(wujek) Olek

(wujek) Olek
973


Ostatnie komentarze

  •  
    Pan Orban ma racje, podstawa państwowości naszych państw jest suwerenność narodów i umowa społeczna. Pomysł Unii Europejskiej z jednej strony jest wspaniały, bo nie widzę powodu, abyśmy sobie nawzajem dalej łby rozbijali. Nie chcę też z Polaków czy Węgrów dać zrobić zawsze poddanego „proletariusza” czy „Volksgenosse” czy konsumenta-onanistę, kocham te różnice i niekiedy z nich dobrodusznie kpię. Pomysł ten został jednak wypaczony albo zawłaszczony przez tego samego ducha, który prędzej chciał rządzić światem jako bolszewia czy narodowy socjalizm.

    Dzisiaj możemy mówić o IV. neoliberalnej LBGTQIAZD…Rzeszy, w której skład wchodzą dzisiaj wszystkie zachodnie państwa, rządzą te same „naukowe” „idee” jak wtedy, dzisiaj w odmianie „climate change”, genderyzm i neoliberalny globalizm. Od wtedy niemal 1:1 przejęte dziedzictwo to eugenika, „naukowe” przekonanie o „godnym” i „niegodnym” życiu i anty-chrześcijaństwo: „Słabi i nieudani niech sczezną: pierwsza zasada naszej miłości dla ludzi. I pomóc należy im jeszcze do tego. Co jest szkodliwsze niż jakikolwiek występek? – Litość czynna dla wszystkiego, co nieudane i słabe - chrześcijaństwo” (Nietzsche). Tylko że dzisiaj, przy udoskonalonych socjotechnikach, wszechobecnej propagandzie jest dużo większa szansa, że uda się im „nadludziom” z nas „deplorables” zrobić takiego człowieka, niewolnika, Abdullaha -w tym IV. Rzesza jest jak Islam-, przed którym 1772 J. J. Rousseau w „Rozważania nad Rządem Polski” przestrzegał:
    „Dzisiaj nie ma już Francuzów, Niemców, Hiszpanów ani nawet Anglików,
    niezależnie od tego, co inni o tym mogą mówić; są jedynie Europejczycy.
    Wszyscy mają ten sam gust, te same życzenia, te same zwyczaje,
    bo nikt z nich nie był regionalnie kształtowany przez specyficzne instytucje.
    Będąc w tej samej sytuacji, wszyscy będą czynili to samo,
    będą się zwali bezinteresownymi będąc łajdakami; będą głosili interes publiczny,
    myśląc wyłącznie o sobie; będą chwalili umiarkowanie, życząc sobie bogactwa jak Krezus.
    Nie dążą do niczego poza luksusem, nie tęskną za niczym poza złotem;
    będąc pewni, że pieniądz spełni im najgłębsze ich życzenia, są gotowi,
    sprzedać się pierwszemu, który im pieniądze oferuje.
    Co to ich obchodzi, komu służą i jakiemu prawu podlegają?
    Jak znajdą pieniądze na kradzież i kobiety do uwiedzenia,
    będą się w każdym kraju czuli jak u siebie w domu.“

