Anya Taylor-Joy znów zagra u Roberta Eggersa. Słynny reżyser tworzy remake „Nosferatu”

Anya Taylor-Joy znów zagra u Roberta Eggersa. Słynny reżyser tworzy remake „Nosferatu”

Anya Taylor-Joy
Anya Taylor-Joy / Źródło: Instagram / anyataylorjoy
Anya Taylor-Joy, ostatnio najbardziej kojarzona z serialu Netfliksa „Gambit królowej”, w którym wcieliła się w główną bohaterkę, teraz zagra w kolejnej kultowej produkcji. Ponownie spotka się na planie z Robertem Eggersem, z którym współpracowała już w 2015 roku w ramach swojego filmowego debiutu „The Witch”.

Plany remake'u „Nosferatu”

„Nosferatu” Roberta Eggersa będzie remakiem niemego horroru z 1922 roku, który był z kolei luźną adaptacją historii Brama Stokera o Draculi. Chociaż nie wiemy jeszcze, w kogo wcieli się w filmie Anya Taylor-Joy oraz nie znamy innych członków obsady obrazu, Eggers ogłosił swoje plany produkcji nowej wersji filmu już w 2015 roku po premierze „The Witch” na Festiwalu Filmowym Sundance. Według medialnych przekazów, projekt rozwijany był przez ostatnie sześć lat z przerwami – między innymi na nakręcenie słynnej już „Latarni morskiej”, w której Eggers zaangażował do głównych ról Roberta Pattinsona i Willema Dafoe. Przypomnijmy, obecnie w fazie postprodukcyjnej jest także obraz „The Northman” amerykańskiego twórcy, w którym zobaczymy takie sławy jak Nicole Kidman, Willem Dafoe, Anya Taylor-Joy i Alexander Skarsgard.

Anya Taylor-Joy jest rozchwytywana

Chociaż Anya Taylor-Joy była już dobrze znana szerokiej publiczności, głównie dzięki kreacją w „Split”, „Glass” i „Nowych mutantach”, po premierze „Gambitu królowej”, zaczęła otrzymywać masę propozycji od największych twórców. Za swoją rolę w popularnym show otrzymała Złotego Globa oraz nominację do nagrody Emmy. – Wszyscy moi przyjaciele mówią: „Co ty robisz? Zrób sobie przerwę!” – mówiła ostatnio aktorka w rozmowie z „LA Times”. – Ale role są zbyt dobre. Nie poradziłabym sobie z samą sobą, gdybym odmówiła. Nie dałabym rady. Wolę po prostu je przyjąć i dać z siebie wszystko – podkreśliła.

Klasyk z 1922 roku

„Nosferatu – symfonia grozy” z 1922 roku w reżyserii Friedricha Wilhelma Murnaua, uważany jest za jeden z najważniejszych filmów niemieckiego ekspresjonizmu i jeden z pierwszych horrorów w historii kina. Za kanwę obrazu posłużyła nieco zmodyfikowana fabuła „Draculi” Brama Stokera. W główną rolę wcielił się w obrazie Max Schreck, którego nazwisko w języku niemieckim oznacza „strach”. Z tego powodu po premierze obrazu pojawiły się plotki o wampiryzmie aktora. W roku 1995, z okazji stulecia narodzin kina, film znalazł się na watykańskiej liście 45 filmów fabularnych, które propagują szczególne wartości religijne, moralne lub artystyczne.

Czytaj też:
„Tajemnica zawodowa”. Do serialu dołączyły kolejne gwiazdy. Kogo zobaczymy w nowym sezonie?

Galeria:
Anya Taylor-Joy, gwiazda serialu „Gambit królowej” Netliksa
Źródło: WPROST.pl
 1

Czytaj także