Konan Katoda

224


Ostatnie komentarze

  •  
    Treść została usunięta
    •  
      Treść została usunięta
      •  
        Zasada jest prosta i klarowna.
        Ze złodziejem nie dyskutuje się na temat zmian przepisów kodeksu karnego w zakresie artykułów o kradzieży.
        Z gwałcicielem nie dyskutuje się, czy przestępcy seksualni mają być osadzeni w izolacji czy razem z innymi więźniami.
        Z krzywoprzysięzcą łamiącym Konstytucję nie omawia się zmian Ustawy Zasadniczej.
        Kropka.
        •  
          Sędziów do KRS ma wybierać 3/5 Sejmu. Jeżeli to się nie uda wyboru dokonuje Prezydent.
          Ojjjjj. Będzie wojna na górze. Bo Kaczorek chciał, żeby w syatuacji awaryjnej wybierał Senat. Czyli większość sejmowa klubu parlamentarnego PiS, nad którą kaczorek ma pełną kontrolę. Bo jak widać Duda może się zerwać ze smyczy i na wersję Dudy pis nie pójdzie.
          Teraz to się zacznie ucieranie Dudusia i jego ludzi.
          •  
            "Prezydent jest z Polakami"?
            Problem w tym jak Kaczyński definiuje "Polaka"
            Bo dla tego nienawistnego kurdupla, każdy kto myśli inaczej niż kurdupel "Polakiem" już nie jest.
            •  
              Najlepsze jest to, że sześciu króli Petru wałkują już trzeci rok a mają zaraz pod nosem takiego "petru" tylko podniesionego do dziesiątej potęgi. Hakatumba buduje Państwo teoretyczne.
              Łapiński musi mieć nerwy ze stali bo ja bym się wyłożył pod stołem na jego miejscu ze śmiechu :):):)
              •  
                Amerykanin.
                Co takiego czeka Angelę?
                Kobita czwarty raz zostaje Kanclerzem najpotężniejszego kraju w Europie.
                Dorównuje tym samym do historycznych rekordów swoich poprzedników (chyba, że odbędą się przedterminowe wybory). Raczej nikt realnie myślący nie daje jej wielkich szans na piątą kadencję - to byłby rekord wszechczasów ale nawet dla lubiących przewidywalność i stabilność Niemców to będzie już za dużo.
                Śmieszy mnie ta gadanina o "porażce" Merkel.
                Uwierz mi. u nas każda partia bierze taką "porażkę" w ciemno.

                A AfD jest jeden sposób. Wygrzebać i naświetlić ich powiązania z Rosją. Bo każdy minimalnie świadomy realiów wie, że AfD w dużej mierze zostatał wykarmiona przez Putina.
                •  
                  Treść została usunięta
                  •  
                    Treść została usunięta
                    •  
                      Andrzejku WIlczku
                      Możesz pisać co chcesz i negować fakty. Rzeczywistości nie zaszczekasz.
                      prof. Królikowski to kolejny współpracownik Dudy, który "jest wystawionych do odstrzału". Zaczęło się od postępowania SKW w sprawie pracującego w BBN gen. Jarosława Kraszewskiego. Potem PiS i zależne od rządu media przypuściły atak na rzecznika Andrzeja Dudy - Krzysztofa Łapińskiego. Teraz Królikowskiego okrzyknięto "adwokatem mafii" i oskarżono o pranie brudnych pieniędzy.
                      Przypadek? :)
                      Jesteś aż takim frajerem? Czy opłaconym trollem?
                      •  
                        Znając umiejętności tej ekipy w poruszaniu się w świecie dużych kwot, śmiem twierdzić, że wartość jest wyssana z palca. Jak cały projekt. Skończy się tak jak 2 biliony Morawieckiego na inwestycje.
                        •  
                          Oto narracja TVPiS Info, która jest od dziś obecna na antenie: "milion złotych od firmy podejrzanej o udział w mafii paliwowej trafiło do byłego wiceministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL". Podaje, że "przelewu dokonano w dniu, gdy zostali zatrzymani organizatorzy przestępczego procederu wyłudzania VAT".
                          Według Pereiry "były wiceminister, a dziś adwokat Michał Królikowski odmówił prokuraturze informacji o numerze konta, na którym są te fundusze. W grę może wchodzić pranie brudnych pieniędzy". O Królikowskim "dziennikasz" Pereira pisze "adwokat mafii".

                          Gdyby nie było podane nazwisko Królikowskiego, to można by to było odebrać jako kolejne uderzenie w PO. Ale nazwisko pada. Cios rykoszetem uderza w Dudę.
                          I będą potem cioły Karczewskie mówić, że ich środowisko to monolit. A żrą się otwarcie z wykorzystaniem wszystkich niedozwolonych chwytów :)
                          •  
                            Oto narracja TVPiS Info, która jest od dziś obecna na antenie: "milion złotych od firmy podejrzanej o udział w mafii paliwowej trafiło do byłego wiceministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL". Podaje, że "przelewu dokonano w dniu, gdy zostali zatrzymani organizatorzy przestępczego procederu wyłudzania VAT".
                            Według Pereiry "były wiceminister, a dziś adwokat Michał Królikowski odmówił prokuraturze informacji o numerze konta, na którym są te fundusze. W grę może wchodzić pranie brudnych pieniędzy". O Królikowskim "dziennikasz" Pereira pisze "adwokat mafii".

