Ostatnie komentarze

  •  
    @tato tato

    Pożyjemy zobaczymy, politycy żyją złudzeniami. Wszystko kiedyś się kończy.
    •  
      Izba dyscyplinarna uwalona. Tam się najwięcej karierowiczów pchało.
      •  
        Co do rozmowy z Gersdorf to według PiS to była rozmowa prywatna czy rozmowa z prezes SN i sędzią SN? Jak to była rozmowa prywatna to o czym rozmawiali? O zbieraniu grzybków i kasztanków w lesie czy jak? To można w godzinach pracy tak sobie jeździć na prywatne rozmowy do pani Gersdorf? Morawiecki wziął sobie urlop czy za nasze pieniądze pojechał po pitolić o d u p i e maryni? Czy morawicki uznaje, je decyzyjność jako prezesa SN, że pojechał do nie do biura SN czy jak? Coś tu się nie spina.
        •  
          Według PiS to była rozmowa prywatna czy rozmowa z prezes SN i sędzią SN? Jak to była rozmowa prywatna to o czym rozmawiali? O zbieraniu grzybków i kasztanków w lesie czy jak? To można w godzinach pracy tak sobie jeździć na prywatne rozmowy do pani Gersdorf? Morawiecki wziął sobie urlop czy za nasze pieniądze pojechał po pitolić o d u p i e maryni?
          •  
            Skoro według narracji Morawieckiego i PiS pani Gersdorf, nie jest prezesem i sędzią SN - nie pracuje w SN. To dlaczego premier morawicki pojechał do niej do biura SN? Przecież według nich nie powinno jej tam być. To ona tam pracuje czy nie pracuje panie Morawiecki kłamczuszku?
            •  
              Morawiecki po konsultacjach z Gersdorf rannych. Czekają jeszcze na ruch PiSu. Będzie lizanie rowka czy nie? Co się odwlecze to nie uciecze.
              •  
                Zacytuje może proroka Radka Sikorskiego:

                ""Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją, i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom.""
                •  
                  Rozpanoszyły się te klechy w naszej ojczyźnie. Zobaczę jakiegoś kmiota w sutannie kręcącego się koło moich dzieci to najpierw będę lał a potem się pytał co tu robi.
                  •  
                    Rozkradali srali... a ktoś ma zarzuty kogoś osądzono? 3 latka minęły a tu nic. Zapewniam wyborców PiS, że ich bohaterowie po 3 miesiące po przegranych wyborach będą siedzieć w areszcie i to bardzo długo. Patałachy z PiS przez pierwsze 2 lata rządów machali szabelką w kierunku Rosji - bez skutku. Teraz tą samą szabelką wymachują w kierunku EU.
                    •  
                      Konan Katoda: Reasumujac...
                      Czyli prosty przepis: wymusić na portalach przejście na domene pl. W domenie pl można pokazać tylko posty zrobione przez konta, które zostały uwierzytelnione/poświadczone przez akredytowane ośrodki takie jak: banki ePUAP itd. Tak więc boty i trole mogą sobie hulać ale polski kowalski nie zobaczy efektów ich działania.
                      •  
                        @Konan Katoda:

