Posłanka PiS strofuje dziennikarza TVP Info. Poszło o... dobór gości

Posłanka PiS strofuje dziennikarza TVP Info. Poszło o... dobór gości

"Minęła 8"
"Minęła 8" / Źródło: TVP
Chyba nie takich słów z ust Joanny Lichockiej spodziewał się na rozpoczęcie programu prowadzący „Minęła 8”, Adrian Klarenbach. Posłanka PiS, zamiast skomentować spotkanie Donalda Trumpa z Kim Dzong Unem, o co została poproszona, zarzuciła dziennikarzowi zły dobór gości.

W czwartek 28 lutego w studiu „Mineła 8” spotkali się Miłosz Motyka z , Agnieszka Ścigaj z  i Mirosław Pampuch z  oraz Joanna Lichocka z . Przedstawiając polityków PSL i Nowoczesnej, prowadzący Adrian Klarenbach podkreślił, że ich partie są członkami Koalicji Europejskiej. Następnie posłanka rządzącej partii jako pierwsza poproszona została o recenzję spotkania przywódców USA i Korei Północnej. Postanowiła jednak zacząć od zupełnie innej kwestii.

– Najpierw chciałam zapytać pana (Klarenbacha – red.), dlaczego pan tak w sposób nieproporcjonalny dobrał gości do programu? Dlaczego jest dwóch przedstawicieli Koalicji Europejskiej? Czy jest to program, który ma lansować Koalicję Europejską? Dlaczego wybrał pan takie proporcje w tym programie? – zwróciła się do dziennikarza posłanka PiS. Lichocka dopytywała Klarenbacha, „czy jest to program, który ma lansować kandydatów, polityków Koalicji Europejskie”. – Dlaczego dobrał pan takie proporcje w tym programie? – dociekała.

– Od razu będę odpowiadał pani poseł. Otóż Polskie Stronnictwo Ludowe mówi, że są partią podmiotową, Nowoczesna również wychodzi z założenia, że podmiotowości w żaden sposób na Koalicji Europejskiej nie tracą – wyjaśnił dziennikarz. Nie przekonało to jednak Lichockiej, która stwierdziła, że w programie jest dwóch przedstawiciele jednego „bloku politycznego” i po jednym dwóch innych ugrupowań.

Wówczas wtrącił się Miłosz Motyka, który powiedział Lichockiej, że „jest w swojej stacji, w stacji rządowej”. Posłanka PiS tłumaczyła, idąc w zaparte, że jeśli dobór gości miałby być proporcjonalny, w studiu powinien się znaleźć jeszcze jeden przedstawiciel Zjednoczonej Prawicy i jeszcze jeden reprezentant innego ugrupowania parlamentarnego. – Weźmiemy to pod uwagę – odpowiedział koncyliacyjnie Klarenbach.

Lichocka kontynuowała jednak swój wywód, twierdząc, że program „jest ustawiony”, ponieważ na jednego przedstawiciela PiS-u przypada trzech innych gości.

Czytaj także:
Czym jest prokreacja? Dziennikarz TVP instruował radną z Nowoczesnej

Czytaj także

 6
  •  
    Hahahahaha! Typowy pisizm - brawo Lichocka!
    •  
      psia telwizja
      psi dzienniakrz
      biedna lichocka /na koncie 3 miliony zl z  dziennikarstwa cha cha/
      psi w  pis ponizej malypy z rajchu
      • INFORMACJA DLA NOWYCH CZYTELNIKÓW wprost

        Ujawniamy i ostrzegamy:

        wspólnie z Instytutem Psychiatrii w W-wie, ul. Sobieskiego 9 przeanalizowaliśmy zachowanie tutejszego PROWOKATORA ukrywającego się pod następującymi pseudonimami, pod którymi stworzył dla siebie wirtualne towarzystwo wzajemnej adoracji:

        „Bol Kościuszko”
        „olek A nadal”
        „Olek z Nadal”
        „Janek Kubola”
        „Kamil Takdźwiedź“
        „czarny z wielką dzidą”
        „Andi Skarbek”
        „Jan Kloss”
        „Jan Kowalski”
        "Ireneusz Marcin"
        „CIU ĆMOK”
        „Jerzy Jurek”
        „Krzysztof Ulanowski”
        „Adam Baranowski”
        „Piotr Gąsiorowski”
        „Tomasz Bimba”
        „Staszek Baran”
        „Jan Czapracki”
        „Grzegorz Wilk”
        „R. Groholla”
        „Jolanta Guzikowska”
        „Krystyna Majorczyk”
        „Bożena Malesa”
        „Magdalena Mauzer”
        „Wanda Misiewicz”
        „Celina Pińczyńska”
        „Magda Rybka”
        „Iwona Tkaczyk”

        .....

        Po analizie jego komentarzy oraz reakcji na komentarze innych czytelników.

        okazuje się iż człowiek ten cierpi na ciężką chorobę psychiczną:

        youtube


        i pilnie potrzebuje pomocy.

        Nasz bydgoski kolega, lekarz psychiatra, Dr med. Maciej Klimarczyk ostrzega nawet przed dalszymi zaburzeniami psychicznymi tego Prowokatora, które prawdopodobnie wzmożą się po kolejnych wyborach parlamentarnych. Otóż kiedy się okaże, iż wyborcy nie zaufali POstKOministom i obdarzyli ich poparciem poniżej 5% Prowokator popadnie w jeszcze większą depresję. Aktualnie stworzył on w swojej wyobraźni wyimagowanego wroga w postaci rządzącej partii PiS, do której kipi nienawiścią. Szczególnie wrogo usposobiony jest on do osoby pana J. Kaczyńskiego, która budzi w nim objawy wzmożonej agresywności. Oprócz tego objawia cechy bardzo antypolskie. Jest to na razie wczesny przejaw psychopatyczny, który jednak może się rozrosnąć do agresywności słownej, a nawet czynów. Prowokator będzie się starać w dalszej kolejności zabijać swoich „wrogów” najpier słowem, a później może dojść nawet do rękoczynów.

        Czytelnicy którzy go znają osobiście najlepiej powinni go unikać i trzymać od niego z daleka wszelkie przedmioty ostre oraz w miarę możliwości nie reagować na jego prowokacje względnie uwzględniając jego chorobę odpowiadać ze spokojem i wyrozumiałością.

        Dziękujemy za uwagę.
        •  
          Po co ona dostarcza dowodow ze to PiS ustala co ma być. Ponoc TVP jest obiektywna a tu widac ze PiSowi decyduja.
          A tak na marginesie to awanturnikow nie zaprasza sie i to był bład, pani Lichocka nie musiała przyjsc.
          PiSowi widac uwazaja sie powyzej wszystkiego zgodnie z zasada "nam sie należy" sugerujac ze innym sie "nie należy".
          • nalerzy wszysdko ózgadniać z nowogrotską , nie było by nieporozómien w rodzinie