Kuba Wojewódzki skomentował swoją „jazdę 250 km/h”: To był żart, mem, który sam stworzyłem

Kuba Wojewódzki skomentował swoją „jazdę 250 km/h”: To był żart, mem, który sam stworzyłem

Kuba Wojewódzki
Kuba Wojewódzki / Źródło: Newspix.pl / Michal Fludra
W swoim programie w TVN Kuba Wojewódzki odniósł się do sprawy swojego zdjęcia z 250 km/h na liczniku. Zapewnił, że był to jedynie żart, dzięki któremu na krótką chwilę mógł stać się „gwiazdą” TVP.

W ostatnim odcinku talk show Kuby Wojewódzkiego to gospodarz usłyszał pytanie od jednego ze swoich gości. Satyryk Abelard Giza był ciekawy głośnej swego czasu sprawy z jazdą 250 km/h. Pracownik TVN niedawno zamieścił na Instagramie zdjęcia Ferrari F12 tdf z prędkościomierzem wyskalowanym właśnie do tej wartości. Komunikat odnośnie fotografii wydała nawet policja, zapewniając o wszczęciu czynności sprawdzających. Później Wojewódzki dodał jeszcze jedno zdjęcie. Tym razem na liczniku miał 666 km/h.

Wojewódzki: To był żart, te 250 km/h

– To był żart, te 250 km/h. To był mem, który sam stworzyłem – uspokajał Gizę gwiazdor TVN. – Nie masz wrażenia, że czasem warto wytłumaczyć,o co chodzi? W dzisiejszych czasach, przy takim zalewie informacji, fotomontażach... – sugerował gość programu. Zaznaczył, że przy takich prędkościach łatwo o wypadek i śmierć. – Ja potem wrzuciłem zdjęcie, na którym jadę 666 kilometrów na godzinę. Wszyscy zrozumieli, że to był żart. No może poza ministrem. Ja przez dwa dni byłem gwiazdą w TVP Info – odpowiadał Wojewódzki, nawiązując do tweeta Macieja Wąsika.

twitterCzytaj też:
Kuba Wojewódzki porównał Michała Piróga do Krystyny Pawłowicz. Zarzucił mu hipokryzję

Źródło: WPROST.pl / TVN
+
 0

Czytaj także