Oni naprawdę tego nie zauważyli? 10 zabawnych błędów w serialu „Gra o Tron”

Oni naprawdę tego nie zauważyli? 10 zabawnych błędów w serialu „Gra o Tron”

Kadr z serialu "Gra o Tron"
Kadr z serialu "Gra o Tron" / Źródło: HBO
Choć produkcja HBO pod wieloma względami uznawana jest za serial idealnie zrealizowany, jego twórcom nie udało się uniknąć kilku mniejszych lub większych potknięć. Te wypatrzyli wnikliwi widzowie. Zobaczcie niektóre z nich!

QUIZ:
Wielka powtórka przed finałem. Jak dobrze znasz „Grę o Tron”?
Była taczka, nie ma taczki
Petyr i Ned Stark podczas przechadzki po ogrodzie mijają taczkę. Sprzęt nie pojawia się już w kolejnych ujęciach. (S1-E4, 26:50)

Koń, jaki jest, każdy widzi?
Brianne i Lady Catelyn przemierzają las prowadząc konie. W jednej ze scen widać białego rumaka Brianne z plamami świeżego błota. W kolejnych ujęciach zwierzę jest czyste albo zabrudzenia układają się w inny sposób. (S2-E5, 00:38:40)

Wędrująca zbroja
Kiedy Sir Barriston zrzuca swoją zbroję i miecz na podłogę, lądują one wewnątrz czarnego wzoru na posadzce. W kolejnej scenie, gdy Sansa klęka przed Cersei, rynsztunek znajduje się już w zupełnie innym miejscu, choć nikt go nie dotykał. (S1-E8, 00:52:30)

Padły jeleń
Twórcy "Gry o Tron" nie szczędzą widzom naturalistycznych scen. Czasem obraca się to przeciwko nim. W scenie, gdy Starkowie natrafiają na martwego jelenia, widać kłębiące się na padlinie muchy i czerwie. Przy zbliżeniu na psyk zwierzęcia owadów jest już o wiele mniej i są inaczej ułożone. (S1-E1, 14:30)

Włosy Daenerys
W scenie, gdy Khal Drogo usadza swoją świeżo upieczoną żonę na koniu, Daenerys ma włosy zarzucone na plecy. W kolejnym ujęciu fale spływają po jej ramionach. (S1-E1, 53:30)

Czy kamienie dają światło?
Tym razem nie popisali się autorzy scenografii. Gdy Tyron budzi się w podniebnej celi, widać dwa świetliki umieszczone na suficie, przez które wpada światło dzienne. Podczas kolejnych scen kręconych z oddalenia można dostrzec, że nad pomieszczeniem, w którym przetrzymywany jest Lannister, znajduje się mur i kolejna cela - nie ma możliwości, by wpadało tamtędy światło. (S1-E6, 00:13)

Moment prywatności
Jak wyglądałby pocałunek pary głównych bohaterów odcinka, gdyby wokół kręcili się ich zmęczeni i nie do końca cywilizowani towarzysze podróży? Źle! W niezbyt logiczny sposób poradzili sobie z tym twórcy 6 odcinka 3 sezonu "Gry o Tron". W scenach po wejściu na Mur Jonowi i Ygritte towarzyszą Tormund i Orell. Po chwili para jest już sama i może spokojnie pozwolić sobie na chwilę czułości. Gdzie podziali się inni? Tego nie wiadomo. (S6-E3, 00:48:11 - 00:49:45)

Anomalie pogodowe
Niby wiadomo, że Mur rządzi się swoimi prawami, ale tym razem nie sposób nie ulec wrażeniu, że jednak nie tak to miało wyglądać. W kilku scenach z udziałem Jona widać bowiem, jak śnieg pada… do góry. (S1-E8, 00:23:20)

Broni się. Albo nie
Sporo niekonsekwencji widać w scenie, w której Gregor Clegane dusi kleryka. Pomiędzy ujęciami zmienia się ułożenie rąk nieszczęśnika - raz widać, jak usiłuje powstrzymać stalowy uścisk obiema dłońmi, w innych ujęciach jedną ręką trzyma broń. (S6-E8, 12:40)
Czytaj także:
Kit Harrington zdradził żonie zakończenie „Gry o Tron”. „Nie odzywała się przez trzy dni”

Czytaj także

 0

Czytaj także