Zakończyły się zdjęcia do „Jamesa Bonda”. Twórcy pokazali całą ekipę

Zakończyły się zdjęcia do „Jamesa Bonda”. Twórcy pokazali całą ekipę

Do premiery najnowszej części filmu o przygodach Jamesa Bonda pozostało niespełna pół roku. Twórcy zakończyli już pracę nad produkcją, czego potwierdzeniem jest zdjęcie opublikowane w mediach społecznościowych. „Do zobaczenia w kinach” – dodali.

Na profilu poświęconym filmom o Jamesie Bondzie udostępniono zdjęcie, na którym pojawił się reżyser Cary Fukunaga oraz Daniel Craig, który już po raz piąty wcielił się w rolę tajnego agenta. Pokazano także fotografię całej obsady pracującej nad „Nie czas umierać”. „Do zobaczenia w kinach” – dodano. Przypomnijmy, film zadebiutuje 3 kwietnia 2020 roku w Wielkiej Brytanii oraz pięć dni później w Stanach Zjednoczonych.

Wypadki na planie filmu

Przypomnijmy, zdjęcia do najnowszego filmu o przygodach agenta 007 były kręcone m.in. w Pinewood Studios pod Londynem. To właśnie tam miało dojść do incydentu o którym twórcy poinformowali na oficjalnym koncie twitterowym. W krótkim komunikacie przekazano, że 4 czerwca miała miejsce „kontrolowana eksplozja” na zewnątrz budynku. „Nie ma żadnych kontuzji wśród członków obsady, jednak jeden członek ekipy doznał lekkich obrażeń” – dodano. „The Sun” informował, że do wypadku doszło wówczas, gdy ekipa filmowa ćwiczyła w laboratorium wyczyn kaskaderski z kulą ognia. Eksplozja doprowadziła do uszkodzenia części dachu oraz kilku ścian. Jeden ze spadających elementów miał uderzyć wówczas w członka załogi. Na miejsce przyjechało pogotowie, a rannemu udzielono pomocy medycznej. Chociaż twórcy nie potwierdzili tych doniesień, „The Sun” nieoficjalnie przekazał, że obrażenia członka ekipy filmowej były „poważne”.

Nie był to jedyny incydent, jaki miał miejsce na planie zdjęciowym do „Jamesa Bonda”. W połowie maja wstrzymano zdjęcia, ponieważ Daniel Craig doznał kontuzji podczas kręcenia scen na Jamajce. Nieoficjalnie przekazano, że Daniel Craig poślizgnął się podczas biegu w trakcie kręcenia jednej ze scen akcji i został przetransportowany do szpitala w Stanach Zjednoczonych, gdzie stwierdzono uraz kostki.

Co wiemy o fabule nowego Bonda?

Jak podaje portal Deadline, w tej części wypoczywającego na Jamajce Bonda prosi o pomoc jego stary przyjaciel z CIA Felix Leiter (Wright). Misja polega na uratowaniu porwanego naukowca, jednak okazuje się znacznie trudniejsza, niż zakładano i prowadzi Bonda na trop tajemniczego złoczyńcy, uzbrojonego w niebezpieczną nową technologię.

Czytaj także:
„Pewnego razu w ... Hollywood” ponownie trafi do kin. Film otrzyma nowe sceny

Źródło: Instagram

Czytaj także

 0