Zaskakujący powrót w „Big Brotherze”. Widzowie nie kryją oburzenia

Zaskakujący powrót w „Big Brotherze”. Widzowie nie kryją oburzenia

Łukasz Darłak
Łukasz Darłak / Źródło: Instagram / bigbrother.tvn7
Co by nie powiedzieć o najnowszej edycji „Big Brothera”, to jedno jest pewne: nie brakuje w niech zawirowań związanych z obsadą. Ostatnio program opuściło dwoje uczestników, a teraz twórcy postanowili zaprosić do domu Wielkiego Brata kogoś na ich miejsce. Na ekranie zobaczymy znaną nam postać, co nie spodobało się wielu widzom.

Pod koniec kwietnia program opuścił Łukasz Darłak, który pojawił się wcześniej w kilku serialach paradokumentalnych w TVN. Prywatnie był związany z pisarzem Michałem Witkowskim. – Jestem zdenerwowany, ale mogłem się trochę spodziewać, bo może nie pasowałem do grupy. To jeszcze nie był mój czas. Chciałbym zostać jeszcze dłużej. Bardzo tęskniłem za babcią i dziadkiem – powiedział po opuszczeniu programu. Teraz Darłak wróci do programu, a wszystko za sprawą ostatnich przetasowań w obsadzie.

W czwartek 9 maja twórcy „Big Brothera” poinformowali z kolei o zaskakującej decyzji uczestników. „Paweł i Justyna opuszczają program!” – czytamy we wpisie na Instagramie. Chodzi o Justynę Żak oraz jej partnera, który wszedł do domu Wielkiego Brata już podczas trwania programu. Dzień później widzowie dowiedzieli się, że głosowanie zamknięto, a w niedzielę ostatecznie nikt nie odpadnie.

„Oddajcie kasę”

Zgodnie z zapowiedzią twórców, w niedzielę 12 maja nikt nie odpadł. Na Instagramie poinformowano jednak, że do programu powróci Darłak. To nie spodobało się wielu internautom, którzy są oburzeni faktem, że nie uszanowano ich decyzji o odesłaniu Darłaka do domu. „Żenada, decyzją widzów opuścił program bo nie chcieli oglądać tego pajaca a tu proszę. Dziękuje przestaje oglądać ten cyrk” – napisała jedna z użytkowniczek. „Oddajcie kasę ludziom, którzy na niego głosowali. Mogliście nową osobę wprowadzić” – brzmi inny z komentarzy.

„Program zszedł już na tak niski poziom, że na niższy się nie da. Klasycznie przywrócili najbardziej kontrowersyjną postać, po tym jak odeszła Justyna i byłoby już za pięknie. Oby było więcej dramy. Ludzie stracili pieniądze na to, by Łukasz wyleciał z domu, a tu taki come back. Śmieszne jest to, że mając wiedzę o życiu zewnętrznym, wchodzi do programu jak gdyby nic i będzie mącił. Jeżeli wielmożny Wielki Brat tam chętnie przywraca poprzednich uczestników może warto pozwolić widzom zadecydować kogo przywrócić”– czytamy dalej.

Nie brakuje również pozytywnych opinii na temat decyzji twórców. „Bardzo dobry ruch. Już myślałem ze nic nie będzie się działo. Lukasz to bardzo kolorowa i wyrazista postać. Ma swoje zdanie i nie boi się mówić innym prosto w twarz co myśli. Wyróżnia się na tle innych. Trochę pieprzu w ten lukier” – brzmi jedna z nich.

Czytaj także:
Kolejna awaria HBO GO. Powodem premiera nowego odcinka „Gry o tron”?

Czytaj także

 0