Prawie 900 polskich szkół bez lekcji religii. Nie ma chętnych

Prawie 900 polskich szkół bez lekcji religii. Nie ma chętnych

Dodano:   /  Zmieniono: 23
fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
W planach lekcji 888 szkół w Polsce nie ma religii - donosi gazeta.pl. Jest to możliwe, ponieważ religia jest przedmiotem fakultatywnym - jeśli nie ma na nią chętnych, szkoły nie mają obowiązku takich lekcji prowadzić.
- Ta liczba obejmuje szkoły, w których nie ma lekcji religii, nie tylko katolickiej, ale też innych wyznań. Są to szkoły publiczne oraz niepubliczne na wszystkich etapach edukacji - mówi zastępca rzecznika prasowego Ministerstwa Edukacji Narodowej Justyna Sadlak.

By szkoła mogła prowadzić lekcje religii potrzeba 7 osób - tylu uczniów może wynosić najmniejsza grupa, niekoniecznie złożona z osób uczęszczających do jednej klasy. W przypadku, gdy taka grupa się nie zbierze, szkoła musi z prowadzenia lekcji religii zrezygnować.

Co ważne, to rodzice lub uczniowie, jeśli są pełnoletni, muszą zgłosić chęć uczestniczenia w lekcjach reliigi. Jak informuje jednak gazeta.pl, dyrektorzy placówek często łamią prawo i zakładają, że na lekcje religii chodzić chcą wszyscy, a od tych, którzy mają inne zdanie żądają deklaracji o nieuczestniczeniu. Zgodnie z prawem powinno być odwrotnie.

"Jestem mamą czterolatka, który chodzi do publicznego przedszkola w jednym z większych miast w Polsce. Wśród wielu zajęć dodatkowych przedszkolaki mogą chodzić również na religię. Tyle w teorii. W praktyce moje dziecko miało katechezę w przedszkolu pierwszego dnia po wakacjach, o czym dowiedziałam się po fakcie" - napisała jedna z matek do Wysokich Obcasów.

mp, gazeta.pl
 23
  • zmartwionamama   IP
    Trudno w to uwierzyć :) Każdy wstydzi się/boi nie wyrazić zgody na uczęszczanie dziecka na religię. Bardzo chciałabym znaleźć szkołę, gdzie byłaby NAPRAWDĘ wolność wyboru -właśnie posyłam dziecko do szkoły, chciałabym, aby nie musiało czuć się odmieńcem, aby zamiast religii NAPRAWDĘ były alternatywne zajęcia (bo niestety w polskich szkołach jest to przedmiot tak samo ujęty w planie jak każdy inny, a nie niby fakultatywny), żeby dziecko nie musiało chodzić na religię klepać bezmyślnie pacierzy dla świętego spokoju, bo zamiast tego ma do wyboru samotne siedzenie w świetlicy (jeśli jest) albo na korytarzu, bo kto zorganizuje etykę dla kilkorga uczniów...? Jestem zła, jestem bezsilna.... Niby są jakieś ruchy przeciwko, ale to nie ma szansy przebicia w tym dzikim kraju i długo mieć nie będzie, dopóki nie wymrą resztki tych nastraszonych ogniem piekielnym jeszcze za dzieciaka.
    • Locke   IP
      No i dobrze . Znaczy ze kraj normalnieje . ze nie wszyscy dali sie otumanic To pozytywny element codziennosci
      Pozatym kosciol zapomnial o odruchu wymiotnym Jak na sile sie kogos karmi papka to mozna mu to obrzydzic
      Co chyba nastapilo
      • lucek XVI   IP
        Czarni bracia zbierają plony z ziaren,które sami zasiali.
        • ela   IP
          Bicie piany ,najwięcej mają ci dopowiedzenia ,których ten temat nie dotyczy,obłudnicy.
          • hiwd   IP
            To jest skutek bezczelności i arogancji facetów w czarnych sukienkach. A już myśleli, że opanowali ten nieszczęsny kraj.

            Czytaj także