Ostatnie komentarze

  •  
    Umiłowani Siostry i Bracia!
    W sprawie katastrofy w Zofiówce prokuratura przyjęła błędną z gruntu kwalifikację prawną czynu. Jakże to “nieumyślne” sprowadzenie katastrofy – skoro – jak powiadają szamani jedynie słusznej religii – wszystko to z woli ich Boga.
    Poza tym co robiła św. Barbara ich patronka. Dopisać niedopełnienie obowiązków.
    Jak wiadomo, Pan Bóg jest wszechmocny czy tam nawet wszechmogący i wszystko wie i wszystko może, a świat stworzył tak doskonały, że nawet guzik od gaci nie może nikomu się zerwać bez woli bożej. [...] Nie można Go zatem prosić o nic: ani o zdrowie, ani o pomyślność, ani nawet o niepodległość ojczyzny. Gdyby bowiem Bóg naprawił coś cudem, oznaczałoby to, że rzeczywistość którą stworzył jest niedoskonała. Stan doskonały jest wtedy, gdy niczego nie trzeba naprawiać. Wszystko co stworzył Stwórca – było i jest doskonale. Katastrofy też wkalkulował w swoje stwarzanie.
    Czyż zatem religia nie jest obrazą godności człowieka? Zaś rzymski katolicyzm nie jest najbardziej niemoralną religią w całej historii ludzkości? Toż szkoła fałszu, obłudy, hipokryzji, szalbierstwa i cynizmu. A wyznawcy i wśród nich obecnie rządzący w tym tkwicie i tak ten naród ogłupiacie.. na chwałę Waszą. Amen
    O sakralna obłudo! O eklezjalna hipokryzjo!
    •  
      No to teraz czas na eskapadę do Dubaju!
      •  
        Ksiądz (pedofil) Mirosław Lonczak - kilkanaście zarzutów dotyczących przestępstw o charakterze seksualnym oraz naruszenia nietykalności wobec pięciorga małoletnich wychowanków placówki. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.
        •  
          Szybciutko trzeba dołożyć jeszcze nieco krytyki wobec PO i złożyć deklaracje o wstąpieniu do PiS-u. Kaczyński takich potrzebuje. jest szansa na utrzymanie stołeczka vi-ce. No chyba że dojdzie do kataklizmu i wygra kandydat PO.
          •  
            Jak to się stało że nie zdążył wstąpić do PiS-u? Przecież taki bogobojny i do klękania skłonny. Z bozej łaski prawnik.
            •  
              Pani ziobro-prokurator powiedziała PAP, że "nie ma informacji, aby pieniądze na koncie duchownego pochodziły z nielegalnego źródła".
              No z pewnością nagromadził ciężką pracą własnych, bo przecież nie cudzych rąk i w bożej ewangelicznej uczciwości do tej kasy doszedł. To znaczy tej mamony zgodnie z wytycznymi Jezusa nagromadził na tym łez padole. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że nie wiadomo, czy 2 mln to była cała suma depozytu czy tylko jej część a "drodzy parafianie" - zanim wpadli - zdążyli się "pożywić" tylko 2 milionami...