Gwiazda filmów Patryka Vegi przelała oszustowi pół miliona złotych. Nowe informacje o śledztwie

Gwiazda filmów Patryka Vegi przelała oszustowi pół miliona złotych. Nowe informacje o śledztwie

Premiera filmu „Bad Boy” Patryka Vegi
Premiera filmu „Bad Boy” Patryka Vegi / Źródło: Newspix.pl / Jacek Myszkowski/Fotonews
Aferę z gwiazdami i ich menadżerkami, które oszukano metodą „na policjanta”, zgada Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Trafiły do niej wszystkie śledztwa we stołecznych jednostek dotyczące oszustw na szkodę siedmiu osób: piosenkarek, aktorek i ich menadżerek.

O sprawie oszustów podszywających się pod policjantów alarmowały m.in. Lara Gessler czy Anna Lewandowska. – Próbowano mnie oszukać przez telefon. Pan się podał za policjanta, legitymował się, mówił, że jeśli mu nie wierzę, mogę wcisnąć „gwiazdkę”, a później 112 i się połączę z policją (…) mówił, że jest z komendy przy Wilczej (w Warszawie – przyp. red.), ja mu powiedziałam, że akurat jestem obok i mogę wpaść. Pan absolutnie się nie dawał przekonać, mówił, że to trzeba w tej chwili, bo mam telefon na podsłuchu, ludzie mnie obserwują i próbują mi się włamać na konto. Ja się nie dałam nabrać – opowiadała na Instagramie Lara Gessler.

Z oszustami poradziła sobie także Agnieszka Hyży, która szybko zorientowała się, że jej rozmówca nie jest wiarygodny. – Zaczęłam nagrywać tę rozmowę, czułam, że coś jest nie tak. Mężczyzna mówił, że ma zgłoszenie, że ktoś próbuje wykraść pieniądze z mojego prywatnego konta, że mam się natychmiast stawić na komendę albo wyśle po mnie patrol. Ja powiedziałam wprost, że wiem, że to jest jakiś wkręt, albo podpucha, to się dowiedziałam, że jestem pierd***** celebrytką, i "wielką damą, która nie chce współpracować" – relacjonowała.

Oszukane gwiazdy

Jak się okazuje, nie brakowało jedna osób, które uwierzyły naciągaczom. Wśród ofiar jest m.in. 35-letnia finalistka „The Voice of Poland”, która przelała oszustowi 50 tys. złotych oraz jej menadżerka. Oszuści namierzyli także 33-letnią aktorkę teatralną, która na skutek wieloetapowej rozmowy z fałszywym „policjantem” straciła ponad 150 tys. złotych.

Największą stratę poniosła gwiazda znana z filmów Patryka Vegi. Rzekomy „policjant” podający się za Arkadiusza Nowickiego wyłudził od kobiety blisko 500 tys. złotych. Niewiele mniej, bo blisko 450 tys. złotych, straciła młoda gwiazda i jej mama. W ich przypadku śledztwo dotyczy nie tylko oszustwa, ale i kierowania gróźb karalnych.

Jedno śledztwo ws. oszustw

Ze zgłoszeń, które dotychczas otrzymała policja wynika, że oszukane osoby mogły stracić ponad milion złotych. W sobotę 17 kwietnia poinformowano, że prokuratura Okręgowa w Warszawie przejęła wszystkie śledztwa stołecznych jednostek, dotyczące oszustw na szkodę siedmiu aktorek, piosenkarek oraz ich menedżerek. Śledczy uruchomili międzynarodową pomoc prawną. Oszuści kontaktowali się bowiem z ofiarami z telefonu o numerze kierunkowym „+44”, czyli pochodzącym z Wielkiej Brytanii.

Czytaj też:
Były menedżer Lewandowskiego usłyszał nowe zarzuty. Kucharski ujawnił dziennikarzom za wiele?

Źródło: Radio Zet / Wprost.pl
+
 0

Czytaj także