NIK kontroluje TVP. Chodzi o „zarządzanie majątkiem”

NIK kontroluje TVP. Chodzi o „zarządzanie majątkiem”

Siedziba Telewizji Polskiej
Siedziba Telewizji Polskiej / Źródło: Shutterstock / Nessa Gnatoush
Rozpoczęła się kontrola gospodarki majątkowej i finansowej TVP, którą NIK zapowiadał na początku roku. Szczegóły działań nie są znane, ale Juliusz Braun wskazywał na potrzebę sprawdzenia dotacji czy wydatków na modernizację jednego z budynków.

Najwyższa Izba Kontroli już w styczniu zapowiedziała, że wśród przewidzianych na ten rok kontroli znajdzie się m.in. „badanie zarządzania majątkiem i finansami . Serwis press.pl podaje, że kontrola już się rozpoczęła, ale wydział prasowy NIK póki co nie podaje szczegółów. Nie wiadomo też, jaki okres obejmie kontrola.

Po zapowiedzeniu działań NIK na początku tego roku planowaną kontrolę Telewizji Polskiej skomentował Juliusz Braun. Członek Rady Mediów Narodowych i były prezes TVP podkreślał, że planowane działania NIK są wskazane „ze względu na ogromny wzrost publicznych środków, jakie od czterech lat nadawca otrzymuje”. Podkreślił, że nadawca otrzymuje rocznie kilkaset milionów złotych tzw. rekompensaty, dzięki czemu wzrastają nakłady na program.

Według Brauna warto skontrolować „racjonalność wydatkowania tych środków”. – Koszt niektórych seriali jest dziś niekiedy dwukrotnie, a nawet trzykrotnie wyższy niż seriali produkowanych 4-5 lat temu. Czy przekłada się to na wzrost widowni lub efekt artystyczny albo edukacyjny? – mówił cytowany przez wirtualnemedia.pl. Były prezes TVP sugerował również, że kontrola powinna objąć wydatki na modernizację budynku przy Placu Powstańców. – Czy pakowanie kolejnych milionów w obiekt, który TVP ma opuścić to decyzja racjonalna, czy raczej należało przyspieszyć budowę nowego budynku na Woronicza (konkurs na projekt był rozstrzygnięty jeszcze w 2015 roku)? – zastanawiał się.

Źródło: press.pl, wirtualnemedia.pl
 2
  • Nie rozumiem po co tworzycie takie artykuły, przecież to nie żadna sensacja, nie wybijecie się dzięki temu. To zwykła RUTYNOWA KONTROLA z której nic złego nie wynika..
    • Propagandowa telewizja dla ubeckich pisuarów, dostaje miliardy niezgodnie z prawem, wydaje je na propagandę i komisarzy propagandowych, a ubogie pisowskie bydło coraz częsciej i liczniej ląduje na ulicy, bo nie stać ich na opłaty, tak ich jarek zeszmacił, i to nie jest bajka, ale udokumentowany fakt

      Czytaj także