Passent o trudnych relacjach z mamą Agnieszką Osiecką. „Przez lata była na okrągło w stanie podchmielenia”

Passent o trudnych relacjach z mamą Agnieszką Osiecką. „Przez lata była na okrągło w stanie podchmielenia”

Agata Passent
Agata Passent / Źródło: Newspix.pl / Jerzy Stalega
Córka Daniela Passenta i Agnieszki Osieckiej na łamach „Gazety Wyborczej” opowiedziała o swoich trudnych relacjach z mamą. Cieniem na ich relacjach położyły się m.in. problemy alkoholowe artystki.

Zainteresowanie życiem i twórczością Agnieszki Osieckiej wzrosło za sprawą serialu TVP, który opowiada o losach artystki. Pisarka na przestrzeni lat była związana m.in. z Markiem Hłasko, Wojciechem Frykowskim, Zbigniewem Mentzelem czy Jeremim Przyborą. Ze związku z Danielem Passentem urodziła się córka – Agata.

Agata Passent miała 24 lata, gdy zmarła jej mama. Dziennikarka wielokrotnie opowiadała, że ich relacje były skomplikowane. Dla sześcioletniej wówczas dziewczynki wielkim ciosem było to, że pisarka zakochała się w innym mężczyźnie i opuściła rodzinę. Problemem była też choroba alkoholowa artystki. – Zaczęło się od tego, że była osobą towarzyską. Nie lubiła samotności. Ciągle się bawiła, wychodziła do znajomych. I często – alkohol. Potem przez całe lata była na okrągło w stanie podchmielenia. Długo potrafiła to kontrolować, w końcu kontrolę straciła. Pamiętam uroczystość na zakończenie swoich studiów. Koledzy, ich rodzice, mama z tatą, pełna sala. Prosiłam ją: nie pij chociaż dzisiaj. Zgadzała się, a potem się upiła, wszyscy widzieli. Wiecznie te cholerne niespełnione obietnice – opowiadała Passent w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Passent: Czułam się jako dziecko podwójnie odtrącona

Dziennikarka przyznała, że Agnieszka Osiecka była raczej mamą dochodzącą. – Tym bardziej kontakty z nią chciałam celebrować, było to dla mnie święto. A ona w to święto się spóźniała, zawalała. Czułam się jako dziecko podwójnie odtrącona. Pierwsze odtrącenie – że nie chciała ze mną mieszkać. Drugie – że nawet jako mama dochodząca wybierała alkohol, nie mnie – stwierdziła dodając, że o nieskończonej miłości mamy do niej dowiadywała się od znajomych.

Agata Passent zdradziła w wywiadzie, że po latach, m.in. dzięki terapii dla DDA (dzieci dorosłych alkoholików – red.) wybaczyła Agnieszce Osieckiej. – Mama nigdy niczego nie cenzurowała, nie narzucała ani nie zabraniała. I tego chcę się trzymać – podkreśliła. Z kolei w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” zaznaczyła, że przez cały czas odkrywa niezwykłość twórczości artystki. – Ciągle mnie czymś zaskakuje. Ta niezwykłość doskwierała mi w dzieciństwie, bo każdy chce mieć taką mamę normalną, zwykłą, taką bardziej udomowioną. Zauważyłam jej genialność chyba dopiero w liceum, jak zaczęłam się bardziej wsłuchiwać w jej teksty i czytać je. Nie wyobrażam sobie lepszych rodziców niż Daniel Passent i Agnieszka Osiecka – podsumowała.

Czytaj też:
„Osiecka”. Artur Barciś wycięty z serialu TVP. Aktor wyznał, co o tym myśli

Źródło: Gazeta Wyborcza / Dziennik Gazeta Prawna
 0

Czytaj także