                            Gdyby nie było podane nazwisko Królikowskiego, to można by to było odebrać jako kolejne uderzenie w PO. Ale nazwisko pada. Cios rykoszetem uderza w Dudę.
                            I będą potem cioły Karczewskie mówić, że ich środowisko to monolit. A żrą się otwarcie z wykorzystaniem wszystkich niedozwolonych chwytów :)
                            •  
                              Dziś jest śliczna rocznica. Pamiętacie? Dokładnie 11 lat temu rozpadła się koalicja PiS-Samoobrona-LPR. Z tej okazji przypomnę też znane z historii fakty:
                              To jest zasada uniwersalna. Nie widzę powodu by nie miała mieć zastosowania we współczesnej Polsce. Zasada, wedle której każda rewolucja pożera własne dzieci.
                              I jak widać to zaczyna się już dziać. Frakcje zaczynają się żreć. Zaczęło się szukanie kwitów na swoich. W ruch idą służby, prokuratura. A to dopiero początek.
                              Ktoś niżej wspomniał, co może się dziać jak zabraknie kurdupla, który na razie jeszcze próbuje to całe towarzystwo trzymać na smyczy.
                              Ale to nie tylko kwestia obecności Kaczyńskiego.
                              Na razie bulteriery się okopują. Macierewicz buduje swoją armię i twierdzę pod ochroną SKW. Ziobro trzyma sztamę z Kamińskim i ich twierdza to będzie CBA i prokuratura, docelowo chcą też zwiększyć moc swoich dział włączając w to Sądy. Dlatego Duda, który na razie może tylko strzelać ślepakami, próbuje rozegrać Ziobrę i to co Ziobro planował dla siebie wcisnąć w prerogatywy Prezydenta. Paszczak okopuje się za ABW i CBŚP. Ale oni dopiero niedawno przejęli te służby. Na razie każdy pracuje, aby jego imperium okrzepło i dostało szersze uprawnienia. A mimo to już zaczynają się żreć.
                              Jak ich fortece osiądą. Nabiorą najpierw pewności, później buty wymieszanej z arogancją, poczuciem wszechwładzy i bezkarności. A nie daj boże jak wygrali by kolejne wybory, to wtedy się dopiero zacznie otwarte pożeranie dzieci rewolucji. I nie ma znaczenia czy Kaczyński będzie jeszcze w pełni sił, czy już spocznie w domu spokojnej starości oderwany od rzeczywistości.
                              Nie po to buduje się narzędzia by ich potem nie używać. A człowiekowi z młotkiem wszystko wydaje się gwoździem.
                              Ciekawe tylko czy Duda w tej potyczce ugra coś dla siebie. Bo jak nie to zostanie mu już jedynie działo o nazwie Veto. Ale to będzie miał tylko do kolejnych wyborów. Do tego Veto to broń defensywna, pozwalająca postawić płot na granicy imperium pozostałych graczy, by ci za bardzo się nie rozrastali. Ale niestety nie zadziała wstecz. Na ten przykład Ziobrze de facto Duda poszerzył imperium i to bardzo podpisując ustawę o ustroju sądów powszechnych. To samo z ustawą inwigilacyjna, która wzmacnia armię Ziobry i Paszczaka. Tego ruchu Duda już nie cofnie. To są teraz naładowane pistolety, którymi Ziobro może strzelać nawet do swoich.
                              Robi się ciekawie
                              •  
                                Ojejku. Następny ma nas za idiotów?
                                Karczewski powiedział, że „nie zgadza się z określeniem kampanii PFN jako aferalnej, bo nie widzi tam żadnej afery”. Naprawdę?
                                Cała kampania billbordowa to gruby wał. To każdy widzi. Koledzy premier zlecają innym kolegom premier zlecenie, za 19 baniek, z publicznej kasy, bez przetargu, by zrealizować kampanię służącą interesom premier. Nie śmierdzi wałem na kilometr !?!?

                                Jak Karczewski twierdzi, że to nie jest afera to nie mam pytań.
                                No ale w sumie co się dziwić? Ze SKOK do tej pory wyparowało ponad 4 MILIARDY złotych (łącznie z 11 skoków) ale dla pis to też nie jest afera.

                                Pytanie do zwolenników pis. Ile pis musi ukraść, żeby uznać to za "aferę"? Bilion? 1,5 Biliona? Czy po prostu pis jest bezcenny i nie ma takiej kwoty? Mogą kraść ile chcą?