Ruch #MeToo to przesada? Pamela Anderson: Moja mama uczyła mnie...

Ruch #MeToo to przesada? Pamela Anderson: Moja mama uczyła mnie...

Pamela Anderson na Warsaw Comic Con
Pamela Anderson na Warsaw Comic Con / Źródło: Newspix.pl / ALEKSANDER MAJDANSKI
Pamela Anderson podczas jednego z wywiadów wypowiedziała się na temat feminizmu i ruchu #MeToo. – Myślę, że ruch #MeToo poszedł trochę za daleko – stwierdziła.

Portal etonline.com informuje, że Pamela Anderson nie jest zainteresowana byciem częścią „feministycznej rewolucji kulturalnej”. Podczas jednego z wywiadów aktorka i modelka Playboya w szczery sposób wypowiedziała się na temat feminizmu i ruchu #MeToo. – Jestem feministką, ale uważam, że trzecia fala feminizmu jest nudna – powiedziała. Aktorka odniosła się również do ruchu #MeToo, który zyskał ogromną popularność po tym, gdy ujawniono, że jeden z producentów filmowych Hervey Weinstein miał molestować wiele podwładnych mu kobiet. – Myślę, że ruch #MeToo poszedł trochę za daleko – powiedziała aktorka. – Przykro mi, prawdopodobnie zostanę zabita za to, co teraz powiem, ale… moja mama uczyła mnie – nie idź do hotelu z nieznajomym – dodała.

Komentarze Anderson są podobne do tych, które wypowiadała w sierpniu 2018 roku aktorka Lindsay Lohan podczas wywiadu dla „The Times of London”. – Będę się nienawidzić za to co powiem, ale sądzę, że kobiety wypowiadające się przeciwko molestowaniu wyglądają na słabe, podczas gdy są silnymi kobietami – powiedziała. Po zdecydowanej reakcji krytyków Lohan przeprosiła.

Czytaj także:
Polska modelka oskarżyła Weinsteina o molestowanie. „Miałam wtedy tylko 16 lat”

Czytaj także

 0