Vega mówi o „wykupionych hejterach”. Pochwalił się, ile widzów obejrzało „Politykę”

Vega mówi o „wykupionych hejterach”. Pochwalił się, ile widzów obejrzało „Politykę”

Patryk Vega
Patryk Vega / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Od środy 4 września film „Polityka” Patryka Vegi zobaczyło blisko milion widzów. – Nie ma znaczenia ile politycy zapłacą wam za hejtowanie mojego filmu, bo to nic nie zmienia – powiedział reżyser na nagraniu w mediach społecznościowych.

Premiera najnowszego filmu Patryka Vegi miała miejsce w środę 4 września. Od tego czasu – w nieco przedłużony „weekend otwarcia” – film zobaczyło dokładnie 933 459 widzów. Rekord otwarcia wciąż zatem należy do „Kleru” Wojciecha Smarzowskiego. Produkcję w ciągu zaledwie pierwszych trzech dni obejrzało 935 358 osób.

Nie wszystkie recenzje filmu są pozytywne. – Mam złą wiadomość dla hejterów filmu „Polityka”. Nie ma znaczenia ile politycy zapłacą wam za hejtowanie mojego filmu, bo to nic nie zmienia i w ten sposób nie da się go zablokować. Polacy chcą obejrzeć ten film i do niedzieli zobaczyło go już 933 tysiące widzów – powiedział Patryk Vega na nagraniu opublikowanym na .

Politycy oceniają film „Polityka”

– Ten film jest przytłaczający, ciężki, ale też prawdziwy. Pokazuje patologie władzy w dawce trudnej do przyjęcia. Różne sytuacje, postaci i dialogi, które zostały przywołane, my znamy z rzeczywistości politycznej – ocenił w rozmowie z Wprost.pl. Jakie wnioski wyciągnął po seansie? – Niewątpliwie ten film inspiruje do krytycznej refleksji. (…) Podsumowanie może być takie, że polityka musi być inna. Musimy robić wszystko, żeby tego typu zachowania, jakie zostały przywołane, przypomniane w filmie, nigdy więcej się nie pojawiły, żeby nie było rozbieżności między deklaracjami polityków o pokorze i pracy, a ich arogancją. Zapewne jest to film, który trafi do masowego odbiorcy i będzie go inspirował – być może w kierunku odrzucenia tych postaw, zachowań, które niewątpliwie kojarzą się z ostatnim okresem rządów PiS – dodał polityk.

ocenił najnowszy film Patryka Vegi kilka miesięcy przed premierą. – Ten film, który ma być pokazywany, wokół którego teraz już toczy się kampania reklamowa, ma właśnie pokazać nas (…) jako ludzi złych, zdemoralizowanych, ludzi którzy nie służą Polsce, ludzi którzy w gruncie rzeczy dopuszczają się różnego rodzaju bezeceństw – powiedział lider Prawa i Sprawiedliwości w połowie czerwca.

Czytaj także:
Polityk PO ocenia film Patryka Vegi „Polityka”. „Przytłaczający, ciężki, ale też prawdziwy"

Czytaj także

 19
  • Człowieku daj spokój z tym samozaoraniem i autopromocją z tymi bzdurami że PIS chciał cię porwać:))) Ja rozumiem że "elyty" leżą i kwiczą i powalają obciachem no i ta nieszczęsna subtelna "satyra":))))Ehhh chłopie chłopie żałosny jesteś - dołącz do elyty razem z tym pajacem od "Kleru" i kręćcie reklamy dla TVNu.
    • Byłem w poniedziałek na "Polityce" i jak na poniedziałek było sporo ludzi-ok.40-50%. A co 50 minut rozpoczynał się nowy seans. Film leciał w dwóch salach. Trochę szkoda, że film został zrobiony w konwencji tragikomedii, bo przecież to co teraz PiS wyprawia z Polską to tragedia w stylu hard.
      • Mamo chwalą nas, kto synku? kto?
        Ja was wy nas.
        • Ja też jutro idę na Polityków, napiszę co i jak.
          •  
            po tym jak się chłopak trzęsie w mediach jaki to "fajny" film widać, że to gniot totalny. Dobrego filmu nie trzeba reklamować jakimiś żałosnymi wstawkami