(wujek) Olek

(wujek) Olek
1848


Ostatnie komentarze

  •  
    Skutki dobrowolnego okaleczenia, skrajnej autoagresji.
    •  
      Deep state i bagno się rozpaczliwie bronią. To o czym mowa to zamach stanu przy pomocy "prawa" i "niezawisłych" sądów, wspaniały nowy świat. POTUS Trump, drain the swamp!
      •  
        Jeśli .nowocześni obrażają, pomawiają czy odczłowieczają przeciwników, albo nawołują do gwałtu, to jest "sztuka". Tak nie tylko w POL, ale i w DEU, tu prezydent zaprosił na -darmowy- koncert z takimi tekstami: "Wbiję ostrze noża w twarz dziennikarza", "Kopnę żonę w żołądek, zeżrę poronienie", "Wkradam się w Sarrazina, 6:00, wszystko śpi, zamach samobójczy", "Dziękujemy Black Block za przejęcie pracy policji (black block=Antifa="antyfaszystowska SA)". I tak jest od (nied-)oświecenia rewolucji francuskiej markiza de Sade, której jednym z pierwszych osiągnięć była masakra katolików w Wandei (Vendée). To humanizm, postęp, "Marchons, marchons! Qu’un sang impur. Abreuve nos sillons!" . "mały bład w początku z czasem wielkim sie staje" (Arystoteles). Ten ktoś w tej tradycji.
        •  
          Absurd rodu z UE, a to dopiero początek ... łono, z którego to wypełza, dalej płodne jest.
          •  
            Dwóch łyka to samo: U jednego to doping a u drugiego (z TUE) nie. Szczególnie ci rzekomi "astmatycy" z S czy N. Jakby nie mogli na "sporcie" tyle zarobić, to by sie nie truli ...
            •  
              Nieźle, popieram! Tylko w powrocie do Boga (nawrócenie, metanoja, teszuwa) szansa na ciąg dalszy postępu cywilizacyjnego.
              •  
                Nic nowego pod słońcem. Dookoła świata. Kto wierzy jeszcze w "wolną prasę"? Tak John Swinton już w 1883 tak mówił do kolegów: "W Ameryce nie ma czegoś takiego jak niezależna prasa, chyba że jest ona obecna w miastach wiejskich. Wszyscy jesteście niewolnikami. Wy to wiecie, i ja to wiem. Nie ma nikogo z was, kto odważyłby się wyrazić uczciwą opinię. Gdybyś to wyraził, wiedziałbyś wcześniej, że nigdy nie pojawi się w druku. Dostaję 150 dolarów za to, żebym w gazecie, z którą jestem związany, nie pisał uczciwych opinii. Inni z Was otrzymują podobne wynagrodzenie za podobne rzeczy. Jeśli pozwolę, aby uczciwe opinie były drukowane w jednym numerze mojego pisma, byłbym jak Othello przed dwudziestoma czterema godzinami: mój zawód by minął. Człowiek, który byłby tak głupi, że pisząc uczciwe opinie, wyruszyłby na polowanie uliczne na inną pracę. Działalność nowojorskiego dziennikarza polega na wypaczaniu prawdy, na kłamaniu, na przewracaniu się, na chwiejności (sic!), na łapaniu się u stóp mamutów, na sprzedawaniu swojego kraju i wyścigu po chleb powszedni, albo za to, co jest o tym samym - na jego pensji. Ty to wiesz i ja to wiem; i co za głupota toastować "Niezależną Prasę"! Jesteśmy narzędziami i wasalami bogatych ludzi za kulisami. Jesteśmy skoczkami. Oni pociągają za sznurki, a my tańczymy. Nasz czas, nasze talenty, nasze życie, nasze możliwości, nasz los są własnością innych ludzi. Jesteśmy prostytutkami intelektualnymi."
                No, a w XX. wieku Noam Chomsky opisał w "Model propagandy" "filtry" sterujące przekaz medialny.
                Dzisiejsze NYT, WaPo i …. na to dowodem, im .nowocześniej, tym gorzej.
                •  
                  Film w sam raz dla zadufanych paniczyków, przestali wierzyć w Boga i teraz wierzą w byle co, chętnie w siebie no i jak najbardziej w "naukowe" zabobony. Jakos dziwnie, nie reflektują nad faktem, że największe zbrodnie w historii ludzkości popełnili tacy bezbożni jak oni, mam na myśli ostatnie 500 lat od "reformacji" no i jak najbardziej od (nied-)oświecenia rewolucji francuskiej markiza de Sade, a łono to, z którego to zło wypełza, dalej płodne jest.
                  •  
                    No w Europie mamy teraz syntezę międzynarodowego z narodowym socjalizmem, jeden deklarował politycznych przeciwników jako "psychicznie chorych", jeden i drugi jak przeciwnika zabili, dali jako przyczynę śmierci w akt zgonu wpisać: "zatrzymanie czynności serca", w KZ "Herzstillstand". Taki był teraz oficjalny powód śmierci pobitego przez migrantów tubylca.
                    Ten "humanizm" to takie osiągniecie (nied-)oświecenia rewolucji francuskiej markiza de Sade, "mały błąd w początku z czasem wielkim sie staje", łono, z którego to wypełzło, dalej płodne jest.
                    •  
                      I mają do tego powód. W glosowaniu PE są trzy guziki: tak, nie, wstrzymuję się/nie mam zdania. 2/3 powinno trzymać sie sumy oddanych głosów. A tu nagle tych "wstrzymuję się/nie mam zdania" sie niby nie liczy - jawne OSZUSTWO - lewacka=postępowa=.nowoczesna dialektyka=kłamstwo. Taki .nowoczesny postęp! Tolerancja- tylko dla nas, prawda tylko nasza, … yes, we can!
                      •  
                        Na kolana Polacy, "panom" niech będą dzięki, oby z ich stołu ochłapów starczyło … in pursuit of (ich, i tylko ich) happiness and prey.
                        •  
                          Tajlandia, paradisum pedofilum, co najmniej od dziesiątek lat. Tolerowane przez "nasze" elyty. Taki skutek podziałów majątkowych.
                          •  
                            Panie Bolku, istotą buddyzmu jest umiarkowanie, jak w judaizmie, chrześcijaństwie czy stoizmie. Taki fundament wszelkiego postępu cywilizacyjnego. A pan sie wałęsa w przestrzeni publicznej, byle "zaistnieć", im więcej, tym lepiej - faktycznie sie hańbiąc i ośmieszając. Szkoda. I to wielka.
                            •  
                              Pani Ambasador funkcję zawdzięcza nie mądrości, a wysokości donacji na kampanię POTUS Trump, taka tam tradycja, całkiem fajna, in pursuit of happiness and prey.
                              •  
                                Programują "virtual reality" np. World of Warcraft a celować nie potrafią ... liberal leftist snowflakes ...