Zbigniew Fistaszek

Zbigniew Fistaszek
1


Ostatnie komentarze

  •  
    Ja się zastanawiam czy branża PR jest aż tak durna dzisiaj czy nie mają po prostu wyobraźni!? Pamiętam jak za poprzedniej komuny w mediach walili ile mogli w Solidarność. Co najmniej połowa z tych informacji była prawdziwa ale nikt w nie nie wierzył bo władzy nikt nie ufał. Im bardziej władza waliła w ludzi Solidarności tym bardziej ich wzmacniała. Zawsze tak jest kiedy ludzie są przekonani, że ktoś ich "dyma" - ludzie im nie ufają. Dziś media w Polsce mają dokładnie takie samo zaufanie jak za poprzedniej komuny. Zmienił się tylko powód gadania - kiedyś gadali co sekretarz partyjny każe a dziś gadają to czego chce bogaty klient. I jak myśli Kowalski? Skoro w mediach tak się uparli, żeby zniszczyć tego gościa to znaczy, że ktoś za to zapłacił. A komu może zależeć, żeby ładować w jakiegoś Ziębę!? Komu przeszkadza facet, który gada rzeczy, przez które ludzie przestają żreć tabletki garściami!? Komuś przeszkadza skoro za robienie z Zięby doktora Mengele płaci. Kowalski aż tak się nie wgłębia. Nie interesuje go czy to taka czy inna firma. On wie, że nie może mediom ufać więc szuka w Internecie kto to taki ten Zięba i co takiego robi aby zrozumieć dlaczego ktoś chce zniszczyć. Dlatego im więcej walenia w mediach w Ziębę tym większą ten facet ma promocję. Im bardziej PR-owcy ładują w Ziębę tym bardziej go umacniają. Sam nigdy bym się o jakimś Ziębie nie dowiedział gdyby nie to, że gdzie się nie ruszę to wszędzie słyszę, że w Polsce najgorszy jest Kaczyński ale zaraz po nim to Zięba ;-)