Odeta Moro w szpitalu. „Ostatnie kilkanaście dni było dla mnie niekończącym się bólem”

Odeta Moro w szpitalu. „Ostatnie kilkanaście dni było dla mnie niekończącym się bólem”

Odeta Moro
Odeta Moro / Źródło: Newspix.pl / Aleksander Majdański
Odeta Moro poinformowała swoich fanów, że jej nieobecność w mediach społecznościowych spowodowana była pobytem w szpitalu i operacją. Co się stało?

Zdjęcie Odety Moro ze szpitala wywołało sporo zamieszania wśród jej obserwatorów. Prezenterka nie wyjawiła dokładnie, dlaczego znalazła się pod opieką medyków, jednak dała do zrozumienia, że przeszła operację ratującą życie.

Odeta Moro trafiła do szpitala

„Ostatnie kilkanaście dni były dla mnie niekończącym się bólem” – zaczęła tłumaczyć swoją nieobecność dziennikarka, dodając, że nie zamierza się nad sobą rozczulać, ponieważ nic to już nie zmieni. „Jestem! Nowa, po okresie, który był dla mnie dużą lekcją. Momenty rezygnacji i bezsilności mam nadzieję tylko mnie wzmocnią. Cała ta sytuacja przypomniała mi, że jednak nie jesteśmy nieśmiertelni, chociaż czasami wydaje nam się, że jest zupełnie inaczej” – napisała na Instagramie Moro.

Gwiazda zaapelowała do swoich obserwatorów, by ci zadbali o siebie i swoje zdrowie oraz cieszyli się i korzystali z osiągnięć medycyny. „Gdyby nie medycyna, to w ostatnich dniach niestety znalazłabym »światło w tunelu«” – przyznała dziennikarka. Fani i przyjaciele z branży szybko zareagowali na wpis Odety Moro, życząc jej szybkiego powrotu do zdrowia.

instagramCzytaj też:
Barbra Streisand przyznała się do palenia marihuany. Gwiazda zrobiła to na scenie

Źródło: WPROST.pl / Instagram/ Odeta Moro
 0

Czytaj także