Nie żyje Włodzimierz Niderhaus. „Odszedł nagle, w pełnym biegu”

Nie żyje Włodzimierz Niderhaus. „Odszedł nagle, w pełnym biegu”

Znicz
Znicz / Źródło: Fotolia / piotrma
Informację o śmierci Włodzimierza Niderhausa potwierdziło Ministerstwo Kultury. – Żegnamy dziś człowieka – instytucję polskiego filmu, ale żegnamy również – a może przede wszystkim – człowieka ciepłego i pełnego pasji – powiedział Piotr Gliński. Wieloletni dyrektor Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych i ceniony producent filmowy zmarł w wieku 75 lat.

– Odszedł człowiek, który polskiej kinematografii poświęcił całe swoje życie. Dwieście produkcji filmowych, liczne wyróżnienia, uznanie w kraju i na świecie. Wyprodukowane przez niego filmy z powodzeniem walczyły o nagrody na najbardziej prestiżowych festiwalach filmowych. Do ostatnich dni zaangażowany w prace nad kolejnymi produkcjami – „Śmierć Zygielbojma” i „Raport Pileckiego” – powiedział Piotr Gliński. – Odszedł nagle, w pełnym biegu, jak zawsze planując kolejne działania i produkcje. W jednej z naszych ostatnich rozmów zażartowałem, że na Chełmskiej Niderhaus był, jest i będzie. I to prawda, bo jego dorobek zawsze nam będzie o nim przypominać – dodał minister kultury.

twitter

– Żegnamy dziś człowieka – instytucję polskiego filmu, ale żegnamy również – a może przede wszystkim – człowieka ciepłego i pełnego pasji. Niderhaus był instytucją. Kierował Chełmską od 1990 r. Pracował tam w czasach PRL-u. Pewnie musiał wielokrotnie zawierać różne trudne, a może i bardziej niż trudne kompromisy. Ale ja będę zawsze pamiętał, że był jedynym z dyrektorów państwowych instytucji, który miał odwagę – przed listopadem 2015 r. – pomagać Antoniemu Krauzemu przy pracy nad „Smoleńskiem”– wspominał Piotr Gliński w komunikacie opublikowanym na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Kim był Włodzimierz Niderhaus?

Włodzimierz Niderhaus z Wytwórnią Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie związany był od 1970 r. Funkcję dyrektora objął 21 czerwca 1990 roku. Od 2019 r. kierował pracami nowej państwowej instytucji kultury utworzonej pod taką samą nazwą, skupiającą wszystkie studia filmowe.

Jego filmografia obejmuje produkcję lub koprodukcję około 200 filmów dokumentalnych i fabularnych. Jednym z jego ostatnich filmów był „Zieja”, opowiadający o księdzu Janie Ziei, kapelanie Szarych Szeregów i współtwórcy Komitetu Obrony Robotników. Był producentem wielokrotnie nagradzanych obrazów, m.in. „Róży” zdobywczyni Grand Prix ORŁY 2012 oraz Grand Prix Warsaw Film Festival, „Różyczki” nagrodzonej Złotymi Lwami na 35. FPFF w Gdyni. W jego dorobku znalazły się również takie produkcje jak m.in. „Komornik”, „Mała matura 1947”, „Ostatnia misja”, „Generał Nil” czy „Rewers”.

W swej działalności zawodowej Dyrektor Niderhaus szczególną troską otaczał młodych twórców produkując wielokrotnie nagradzane debiuty filmowe, a także tworząc cykl ekranizacji polskiej młodej dramaturgii teatralnej pn. „Teatroteka”, w ramach którego na przestrzeni ostatnich lat zadebiutowały dziesiątki młodych filmowców.

Włodzimierz Niderhaus otrzymał wiele ważnych wyróżnień, m.in.: Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury narodowej, Złoty Medal „Zasłużony Kulturze – Gloria Artis” oraz „Złote Lwy” dla producenta najlepszego filmu 35. FPFF w Gdyni.

Czytaj też:
Zmarła pielęgniarka zakażona koronawirusem, osierociła troje dzieci. „Poniosła najwyższą cenę”

Źródło: Ministerstwo Kultury
 0

Czytaj także