    A dobrowolne niewolnictwo jest najbardziej haniebne (Seneka). Europa tak! Ale nie taka, która tożsamość i dorobek cywilizacyjny filozofii greckiej, prawa rzymskiego i chrześcijaństwa niszczy i z nas ludów, suwerena, chce zrobić niewolnika, Abdullaha.
    •  
      Dotarl do indywidualnych zbrodni, aktow nieposluszenstwa! A do wstrzasajacych dowodow systematycznej i programowej pedofilii w srodowiskach humanistycznych (=ateistycznych) ostatnich stuleci jakos dotrzec nie moze, bo co do liberté i egalite swoich orientacji to nasi milcza, "omerta", taka ich fraternité. Jak jeszcze toche porzadza, to zreszta i P dolaczy do katalogu dekryminalizowanych "orientacji" LBGTQIAZD... more to come.
      •  
        Pan Orban ma rację, Europą rządzi dzisiaj ten sam duch rodem z (nied-)oświecenia rewolucji francuskiej markiza de Sade, który przedtem objawił się w bolszewii i II. Rzeszy.
        Pomysł Unii Europejskie jest zasadniczo dobry, nikt z nas nie chce, abyśmy sobie nawzajem znów łby rozbijali. Ale pomysł ten nie może znaczyć, że musimy za to ofiarować swoja tożsamość jako np. Węgrzy czy Polacy. Wręcz odwrotnie. Podstawą państwowości wszystkich naszych państw jest suwerenność i prawo samostanowienia narodów jak i umowa społeczna. Jak i dziedzictwo filozofii greckiej, prawa rzymskiego i chrześcijaństwa.
        Dzisiejsza UE, ba, dzisiejszy zachód jest tego karykaturą. Sady najwyższe tworzą dowolne prawo, zezwalają np. na kupność polityki, jak w USA 2010 w sprawie Citizens United v. FEC. Klasa polityczna jest oderwana od rzeczywistości, jak niegdyś KC czy „wodze” lub „Führer”. Bezkarnie niszczaa fundamenty cywilizacji europejskiej. Czy to play-for-pay czy poczucie wyższości – haniebne i szkodliwe.
        Ja dzisiejszy zachód nazywam IV. neoliberalną LBGTQIAZD…Rzeszaa, bo to saa nowe „wartości”, genderyzm i tęczowość, pozytywizm prawny neoliberalnego globalizmu, wszystko „naukowe”, jak „man made climate change”, wyższość „rynków” nad suwerennością i eugenika, „nauka” o „godnym” i „niegodnym” życiu, tą 1:1 odziedziczyli od III. Rzeszy i praktykują ją w niemal wszystkich protestanckich krajach. IV. Rzesza chce jak prędzej bolszewia czy III. Rzesza chciały z nas zrobić proletariuszy czy Volksgenossen, poddanych konsumentów-onanistów. J. J. Rousseau Polaków przed tym już w r. 1772 ostrzegał, w „Uwagi nad Rządem Polski”, wyciąg:
        „Dzisiaj nie ma już Francuzów, Niemców, Hiszpanów ani nawet Anglików,
        niezależnie od tego, co inni o tym mogą mówić; są jedynie Europejczycy.
        Wszyscy mają ten sam gust, te same życzenia, te same zwyczaje,
        bo nikt z nich nie był regionalnie kształtowany przez specyficzne instytucje.
        Będąc w tej samej sytuacji, wszyscy będą czynili to samo,
        będą się zwali bezinteresownymi będąc łajdakami; będą głosili interes publiczny,
        myśląc wyłącznie o sobie; będą chwalili umiarkowanie, życząc sobie bogactwa jak Krezus.
        Nie dążą do niczego poza luksusem, nie tęskną za niczym poza złotem;
        będąc pewni, że pieniądz spełni im najgłębsze ich życzenia, są gotowi,
        sprzedać się pierwszemu, który im pieniądze oferuje.
        Co to ich obchodzi, komu służą i jakiemu prawu podlegają?
        Jak znajdą pieniądze na kradzież i kobiety do uwiedzenia,
        będą się w każdym kraju czuli jak u siebie w domu.“
        Z dnia na dzień takimi się stajemy, ostatnio z oportunizmu. A człowiek ma tylu panów ile żądz i przywar – dobrowolne niewolnictwo jest najbardziej haniebne.
        Droga w tradycji (nied-)oświecenia rewolucji francuskiej markiza de Sade i jej spadkobierców, bolszewików czy narodowych socjalistów albo naszych teczowo-neoliberalnych globalistów jest koniecznie anty-chrześcijańska: „Słabi i nieudani niech sczezną: pierwsza zasada naszej miłości dla ludzi. I pomóc należy im jeszcze do tego. Co jest szkodliwsze niż jakikolwiek występek? – Litość czynna dla wszystkiego, co nieudane i słabe – chrześcijaństwo...” (Nietzsche).

