dodała. Wyznała, że wciąż nie uporządkowała tych wydarzeń w swojej głowie.

Po wyznaniu aktorki, gubernator stanu Nowy Jork Andrew Cuomo, który brał udział w konferencji, powiedział, że „był w tej sali wiele razy, ale nigdy nie słyszał bardziej inteligentnego, potężniejszego i przekonującego argumentu”. – Niech Bóg błogosławi cię za to, że jesteś taka odważna – podkreślił, zwracając się do Sorvino.

Już wcześniej Sorvino oskarżyła Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne i nadużycia. Twierdzi, że wykorzystywał on ją w pokoju hotelowym podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto w 1995 roku. Odnosząc się do tego w ubiegłym roku w programie „Today Show”, mówiła: „W końcu stoi przed prawdziwymi, rzeczywistymi konsekwencjami kryminalnymi za jego zbrodnicze zachowanie. Ale szczerze mówiąc, ostatni weekend był dla mnie bardzo emocjonalny. To, że go zobaczyłam wywołuje we mnie złe uczucia”.

Czytaj także:
„The Third Day” – nowy serial HBO z Judem Law. O czym będzie?

Źródło: eonline.com

Czytaj także

 1
  • "Nigdy o tym nie mówiłam bo wtedy wydawało sie to opłacalne"