Tragiczna śmierć ojca Nicki Minaj. Sprawca uciekł z miejsca wypadku

Tragiczna śmierć ojca Nicki Minaj. Sprawca uciekł z miejsca wypadku

Nicki Minaj
Nicki Minaj / Źródło: Shutterstock / Andrea Raffin
Nie żyje 64-letni Robert Maraj, ojciec znanej na całym świecie amerykańskiej raperki Nicki Minaj. Mężczyzna został śmiertelnie potrącony przez samochód – podaje CNN. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.

Do tragicznego wypadku doszło w piątek, podczas gdy Robert Maraj spacerował w miejscowości Mineola na wyspie Long Island w stanie Nowy Jork. Nagle potrącił go samochód, którego kierowca nie zatrzymał się, by udzielić ofierze pomocy. Sprawca uciekł z miejsca wypadku.

Robert Maraj trafił do szpitala, jednak lekarze nie zdołali uratować mu życia. Zmarł następnego dnia, w sobotę 13 lutego w wieku 64 lat.

Policja szuka świadków wypadku

CNN podaje, że trwa wyjaśnienie okoliczności zdarzenia, a także poszukiwanie świadków, którzy mogli obserwować, co stało się feralnego dnia.

Nicki Minaj to znana na całym świecie amerykańska raperka i autorka tekstów. Gwiazda nie odniosła się do zdarzenia w mediach społecznościowych. Jak przypominają tabloidy, relacje Nicki Minaj z ojcem nie należały do najłatwiejszych. Jak wyznała w jednym z wywiadów, ich relacje były zdominowane problemami, z jakimi borykał się Robert Minaj. Mężczyzna nadużywał bowiem narkotyków i alkoholu, po których stawał się agresywny wobec swojej rodziny. Po latach udało mu się jednak wyjść z nałogów.

Czytaj też:
Brat Nicki Minaj skazany za gwałt na 11-latce. W więzieniu spędzi 25 lat

Źródło: CNN
+
 1

Czytaj także