Andrzej Jezierski

1


Ostatnie komentarze

  •  
    Bardzo ładny gest ze strony naszego amerykańskiego sojusznika, że pamięta! Jako syn powstańca, chciałbym przeprosić Amerykanów za słowa ks. Isakowicza-Zaleskiego. W oddziale ojca, w Śródmieściu, byli żołnierze wyposażeni w zrzutowe thompsony, z których byli bardzo dumni. A Amerykanie w tym czasie robili swoją robotę w Normandii i chwała im za to!