Film o Amber Gold wycofany z festiwalu w Gdyni na wniosek TVP. „To powrót cenzury”

Film o Amber Gold wycofany z festiwalu w Gdyni na wniosek TVP. „To powrót cenzury”

Jacek Bromski
Jacek Bromski / Źródło: Wikimedia Commons / Jacek Bromski
Reżyser Jacek Bromski poinformował o wycofaniu swojego filmu z konkursu podczas 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Powodem wycofania „Solid Gold” są „rozbieżności pomiędzy opinią producenta i koproducenta”, czyli Akson Studio i TVP.

44. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni wystartował w poniedziałek 16 września. O główną nagrodę, czyli Złote Lwy, miało walczyć aż 19 tytułów. Reżyser Jacek Bromski poinformował, że liczba ta uszczupli się o jego „Solid Gold”, czyli produkcję inspirowaną na historii afery Amber Gold. Filmu nikt nie zobaczy nawet poza konkursem, bowiem wycofane zostały wszystkie zaplanowane pokazy – także te ze sprzedanymi biletami.

Powodem wycofania filmu z festiwalu miał być brak porozumienia pomiędzy Akson Studio i , które wspólnymi środkami wyprodukowały tytuł Bromskiego. Według „Gazety Wyborczej”, decyzja miała zapaść po obejrzeniu ostatecznej wersji filmu. Pretekstem miała być jego długość. Reżyser twierdzi jednak, że to „powrót cenzury”. Wydał już oświadczenie w tej sprawie.

„Z ogromnym zaskoczeniem przyjąłem informację o wycofaniu mojego filmu z Konkursu Głównego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni na wniosek koproducenta filmu TVP SA, skierowany do dyrekcji Festiwalu. (...) Rozumiem, że skoro nie wyraziłem i nadal nie wyrażam zgody na przemontowanie filmu i jego propagandowe wykorzystanie przed wyborami, TVP SA wywarło nacisk na producenta filmu, aby wycofać mój film ze wszystkich zaplanowanych pokazów festiwalowych, także z tych, na które bilety zostały już sprzedane. Bardzo żałuję, że festiwalowa publiczność nie będzie mogła zobaczyć filmu w nieocenzurowanej wersji” – pisał twórca.

Początkowo „Solid Gold” miał zostać pokazany w kinach 5 lipca. Premierę przesunięto jednak na 11 października – tuż przed wyborami. Ostatecznie jednak wyznaczono nową datę, 18 października – pierwszy weekend po jesiennych wyborach parlamentarnych.

Czytaj także:
Przerwane ostatnie obrady Sejmu przed wyborami. Powodem raport ws. Amber Gold?
Czytaj także:
Sąd nie ogłosi dziś wymiaru kary dla szefów Amber Gold. Sędzia od maja odczytuje wyrok
Czytaj także:
Xawery Żuławski: Ojciec wybrał śmierć

Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytaj także

 5
  • Nie rznij glupa Bromski. Sam ocenzurowales film ze scen o "Amber Gold" zeby nie zaszkodzic kolesiom.
    • histeria wywołana latem br. przez »Gazetę Wyborczą« i środowiska sympatyzujące z osobami posądzanymi o współodpowiedzialność za aferę Amber Gold - na tyle udzieliła się reżyserowi Jackowi Bromskiemu, że zdecydował się... OCENZUROWAĆ WŁASNY FILM. Jacek Bromski w wyniku politycznego nacisku i środowiskowej psychozy WYCIĄŁ kluczowe sceny nawiązujące do afery Amber Gold, wstawione już do filmu, który w końcu stycznia 2019 r. osobiście, z satysfakcją dostarczył i zaprezentował w Telewizji Polskiej, w rezultacie powstał „wyabstrahowany z realiów film o niczym, który na domiar złego reżyser wydłużył o pół godziny, do 140 minut, łamiąc umowę koproducencką, zakładającą fabułę o długości 110 minut”. – Tak rażące i uchybiające etyce zawodowej i profesjonalizmowi decyzje, godzące w dobro projektu »Solid Gold«, uniemożliwiło TVP dokonanie odbioru filmu”
      • histeria wywołana latem br. przez »Gazetę Wyborczą« i środowiska sympatyzujące z osobami posądzanymi o współodpowiedzialność za aferę Amber Gold - na tyle udzieliła się reżyserowi Jackowi Bromskiemu, że zdecydował się... OCENZUROWAĆ WŁASNY FILM. Jacek Bromski w wyniku politycznego nacisku i środowiskowej psychozy WYCIĄŁ kluczowe sceny nawiązujące do afery Amber Gold, wstawione już do filmu, który w końcu stycznia 2019 r. osobiście, z satysfakcją dostarczył i zaprezentował w Telewizji Polskiej, w rezultacie powstał „wyabstrahowany z realiów film o niczym, który na domiar złego reżyser wydłużył o pół godziny, do 140 minut, łamiąc umowę koproducencką, zakładającą fabułę o długości 110 minut”. – Tak rażące i uchybiające etyce zawodowej i profesjonalizmowi decyzje, godzące w dobro projektu »Solid Gold«, uniemożliwiło TVP dokonanie odbioru filmu”
        • Ponoć film miał trwać tyle ile odczytywanie wyroku...
          •  
            pis dowaci reqanimowali powstaly w 1946 roku
            glowny urzad kontroli prasy ,publikacji i widowisk teatralnych
            cha cha cha cha

            Czytaj także