        Islam również zakłamuje przeszłość, głosi dowolność prawną i wymaga ślepego poddaństwa Abdullahów. Może jesteśmy na zachodzie świadkami syntezy tych totalitaryzmów? Albo staniemy się świadkami ich wojny: Loose-loose, trzeba tego unikać i odzyskać kulturę i suwerenność.
        •  
          Pan Orban ma racje, podstawa państwowości naszych państw jest suwerenność narodów i umowa społeczna. Pomysł Unii Europejskiej z jednej strony jest wspaniały, bo nie widzę powodu, abyśmy sobie nawzajem dalej łby rozbijali. Nie chcę też z Polaków czy Węgrów dać zrobić zawsze poddanego „proletariusza” czy „Volksgenosse” czy konsumenta-onanistę, kocham te różnice i niekiedy z nich dobrodusznie kpię. Pomysł ten został jednak wypaczony albo zawłaszczony przez tego samego ducha, który prędzej chciał rządzić światem jako bolszewia czy narodowy socjalizm.

          Dzisiaj możemy mówić o IV. neoliberalnej LBGTQIAZD…Rzeszy, w której skład wchodzą dzisiaj wszystkie zachodnie państwa, rządzą te same „naukowe” „idee” jak wtedy, dzisiaj w odmianie „climate change”, genderyzm i neoliberalny globalizm. Od wtedy niemal 1:1 przejęte dziedzictwo to eugenika, „naukowe” przekonanie o „godnym” i „niegodnym” życiu i anty-chrześcijaństwo: „Słabi i nieudani niech sczezną: pierwsza zasada naszej miłości dla ludzi. I pomóc należy im jeszcze do tego. Co jest szkodliwsze niż jakikolwiek występek? – Litość czynna dla wszystkiego, co nieudane i słabe - chrześcijaństwo” (Nietzsche). Tylko że dzisiaj, przy udoskonalonych socjotechnikach, wszechobecnej propagandzie jest dużo większa szansa, że uda się im „nadludziom” z nas „deplorables” zrobić takiego człowieka, niewolnika, Abdullaha -w tym IV. Rzesza jest jak Islam-, przed którym 1772 J. J. Rousseau w „Rozważania nad Rządem Polski” przestrzegał:
          „Dzisiaj nie ma już Francuzów, Niemców, Hiszpanów ani nawet Anglików,
          niezależnie od tego, co inni o tym mogą mówić; są jedynie Europejczycy.
          Wszyscy mają ten sam gust, te same życzenia, te same zwyczaje,
          bo nikt z nich nie był regionalnie kształtowany przez specyficzne instytucje.
          Będąc w tej samej sytuacji, wszyscy będą czynili to samo,
          będą się zwali bezinteresownymi będąc łajdakami; będą głosili interes publiczny,
          myśląc wyłącznie o sobie; będą chwalili umiarkowanie, życząc sobie bogactwa jak Krezus.
          Nie dążą do niczego poza luksusem, nie tęskną za niczym poza złotem;
          będąc pewni, że pieniądz spełni im najgłębsze ich życzenia, są gotowi,
          sprzedać się pierwszemu, który im pieniądze oferuje.
          Co to ich obchodzi, komu służą i jakiemu prawu podlegają?
          Jak znajdą pieniądze na kradzież i kobiety do uwiedzenia,
          będą się w każdym kraju czuli jak u siebie w domu.“

