Dorota G

16


Ostatnie komentarze

  •  
    Jestem daleka od tego by obwiniać social media same w sobie. Problemem nie jest technologia, a ludzie, którzy jej używają. Prawda jest taka, że często sociale powodują że przestajemy spędzać ze swoim partnerem czas, nie szukamy drogi do komunikacji, unikamy rozmów, unikamy otwartości. Wolimy zanurzyć się w wirtualiach, które przecież nie są prawdziwym obrazem rzeczywistości. Zamiast szukać wspólnych zajęć, wyjść na spacer, zapisać się na warsztaty Tantry Radosnych Chwil, zamiast porozmawiać ze sobą otwarcie żyjemy obok siebie, traktując drugą osobę jako element codzienności. Prowodyrem jednak nie są portale czy internet, a nasze nastawienie i często nasze własne unikanie np. bliskości.
    •  
      Niedługi stworzymy wzór na wszystko :) Prawda jest taka, że rozwód to ostateczny krok osób, które przestały się porozumiewać i uzupełniać. Jeśli jedna ze stron czuje się ograniczenia lub jest problem z wzajemnym komunikowaniem się to jest to pierwszy sygnał to ewentualnych dalszych problemów. Warto wtedy poszukać pomocy z zewnątrz, odkryć więcej o sobie samym, w czym pomaga Tantra Radosnych Chwil, zastanowić się nad własnymi potrzebami. Nie ma sensu wyliczać, sugerować się procentami w danym roku, analizować tendencję. Prawda jest taka że rozwód (lub jego brak) zależy tylko i wyłącznie od nas i naszej postawy :)
      •  
        Moim zdaniem dużą przeszkodą w budowaniu związku jest nieznajomość samego siebie - swoich potrzeb, oczekiwań, tego jakie mamy priorytety, co nas uszczęśliwia i co nas zaspokaja. Jeśli osoba nieświadoma siebie uczestnicy w związku z drugą osobą jest spora szansa, że związek ten napotka przeszkody. Dlatego organizowane są terapie, warsztaty dla par (np. Tantra Radosnych Chwil robi je systematycznie) czy terapie indywidualne - wszystko po to by nauczyć budować trwałą i otwartą relację. Grunt to nie traktować partnera jako element codzienności.
        •  
          I właśnie takie nowości technologiczne mnie cieszą i utwierdzają że jesteśmy na dobrej, cywilizacyjnej drodze. Dobrze, że idziemy w tym kierunku i wykorzystujemy wiedzę i możliwości do takich celów - zarówno prywatnych, jak i biznesowych. Jeśli to rozwiązanie realnie pomoże zachować bezpieczeństwo na drodze -  Świetnie! Nie ma co nastawiać się sceptycznie, bo wiele niepozornych rozwiązań staje się rozwiązaniem idealnym. Pamiętam jak w mojej firmie wprowadzony system ERP od ax-dynamics. Po krótkim czasie okazało się, że to rozwiązanie było wprost idealnym dla wielu obszarów w firmie. To jest właśnie plus wszelakiej technologii - otwiera nas na inne możliwości. Jeśli dzięki temu firmy mogą się rozwijać, a drogi staną się bezpieczniejszymi, to nie widzę sensu w krytyce :)
          •  
            Pójdę nawet o krok dalej - technologia zaczyna docierać do absolutnie wszystkich obszarów i branż. Jeszcze nie tak dawno branża spożywcza była mocno pomijana w tym aspekcie, a teraz mamy systemy ERP, takie jak ax-dynamics, które doskonale usprawniają działania branż spożywczych właśnie. Medycyna była tylko kolejnym krokiem. Nie daleko tego szukać, od lat możemy sprawdzać wyniki laboratoryjne w systemie online, a katy pacjenta są zapisywane w chmurze przychodni. Czasy kiedy wszystko było papierowe już się skończyły. :) Idziemy do przodu - jest to świetna wiadomość bo technologia prowadzi do rozwoju i nowości.
