Filmy bez kobiet, osób LGBT+ i mniejszości rasowych nie dostaną Oscara. Są nowe wytyczne Akademii Filmowej

Filmy bez kobiet, osób LGBT+ i mniejszości rasowych nie dostaną Oscara. Są nowe wytyczne Akademii Filmowej

Oscary
Oscary / Źródło: Quid.com
Pięć lat po tym, jak sieć opanował hasztag #OscarsSoWhite, Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej wprowadziła nowe zasady określające to, czy dany tytuł będzie mógł powalczyć o Oscara w kategorii najlepszy film. Wytyczne mają być stopniowo wprowadzane od 2022 roku, a dwa lata później mają być ogólnym standardem. Co się zmieni?

W ramach inicjatywy Aperture 2025 Amerykańska Akademia Filmowa ustaliła, że obraz, który chciałby konkurować o miano najlepszego filmu i kwalifikować się do Oscara w tej kategorii, musi spełniać dwa z czterech kryteriów. Są kwestie dotyczące różnorodności na ekranie, czyli: płci, orientacji seksualnej i tożsamości etnicznej oraz rasowej. Od teraz przynajmniej 30 proc. całej ekipy filmowej stanowić muszą osoby z tych grup: kobiety, mniejszości rasowe, osoby LGBT+ i osoby z niepełnosprawnością. Ponadto, co najmniej jeden z pierwszoplanowych aktorów musi reprezentować mniejszość rasową lub etniczną, a aktorzy drugoplanowi powinni reprezentować inne mniejszości, np. osoby niepełnosprawne. Podobne kryteria wprowadzone zostaną w odniesieniu do osób pracujących przy filmie za kulisami, tj. dla ludzi, którzy zajmują się wszystkim od praktyk, marketingu, promocji po dystrybucję.

Jeżeli chodzi o Oscary w 2022 i 2023 roku, ubiegające się o Oscara filmy będą musiały przedłożyć „poufny formularz zapewnienia standardów zachowania różnorodności”. Podkreślono przy tym, że wszystkie zmiany zostaną jednak na dobre wprowadzone dopiero podczas 96. ceremonii wręczenia Oscarów, czyli w 2024 roku.

Na początku tego roku doszło na Oscarach do historycznego momentu. Po raz pierwszy od momentu przyznawania statuetek, Amerykańska Akademia Filmowa wręczyła nagrodę w głównej kategorii, czyli za najlepszy film, nieanglojęzycznemu obrazowi, tj. „Parasite” w reżyserii Bong Joon-ho. Południowokoreańska produkcja otrzymała podczas 92. ceremonii jeszcze trzy inne Oscary: dla najlepszego reżysera, za najlepszy film międzynarodowy i najlepszy scenariusz oryginalny.

Czytaj też:
„Rebeka” – gotycka powieść w adaptacji Netfliksa. W zwiastunie Armie Hammer i Lily James

Źródło: WPROST.pl / Akademia Filmowa
 2
  • Cofnęliśmy się w czasie do 1934 roku, gdy obowiązywał kodeks Haysa. Ja chyba śnię.
    • Czy ktos jeszcze oglada ta szmire co jest w kinach? Oskary to przereklamowane goovno., pora na kompletny bojkot pedofilow z Hollywood.

      Czytaj także