          A dobrowolne niewolnictwo jest najbardziej haniebne (Seneka). Europa tak! Ale nie taka, która tożsamość i dorobek cywilizacyjny filozofii greckiej, prawa rzymskiego i chrześcijaństwa niszczy i z nas ludów, suwerena, chce zrobić niewolnika, Abdullaha.
          •  
            Zwiazek Gmin prawde doskonale zna. Raul Hilberg ja w "Zaglada europejskich zydow" opisal, jak Hannah Arendt w "Eichmann w Jerozolimie. O banalnosci zla". A lono, z ktorego to zlo wypelzlo, dalej plodne jest, zobacz Hannah Arend "Korzenie totalitaryzmu". Na temat antysemityzmu polecam Theodor Herzl "Panstwo zydowskie". Nic, co pan Morawiecki powiedzial, temu nie przeczy.
            •  
              Pan Grabowski nic nowego do znanych faktow nie doda, wrecz je zamaze, bo za to placa, to sie sprzeda. A pan Sekielski podobnie, nie odwazy sie siegnac w nowoczesne podstawy zboczen czy orientacji, bo postepowi zarzuca mu "mowe nienawisci". Taka "naukowosc" w IV. neoliberalnej LBGTQIAZD...Rzeszy, jej podstawy sa nietykalne.
              •  
                Kto chce poznać prawdę o bliskich i dalekich przyczynach antysemityzmu, temu polecam Theodor Herzl, „Państwo żydowskie”, 1895, tłumaczenie na polski z 1924.
                Kto chce poznać prawdę o Zagładzie, temu polecam na wstęp lekturę Hannah Arendt, „Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła”. Kto chce poznać to w detalach, temu polecam Raul Hilberg, „Zagłada europejskich żydów”. Tu nie ma wybiorczości, propagandy czy szczucia, same smutne fakty.
                Kto chce się dowiedzieć, co jest podłożem Zaglady, ten powinien czytać Hannah Arendt, „Korzenie totalitaryzmu”. Ten pozna, że i my żyjemy w państwach tym „duchem” natchnionych, kamuflujących się humanizmem i „otwartością”, a faktycznie bezbożnych, historycznie wybiórczych, głoszących pozytywizm prawny i tym dowolność prawną i wymagających ślepego poddaństwa, that’s law! No i żyjących z łupu, nadal w poszukiwaniu „przestrzeni życiowej na wschodzie” (Lebensraum im Osten), znaczy ruskich surowców. Who’s next?
                •  
                  Zaglada zydow europejskich byla biurokratycznie organizowana na podstawie "naukowego" podzialu czlowieczenstwa na "godnych" i "niegodnych" zycia, i na "lepsze" i "gorsze" rasy. Bezdusznie, z przekonaniem, w tradycji (nied-)oswiecenia rewolucji francuskiej markiza de Sade. W selekcji w miejscach zamieszkania brali udzial lekarze, gminy zydowskie, urzedy stanu cywilnego. W samej Zagladzie uczestniczyly tez ofiary, np. w Sonderkommandos, tu, aby nadzorujacy sprawcy nie ucierpieli wobec ludzkiej tragedii i aby nie zdziczeli. Bo "nadczlowiek" nie poddaje sie uczuciom, milosiedzie wedlug Nietzsche gorsze niz jakikolwiek wystepek.
                  •  
                    Jak widac srodki antyastmatyczne brane z TUE nie tylko poprawiaja kondycje, ale i humor.
                    •  
                      Otwarcie … znaczy Polska da sie dymac?
                      •  
                        Zolwie pozra wkrotce i kapiacych sie jak i ich swiete krowy.
                        •  
                          W rejestracji mojego samochodu znajdziecie HH, 20 i 88, zaden przypadek. Nie dlatego, ze jestem jego wyznawca, wrecz odwrotnie - ja go historycznie poznalem i jako reprezentantem "nowoczesnosci" bezgranicznie gardze. A jego spadkobiercy, nie wiedzac o tym, sa wszechobecni, w PO, .Nowoczesnej, SLD, czy En Marche, SPD/CDU, DNC …
                          •  
                            Ja radze zajac sie wplywem decyzji Supreme Court w sprawie Citizens United v. FEC z r. 2010, znaczy legalizacja kupnosci polityki. Wyznawcom Pippi Langstrumpf, ktorym powinnosc wynika z dowolnej woli kazdy byt (a Rosja jest) jest agresja i ingerencja w ich wilgotne sny.
                            •  
                              Rzym upadl, jak wiekszosc legionistow stawili Germanie, postanowili po prostu przejac wladze. Liberté, egalité, fraternité. Don't mind dear, it's all the same, jak Allahu Akbar. Koniec Europy. In pursuit of happiness ….
                              •  
                                Wolna Polska po raz wtóry dobrowolnie niszczy swoja szanse na bycie pontifexem między Niemcami i Rosją, dla dobra Europy. A po liście polskich biskupów i po wyborach Bandta na kanclerza w Niemczech była nadzieja. W moich oczach dzisiaj zmarnowana. PO i PiS chcą Polskę wciągnąć w IV. neoliberalna LBGTQIAZD...Rzesze, pod przywództwem WASP USA/UK i (nied-)oświeconej RF -  marność nad marnością, ale nic nowego pod słońcem.