Korwin-Piotrowska polecała „Żmijowisko”. Stanowski skrytykował i serial, i dziennikarkę

Korwin-Piotrowska polecała „Żmijowisko”. Stanowski skrytykował i serial, i dziennikarkę

Karolina Korwin-Piotrowska
Karolina Korwin-Piotrowska / Źródło: Newspix.pl / Michal Piesciuk
Pierwszy odcinek „Żmijowiska” na podstawie książki Wojciecha Chmielarza miał swoją premierę 2 listopada. Sugerując się ocenami na Filmwebie trudno stwierdzić, by podbił serca polskich widzów. Wiemy za to na pewno, że szczególnie nie spodobał się on jednemu z oglądających, który nie zapomniał „podziękować” osobie polecającej mu ten tytuł.

„Wczoraj w radiu słyszałem reklamę tego serialu, polecała Karolina Korwin Piotrowska. Teraz sobie myślę, że to tak, jakby mnie podpłaciło Zagłębie Sosnowiec, żebym w radiu powiedział, że tak pykają w piłeczkę, że Europa przeciera oczy ze zdumienia. No jednak, k..., bym tak nie powiedział. Wydaje mi się, że powinno być tej pani trochę wstyd” – pisał na Facebooku dziennikarz sportowy Krzysztof Stanowski. „Teraz jak ta pani mi powie, że coś jest w kinie dobre, to zacznę się zastanawiać: czy dobre oznacza 5k czy 15k” – dodał.

W komentarzu pod tym wpisem odpowiedziała mu sama bohaterka jego wpisu, Karolina Korwin-Piotrowska. „Szanowny Panie, rozumiem, że mam Pan dowody na swoje oskarżenia o korupcję wobec mnie i jest Pan gotów je przedstawić, tak? Przydadzą się” – pisała była dziennikarka TVN, od marca prowadząca „Aktualności Filmowe+ w Canal+. Na tym oczywiście nie koniec.

„Pani Korwin Piotrowska reklamuje (reklamowała?) w radiu kiepski moim zdaniem serial. Słyszałem ten spot wczoraj i dałem się skusić: obejrzałem pierwszy odcinek. Jest dla mnie oczywistym, że jeśli ktoś występuje w reklamie, to jest wynagradzany. Jest też dla mnie oczywistym, że gdy krytyk filmowy występuje w reklamie produkcji filmowej to traci wiarygodność (przynajmniej w moich oczach)” – ocenił.

„Dzisiaj pani Korwin Piotrowska chyba straszy mnie sądem za to, że uważam, że za reklamowanie serialu w spocie radiowym wzięła pieniądze i chyba za to, że w przyszłości nie będę sugerował się jej poleceniami, bo będę miał z tyłu głowy, że jako krytyk filmowy nagrała spot reklamujący produkcję filmową i że będę się zawsze zastanawiał, czy mówi szczerze, czy nie. No będę się zastanawiał, nic na to nie poradzę” – dodawał.

„Żmijowisko”

„Serial opowiada historię grupy trzydziestoparoletnich przyjaciół ze studiów, którzy wyjeżdżają ze swoimi dziećmi na wakacje do letniska »Żmijowisko«. Pewnego wieczoru, w trakcie zakrapianej alkoholem imprezy, znika 15-letnia Ada, córka Arka i Kamili. Rozpoczynają się zakrojone na wielką skalę poszukiwania, jednak dziewczyny nie udaje się odnaleźć. Rok później jej ojciec wraca na miejsce tragedii, aby wznowić poszukiwania” – czytamy w opisie produkcji. Jak podaje serwis wirtualnemedia.pl, początkowo zdjęcia do serialu nagrywano w Warszawie, a później ekipa filmowa przeniosła się na Mazury, do miejscowości Orzyny. To właśnie tam wybudowano siedlisko będące miejscem rozgrywania fabuły produkcji.

Główną rolę w „Żmijowisku” zagra Paweł Domagała. Na ekranie zobaczymy jeszcze m.in. Cezarego Pazurę, Piotra Stramowskiego, Agnieszkę Żulewską, Tamarę Arciuch czy Wojciecha Zielińskiego. Pierwszy odcinek produkcji pojawił się na antenie Canal+ w niedzielę 2 listopada.

Czytaj także:
„Stanowski, zapie***e Ci syna”. Dziennikarz odnalazł hejtera i wymierzył mu dotkliwą karę

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / Facebook

Czytaj także

 1
  • Korwin-Piotrowska to szajbuska, która jest znana z tego, że nie ma gustu, ale gębę ma od ucha do ucha, aby obgadywać innych ludzi odnoszących jakieś tam sukcesy medialne.

    Czytaj także