W imię zasad

W imię zasad

Marcin Dorociński
Marcin Dorociński / Źródło: Newspix.pl / MICHAL PIESCIUK
Grany przeze mnie bohater jest trochę podobny do Franza z pierwszej części filmu. Nie waha się przed użyciem siły, ale robi to w dobrej wierze, żeby sprawiedliwość zatriumfowała – mówi Marcin Dorociński, aktor.

Za nami premiera fi lmu „Psy 3. W imię zasad”. Jak to jest mierzyć się z legendą?

Z przyjemnością patrzyłem na to, jak ci, którzy grali we wcześniejszych częściach „Psów”, byli przygotowani i zmobilizowani, jak bardzo im się chciało. Czarek Pazura, Bogusław Linda – oni już nic nie muszą, są i tak uwielbiani. Podobnie jak reżyser Władysław Pasikowski. Bardzo dużo ryzykowali, wracając do tego tytułu, ponieważ to jak mierzenie się z legendą, kultem, jakimś uwielbieniem wielu ludzi.

A jaki jest twój stosunek do dwóch pierwszych części „Psów”?

Gdy pierwszy raz oglądałem „Psy”, nie miałem jeszcze wyrobionego gustu filmowego, to było jeszcze przed szkołą teatralną. Potem na roku było ze mną kilku kolegów, którzy byli wielkimi fanami produkcji Pasikowskiego i sypali cytatami z niej o każdej porze dnia i nocy. Więc to naprawdę duża przygoda móc spotkać się z tymi, których oglądałem jako młody chłopak.

A twoja rola?

Wit to bohater, który nie do końca wie, czego w życiu szuka. Dużo przeszedł, jest bezpośredni i szybciej działa, niż myśli.

Czy to trochę odpowiednik Franza Maurera granego przez Bogusława Lindę?

Jest trochę podobny do Franza z pierwszej części filmu. Nie waha się przed użyciem siły, przed nagięciem reguł, ale wszystko to robi w dobrej wierze, chce, żeby sprawiedliwość zatriumfowała. Jak mówi podtytuł filmu – „w imię zasad”.

Czujesz, że to może być dla ciebie wyjątkowa rola?

Mam 47 lat, od 25 lat jestem w zawodzie i traktuję to jako wielkie szczęście. Nie sądziłem, że to może być taka przygoda. Kończąc technikum mechaniczne w Grodzisku Mazowieckim, nie myślałem, że to będzie taki piękny zawód. Dla mnie właściwie każda rola jest przełomem, zwłaszcza jeśli człowiek daje całego siebie.

Okładka tygodnika WPROST: 4/2020
Cały wywiad dostępny jest w 4/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także