Mirosław Granit

Mirosław Granit
2


Ostatnie komentarze

  •  
    Mój tekst w całości odnosi się do  Suwałk, miasta dramatu, instytucji samorządowych podlegających Prezydentowi Suwałk, ponieważ Sąd ustanowił nad 14- latką pieczę zastępczą, co "z automatu" wprowadza takie dziecko w orbitę powinności statutowych szeregu instytucji opiekujących się takim dzieckiem - począwszy od kuratora , przez wychowawcę klasy, pedagoga szkolnego, MOPS
    •  
      Noworodek (nie zlepek komórek") - młody obywatel RP - urodził się żywy ... dzisiaj nie żyje - został pozbawiony wszystkich praw konstytucyjnych tj. prawa do opieki lekarskiej, do bezpiecznego przyjścia na świat pod opieką specjalisty, prawa do szczęścia, miłości, prawa do rodziny (adopcji), nauki, a jego młodociana mama, tata prawa przygotowania do roli matki, ojca (niezależnie od aspektów prawnych ciąży osoby nieletniej))
      Został pozbawiony nawet prawa do własnego imienia, prawa do grobu !!! Został zakopany na nieludzkiej ziemi. Prokuratura, sąd wyjaśnią.
      "Kornik drukarz, żaba" mają większe prawa niż to maleństwo (proszę wybaczyć skojarzenie - wina potężnych emocji, znacznie, znacznie mniejszych niż to co mógł czuć , przeżywać noworodek w ostatnich chwilach życia... Zabieram głos w Jego "bezimiennym" imieniu.
      Nikt nie pomógł Jemu, Jego rodzicom, a mógł i powinien!
      Panie Prezydencie proszę o działanie- proponuję od  znalezienia odpowiedzi na pytanie : "Co zrobimy jako wspólnota, by w przyszłości nie doszło do podobnego dramatu, by wsparcia rodziny 500+ nie nazywano "rozdawnictwem" , "wspieraniem patologii", bo przez takie niemądre słowa te dzieciaki stały się dla środowiska "przeźroczyści" - wszyscy wiedzieli, lecz nikt nie zareagował, bo to nie jego sprawa...
      Wszyscy jesteśmy winni
      Zawiodły wszystkie organy samorządowe powołane do opieki nad rodziną, wszystkie instytucje instytucje oświatowe - dobry nauczyciel ma obowiązek widzieć. Nauczyciele 14- latki - musieli strajkować w obronie swojej godności. A gdzie godność Noworodka? godność do godnego pochówku?
      Ten wielopiętrowy dramat powinien zmusić do natychmiastowej,mądrej refleksji, weryfikacji sposobu funkcjonowania instytucji, którym procedury, statystyki zakleiły myślenie, oczy i uszy.
      Życie ludzkie jest ważniejsze niż kolejna droga, kolejna impreza, przecięta wstęga, wręczony dyplom...
      Kolejne placówki wygłaszają oczekiwaną przez władze formułkę pt.. "Nikt nie zgłaszał problemu" - Śmierć jest największym z  problemów i jeśli ktoś tego nie rozumie niech pomyśli o zmianie pracy dostosowanej do jego typu wrażliwości