Nazywają go jednym z najwybitniejszych twórców kina w Europie. Marco Bellocchio na festiwalu w Kazimierzu

Nazywają go jednym z najwybitniejszych twórców kina w Europie. Marco Bellocchio na festiwalu w Kazimierzu

Marco Bellocchio
Marco Bellocchio / Źródło: Newspix.pl / CRYSTAL PICTURES
Marco Bellocchio ma na swoim koncie nominacje do wielu prestiżowych nagród. Jest laureatem Złotego Lwa, a jego ostatni film walczył o Złotą Palmę w Cannes. Od początku twórczości bezkompromisowo komentował współczesność, stając się jednym z najwybitniejszych artystów kina europejskiego.

Uczestnicy Filmu i Sztuki Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym na przestrzeni całej imprezy poznają twórczość Marco Bellocchio, którego produkcje są pokazywane w sekcji „Retrospektywa reżyserska”. To okazja do poznania artysty, o którym Grażyna Torbicka w przedfestiwalowej zapowiedzi powiedziała, że tworzy filmy mające „charakter osobisty, wypływające z rodzinnych doświadczeń, z obserwacji życia społeczeństwa włoskiego, które opisuje w sposób bezkompromisowy, z nadzieją na zmianę otaczającego go świata na lepszy”.

Wiara, zdrada i czary

Na kazimierskim festiwalu prezentowane są filmy, które 79-letni reżyser stworzył w XXI wieku. Retrospektywę otworzyła projekcja „Zdrajcy”, czyli nominowanej ostatnio do Złotej Palmy opowieści o przywódcy Cosa Nostra. Widzowie obejrzeli także „Śpiącą królewnę” z 2012 roku, ukazującą podnoszoną przez włoskie media sprawę znajdującej się w śpiączce Eluany Englaro, której ojciec walczył o prawo do eutanazji. Film skupił się na walce politycznej oraz roli mediów, które często manipulują emocjami.

„Krew z mojej krwi”, która znalazła się w festiwalowym programie na 30 lipca, to z kolei historia rodem z Włoch XVII wieku. Nominowana do Złotego Lwa produkcja ukazuje historię siostrę Bernadetty, która zostaje oskarżona o czary przez inkwizycję. Drugi wątek filmu został osadzony we współczesności, a akcja toczy się wokół dawnego więzienia w Bobbio, gdzie wieki temu osadzona była zakonnica. Dużo emocji wzbudził „Czas religii”. Główny bohater to ateista, który dowiaduje się, że wszczęto proces beatyfikacyjny jego matki. Produkcja doczekała się nominacji do Złotej Palmy i Europejskiej Nagrody Filmowej.

Na czwartek zaplanowano emisję „Witaj, nocy”, czyli historię uprowadzenia byłego premiera Włoch z perspektywy Chiary, młodej kobiety należącej do Czerwonych Brygad. Film był nominowany do Złotego Lwa oraz zgarnął Europejską Nagrodę Filmową. Podobnie jak inne produkcje, również ta cieszyła się dużym zainteresowaniem wśród uczestników festiwalu, a bilety sprzedały się do ostatniego miejsca. To nie koniec przygody widzów z Marco Bellocchio. W piątek wyemitowany zostanie „Zwycięzca” o sekretnym, prywatnym życiu Benito Mussoliniego. Podobnie jak kilka innych produkcji włoskiego twórcy, również ta była nominowana do Złotej Palmy. W sobotę 3 sierpnia na fanów kina czeka z kolei „Słodkich snów”, którego motywem przewodnim jest silna relacja między synem a matką.

Czytaj także:
Śmiech, łzy i emocje. Młodzi twórcy pokazali swoje filmy

Czytaj także

 1