            •  
              Czyli, krótko mówiąc, nowe zmiany w przepisach, które mogą wprowadzić chaos i zdziwienie przedsiębiorców. Szkoda, że tak się kombinuje.
              Z jednej strony powstają super rozwiązania, nowoczesne technologie, nowe procesy i systemy (np. ax-dynamics), a z drugiej nadal wracamy do starych przepisów, starych rozwiązań. Jeśli faktycznie ten przepis wszedł (nie jestem w temacie handlu) to pozostaje czekać na dalsze informacje w tym zakresie. Dobrze, że w kwestii technologii i nowych rozwiązań pewne rzeczy się nie zmieniają ;)
              •  
                Czyli jednak :)
                Tak myślałam, obserwując, że zamykają się sklepy w moim mieście. Ciekawe są przyczyny takiej decyzji i takiego zamknięcia sprawy. Zawsze jak zamykają się sklepy lub upadają firmy to zastanawiam się jak duże znaczenie miały wewnętrzne problemy przedsiębiorstwa i jak wiele z tych problemów mogło zostać rozwiązanych pod wpływem odpowiednio szybkich zmian. Założę się, że wiele firm istniałoby na rynku po dziś, gdyby wprowadziło np. nowe systemy (np. ax-dynamics), nowe procesy (np. sprzedaży). No nic, pozostaje mi tylko czekać na więcej informacji co powstanie niedaleko mojego miejsca zamieszkania ;)
                •  
                  Tak, Tantra staje się coraz bardziej popularną pomocą w zrozumieniu siebie, w tworzeniu trwałej relacji z partnerem, w poznaniu własnej podświadomości. Korzystamy z tej możliwości chętniej i otwieramy się nowe. Wynika to być może z tego, że Polacy są bardziej świadomi, chcą poznawać świat, relacje między ludzkie, samych siebie. Życie w zamkniętym kloszu jest dużym ograniczeniem, więc jeśli ktoś chciałby poszerzyć swoje horyzonty to Tantra Radosnych Chwil może w tym pomóc. Wśród świadomości podświadomości, warto się odnajdywać :)
                  •  
                    Oczywiście, że może pomagać i mobilizować, ale moim zdaniem tylko wtedy, kiedy jest kontrolowany i chwilowy. Ważne też, żeby rozumieć skąd on się bierze, czemu reakcja jest taka, a nie inna i czego potrzebuje nasz organizm. U mnie źródłem stresu było dzieciństwo, a nie konkretna sytuacja, która miała miejsce w danym dniu. Niepewność, życie przyszłością, zamknięcie na pewne sytuacje. Czułam się jak w pudełku bez wyjścia, przeszłość deptała mi po nogach, nie potrafiłam zrozumieć swojej podświadomości. Dowiedziałam się o tym wszystkim dzięki Tantrze Radosnych Chwil, to wymagało mojego zaangażowania i otwartości, ale dzięki temu dużo lepiej sobie radzę. Jestem szczęśliwsza ;)
                    •  
                      Ja bym poszła o krok dalej - stres ma zawsze swoje przyczyny i jego permanentnie wysoki poziom nie zawsze jesteśmy w stanie sobie racjonalizować lub samodzielnie obniżyć. Oddech, opanowanie jest oczywiście czymś bardzo ważnym, ale może nie być skutecznym lub wystarczającym, jeśli stres trwa cały czas. Najważniejsze jest zrozumienie swojego ciała, umiejętne reagowanie, poznanie swoich lęków, źródła takiej a nie innej reakcji. Mi pomogło uczestniczenie w warsztatach organizowanych przez Tantra Radosnych Chwil. Wyszłam z nich dużo bardziej świadoma i wiem, że sama reakcja na stres jest tylko jednym z elementów, który powinniśmy poznawać. ;)
                      •  
                        Aż mi się ciśnie na usta: na co czekacie ;)?