                        Tylko to rząd polski akredytuje serwisy autoryzacyjne - serwisy poświadczające autentyczność użytkownika, więc jak serwis w zimbabwe nie ma akredytacji to nie może przeprowadzić uwierzytelnienia osoby przekazywanej do TT czy FB. Ok TT jest może i problem bo jest tylko w domenie com. Natomiast portale mogę mieć wtedy dostępną informację pod każdym kontem czy konto/post zostało uwierzytelnione przez akredytowany serwis. Problemem jest wymuszenie czegoś takiego na portalach. Zawsze rząd może zablokować możliwość korzystania na terenie polski z wybranych domen, i powiedzieć że jak chcą istnieć na polskim rynku to muszą przejść na domenę pl. Zablokowanie domen wybranych jest bardzo proste. Robi się tak często, że w danym kraju jakaś domena jest niedostępna. Tak więc nie widzę problemu nadal. Ja nad tym myślałem jakieś 30 min. Zastanów się co wmyślą specjaliści z 20 letnim doświadczeniem w tych tematach. Obecnie nie widzę, żadnych przeciwwskazań technologicznych aby zrealizować cel pozbycia się botów i troli.
                        •  
                          @Konan Katoda: nikt od tak nie założy sobie konta w banku, a to serwis bankowy uwierzytelnia/autoryzuje osobę i poświadcza jej autentyczność innym portalom. VPN nie ma tu nic do tego bo konta w banku nie założysz przez internet. Skąd się ktoś łączy żeby zalogować się do systemu bankowego aby uwierzytelnić się w innych systemach jest nie istotne, może sobie to robić nawet z wykorzystaniem VPN i proxy. Bank wie do kogo należy konto bo ma podpisaną umowę z konkretnym klientem. Nie trzeba robić tego w ramach całej EU. Wystarczy ustawami obiąć domeny .pl pl-PL itd. dla których państwo polskie może formować przepisy. Czyli portal pokazując treści w swojej domenie pl musi je przestrzegać.
                          •  
                            @Konan Katoda: nikt od tak nie założy sobie konta w banku, a to serwis bankowy uwierzytelnia/autoryzuje osobę i poświadcza jej autentyczność innym portalom. PN nie ma tu nic do tego bo konta w banku nie założysz przez internet. Skąd się ktoś łączy żeby zalogować się do systemu bankowego aby uwierzytelnić się w innych systemach jest nie istotne, może sobie to robić nawet z wykorzystaniem PN i proxy. Bank wie do kogo należy konto bo ma podpisaną umowę z bankiem.
                            •  
                              Trzeba skończyć z trolowaniem i botami. Zmiana prawa powinna iść w kierunku takim, że  portale odpowiadają za treści w nich umieszczane - o ile nie są wstanie wskazać autora posta z numeru PESEL lub innego identyfikatora międzynarodowego. Jeżeli ktoś chce się gdzieś wypowiadać to podpisuje umowę cywilno-prawną z portalem i problem z głowy. Dodatkowo obecnie działa w Polsce w pełni funkcjonalny system autoryzacji i uwierzytelniani oraz identyfikacji oparty o posiadanie konta w bankach. Przykład użycia to program 500+ dla którego cały proces występowania o środki realizowany jest w internecie. Obywatel ma podpisaną umowę z bankiem - dzieci też mają swoje sub konta lub konta w bankach. Obywatel loguje się na stronie banku - podaje kod z sms czy inną formę autoryzacji. Bank przesyła dane uwierzytelniające do systemów księgowych 500+ i tutaj tylko zamiana serwisu na FF, TT, i inne . Dopiero wtedy można pisać na portalach, a portal wie skąd otrzymał dane uwierzytelniające - oczywiście portale nie przechowują danych o obywatelu , wiedzą tylko kto ich uwierzytelnił. Dane przechowuje bank wie kogo uwierzytelnił i komu. Proste? Bardzo proste.
                              •  
                                Kolejne władze kryją tych pedofili w sutannach. Daleko nie szukać... nasza gwiazda PZPR towarzysz Piotrowicz. Nawiązał bliższe kontakty ze środowiskiem kościelnym. W 2001 roku krośnieńska prokuratura prowadziła pierwsze w Polsce śledztwo dotyczące molestowania przez osobą duchowną. Zawiadomienie dotyczyło seksualnego wykorzystywania dziewczynek przez proboszcza parafii w Tylawie. Po sześciu miesiącach zostało umorzone. Prokurator Piotrowicz tłumaczył, że to, co robił ksiądz (głaskanie, całowanie, dotykanie w intymne miejsca), nie miało na celu zaspokojenia popędu płciowego. - Na podstawie zebranego materiału uznałem, że zeznania obciążające księdza nie są w pełni wiarygodne i nie zdecydowałem się na postawienie zarzutów księdzu. Z całą stanowczością chciałem powiedzieć, że jako ojcu trójki dzieci na pewno zadrżałaby mi ręka, gdybym podpisywał umorzenie, wiedząc, że dzieci są krzywdzone - mówił wówczas dziennikarzom. Umorzenie zakwestionowała prokuratora nadrzędna i przekazała śledztwo do Jasła. Zakończyło się aktem oskarżenia, a proces sądowy potwierdził, że ksiądz dopuścił się molestowania sześciu dziewczynek. Sąd skazał duchownego na dwa lata w zawieszeniu na pięć lat i zakaz wykonywania zawodu katechety. Wyrok zapadł w 2004 roku.

                                Ta mapa powinna zawierać też informacje osobowe dotyczące prokuratorów i sędziów, którzy zadbali, aby pedofilom nie stała się krzywda.