Pierwszy taki horror, a zagra w nim Julia Wieniawa. Jest teaser „W lesie dziś nie zaśnie nikt”

Pierwszy taki horror, a zagra w nim Julia Wieniawa. Jest teaser „W lesie dziś nie zaśnie nikt”

Kadr z teasera filmu „W lesie dziś nie zaśnie nikt”
Kadr z teasera filmu „W lesie dziś nie zaśnie nikt” / Źródło: YouTube / HeliosPolska
Za niecałe dwa miesiące na ekrany kin wejdzie „W lesie dziś nie zaśnie nikt”. Twórcy zapowiadają, że będzie to pierwszy polski horror skierowany do szerokiej publiczności. Na ekranie zobaczymy m.in. Julię Wieniawę, a za reżyserię odpowiada Bartosz M. Kowalski, czyli autor głośnego „Placu zabaw”.

„Akcja filmu rozpoczyna się dość niewinnie – grupa nastolatków uzależnionych od technologii trafia na… obóz offline. Wspólna wędrówka po lasach bez dostępu do smartfonów nie zakończy się jednak tak, jak zaplanowali to organizatorzy. Będą musieli zawalczyć o prawdziwe życie z czymś, czego nie widzieli nawet w najciemniejszych zakamarkach internetu. W obliczu czyhającego w lesie śmiertelnego niebezpieczeństwa odkryją, czym jest prawdziwa przyjaźń, miłość i poświęcenie. Czy wyjdą z tego cało, czy w krwistych kawałeczkach?” – czytamy w informacji prasowej udostępnionej przez Next Film, czyli dystrybutora produkcji.

Pierwszy taki horror

Polskie kino ostatnich lat kojarzone jest głownie z komediami, które powstają jak grzyby po deszczu. Horror wydaje się być gatunkiem zaniedbanym, chociaż na całym świecie przeżywa swój renesans. „W lesie dziś nie zaśnie nikt” będzie pierwszym polskim slasherem, czyli filmem, w którym co jakiś czas bohaterowie giną w niejasnych okolicznościach. „Widzowie mogą się spodziewać, że na ekranie polecą głowy i poleje się krew, a wielu bohaterów nie dotrwa do finału. Twórcy pod drapieżną otoczką puszczają oko do widza i z dystansem odnoszą się do otaczającej nas rzeczywistości, ironicznie komentując nastroje społeczne" – zapowiadają twórcy.

Obsada filmu

Reżyserem filmu jest Bartosz M. Kowalski, autor głośnego „Placu zabaw”, który został nagrodzony za najlepszy debiut na festiwalu filmowym w Gdyni i został okrzyknięty najbardziej kontrowersyjnym polskim filmem ostatnich lat. W filmie zagrają m.in.: Julia Wieniawa, Wiktoria Gąsiewska, Michał Lupa, Stanisław Cywka, Sebastian Dela, Mirosław Zbrojewicz i Gabriela Muskała. Za produkcję odpowiada największy dom produkcyjny w Polsce – Akson Studio („Katyń”, „Wałęsa. Człowiek z nadziei”, „Atak paniki”, „Miasto 44”). Dystrybutorem filmu jest NEXT FILM, a premierę zaplanowano na 13 marca 2020 roku.

Czytaj także:
Dawid Ogrodnik zagra ks. Jana Kaczkowskiego. Pokazano jego zdjęcie w sutannie

Źródło: Next Film

Czytaj także

 2
  •  
    Kurcze, fajnie jednak, że polski horror wychodzi, przecież ostatnia taka produkcja miała miejsce chyba ze sto lat temu :O
    • NETFLIX prowadzi bardzo paskudną politykę w Polsce mianowicie udaje "platformę rozrywkową" kiedy w USA zajmuje polityczne stanowisko i to po radykalnej lewej stronie. Poza tym to że NETFLIX jest podejrzewany w ukrywanie kółeczek pedofilskich wyciekło niedawno przy okazji Kevina Spaceya (który jak wszyscy celebryci za to nie beknie) a to dopiero początek. Ptaszki ćwierkają ze NETFLIX bardzo aktywnie działa w sprawie normalizacji pedofilii o czym coraz głośniej się mówi na Zachodzie.Uniwersum Wieśmina zostało wykorzystane I zmanipulowane w duchu ideałów radykalnej lewicy i nie ma to nic wspólnego z bajdurzeniami Sapkowskiego o "neutralności". Przy okazji pokazano tez żałosne zakompleksienie "POlaczków" którzy sprzedadzą wszystko co się da byle tylko "na zachodzie o nich coś było" u tak zostało to umiejętnie wykorzystane przez zachodnią lewicę.