Joaquin Phoenix był gościem Jimmy'ego Kimmela. Aktor był zażenowany pokazanym materiałem z filmu „Joker”

Joaquin Phoenix był gościem Jimmy'ego Kimmela. Aktor był zażenowany pokazanym materiałem z filmu „Joker”

Joaquin Phoenix
Joaquin Phoenix / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Joaquin Phoenix, który w najnowszym filmie „Joker” reżysera Todda Phillipsa wciela się w tytułową postać, był gościem programu „Jimmy Kimmel Live”. Opowiedział o pracy przy oczekiwanej przez fanów na całym świecie produkcji.

Joaquin Phoenix przyznał, że do roli w filmie „Joker” stracił kilka kilogramów. – To trudne, ale jest też w tym coś umacniającego – taki poziom kontroli nad sobą. Na początku jesteś bardzo zmęczony. Patrzysz na schody i myślisz, czy wejść na górę. Wiesz, że normalnie zajmuje to 30 sekund, ale musisz przekonywać się do tego, że możesz to zrobić. Ale gdy osiągniesz tę założoną wagę, staje się coś niesamowitego, jesteś pełen energii i podekscytowany – mówił aktor. – Ale to też trudne, bo nie możesz np. oglądać telewizji. Nagle pojawi się reklama jedzenia i jesteś wściekły. Jedzenie pojawia się też w snach – żartował. Pytany o to, czy w tym czasie chodził na kolacje ze znajomymi, odpowiedział, że nie spotykał się z nikim. – Nie zdajemy sobie na co dzień sprawy z tego, że całe nasze życie towarzyskie orbituje wokół jedzenia. Jeżeli tego nie ma, to siedzisz tam i się zastanawiasz, co ja tu robię? – wyjaśnił.

Odnosząc się do fabuły filmu „Joker” Phoenix przyznał, że to, co w nim niesamowite, to, że wciąż musisz zgadywać, co się stanie, a odpowiedzi nie są „podane na tacy”. – Nie wiesz, czego możesz się spodziewać – dodał. Przyznał, że praca przy filmie była dobrą zabawą. – Czuje się winny mówiąc o tym, ale Todd Phillips jest takim zabawnym gościem... mieliśmy dużo dobrej energii na planie – podkreślił.

Jimmy Kimmel zapytał Phoenixa, czy zgodziłby się ze stwierdzeniem, że jest „tajemniczym mężczyzną”. – Myślę, że mało wiemy o twoim życiu prywatnym – tłumaczył Kimmel. – Ja też niewiele wiem o tobie – żartował aktor.

W programie pokazano także nagranie zza kulis, na którym widać wyraźnie zdenerwowanego Phoenixa. Aktor był zażenowany, że pokazano to w telewizji i przeprosił za swoje zachowanie. Moment ten zaczyna się od 8:28 powyższego nagrania. – Publicznie przepraszam Larry'ego. Ale prawda jest taka, że on wciąż szeptał i trudno w takiej atmosferze wejść w rolę emocjonalnie i się skupić. Z mojej strony było to złe zachowanie, ale on też nie powinien tego robić. Jestem szczery – przyznał.

Co wiemy o filmie „Joker”?

„Joker” to dramat psychologiczny, całkowicie poświęcony postaci o tym samym imieniu z komiksów wydawnictwa DC Comics. Wszystko jednak wskazuje na to, że film będzie kontrastował z produkcjami DC Extended Universe, które przeznaczone są dla młodszych widzów. Już po zwiastunie widać, że film ma zupełnie inną konwencję. Otrzymał też kategorię wiekową R, co oznacza, że osoba poniżej 17. roku życia będzie mogła obejrzeć film w kinie tylko z udziałem osoby dorosłej.

„Joker” od Warner Bros. opowiada historię jednego z najpopularniejszych czarnych charakterów w historii komiksu i popkultury w ogóle. Dowiemy się, jak tytułowy antybohater schodził na drogę przestępstwa i staczał się w otchłań szaleństwa. Akcja toczyć się będzie w 1981 roku, gdy Arthur Fleck – nieudolny komik, zaczyna siać zbrodnię i chaos w Gotham City, stając się przerażającą legendą znaną jako Joker.

Galeria:
Zdjęcia z planu filmu "Joker"

W roli głównej zobaczymy Joaquina Phoenixa, znanego m.in. z hitu „Gladiator” (Kommodus), horroru „Osada” czy nagradzanych tytułów takich jak „Ona”, „Mistrz”, „Spacer po linie”, „Nigdy cię tu nie było” i „Wada ukryta”. W filmie wystąpią ponadto: Robert De Niro, Zazie Beetz, Bill Camp, Frances Conroy, Brett Cullen, Glenn Fleshler, Douglas Hodge, Marc Maron, Josh Pais i Shea Whigham.

Jak zrodził się pomysł na film „Joker”?

W latach 2014-2015 Joaquin Phoenix wyrażał zainteresowanie występem w filmie przedstawiającym „studium postaci”, takiej jak Joker. Jego agent proponował mu nawet spotkanie z wytwórnią, jednak aktor nie wierzył, że film może dotyczyć postaci Jokera, która została już pokazana w wielu obrazach. W 2017 roku ogłoszono, że powstanie jednak film o tym czarnym charakterze, a na stanowisku reżysera stanął Todd Phillips. Stworzył on też scenariusz wraz z Scottem Silverem, a drugim producentem zostać miał Martin Scorsese. Podawano, że produkcja oparta będzie właśnie na jego filmach takich jak „Taksówkarz” (1976), „Wściekły Byk” (1981) czy „Król komedii” (1983). Ostatecznie Scorsese zrezygnował ze stanowiska producenta i został producentem wykonawczym. Produkcją zajmuje się zatem sam Phillips oraz Bradley Cooper oraz Emma Tillinger Koskoff z ramienia firmy produkcyjnej Scorsese’a, Sikelia Productions.

„Joker” – kiedy premiera?

„Joker” trafi do kin 4 października 2019 roku.

Czytaj także:
Joaquin Phoenix o filmie „Joker”: To było jedno z najlepszych doświadczeń w mojej karierze

Czytaj także

 0

Czytaj także