                        O ile rozumiem jakieś ograniczenia finansowe lub nieznajomość możliwości, o tyle nie rozumiem, czemu duże firmy handlowe, spożywcze etc. nadal zwlekają z wdrożeniami automatyzacji. Przecież to są systemy, których celem jest pomoc w zarządzaniu, w układaniu procesów. Dla przykładu taki system ax-dynamics, który wprowadza ERP i pomaga zarówno w zarządzaniu zmianami, po tworzenie baz klientów i systemy lojalnościowe. Powiem szczerze że jestem zdziwiona, że ponad 50% firm z tych możliwości nie korzysta.
                        •  
                          W dobie XXI wieku, kiedy mamy różne filie, różne kanały komunikacji, musimy prowadzić równoległą sprzedaż i jeszcze tworzyć bazy klientów nie wyobrażam sobie firmy, która nie wprowadza jakiś pomocnych procesów i systemów ERP. Mój mąż u siebie korzysta z https://ax-dynamics.com/ i wiem, że bardzo sobie chwali ten sposób zarządzania. Głównie dlatego, że ma wszystko w jednym miejscu, a umówmy się, że system sprzedażowy w dużych firmach bardzo łatwo można "wysypać". Teraz sklep internetowy jak nie dowiezie czegoś w odpowiednim standardzie to się musi gęsto tłumaczyć przed klientami.
                          •  
                            Ciekawa sprawa, ale w ostateczności nawet mnie to nie dziwi. Po pierwsze - zwróćmy uwagę kiedy zaczynają się promocje i okazje świąteczne. Praktycznie zaraz po Halloween. Polacy mają mnóstwo czasu by kupić, znaleźć i wydać pieniądze na coś czego mogą nawet nie potrzebować. Po drugie - wybór tych elementów jest ogromny. Niegdyś kupowało się na placu, dziś mamy tysiące sklepów i ofert. Po trzecie - rośnie popularność Black Friday, kiedy to ludzie kupują prezenty na Mikołaja i Święta i wydają więcej, bo przecież to "taka super okazja". Ostatnio prowadziłam ciekawą konwersację z moją księgową, Panią Cyburt z Wrocławia, która także zauważyła te zmiany na rynku. Jest to ciekawe z punktu widzenia ekonomii, ale z drugiej strony jestem za tym by każdy kupował i robił ze swoimi pieniądzmi co chce, więc jeśli kogoś uszczęśliwia prezent dla bliskich lub kolejna bombka... czemu nie :)
                            •  
                              Panie, kiedyś to było :))

                              Ostatnio ze znajomymi wzięło nas na wspominki i zdaliśmy sobie sprawę jak przez ostatnie 30 lat zmienił się świat. Naprawdę, pamiętam czasy, kiedy prawdziwym trendem była telefonia komórkowa z klapką, VHS wypożyczało się z piwnicy na rogu, a bycie fajnym oznaczało posiadać jeansy od ciotki z USA. A dziś? A dziś, mając swój własny biznes spotykam się z technologicznymi rewolucjami, systemami, takimi jak ax-dynamics, które usprawniają niemalże wszystkie procesy. Pozwala mi to nie tylko zarządzać ale także kontrolować firmę coraz mniejszym nakładem pracy, czasu i sił. Aż strach pomyśleć o będzie za 20 lat i jakim skutkiem i kosztem to wszystko się odbywa.
                              •  
                                Jak ostatnio chodziłam po popularnych supermarketach w poszukiwaniu zdrowych słodyczy to w połowie dałam sobie na wstrzymanie :)
                                Prawda jest taka, że jedyne bio i fit produkty to są te które zrobimy sami, bo absolutnie wszędzie jest cukier, jakieś E..., a zdrowych owoców, orzechów i miodu tylko co kot napłakał. Ale batonik nazywany był zdrowym i jak konsument nie miał pojęcia o składnikach to niestety się na to nabierał. Jeśli faktycznie powstanie coś co da mi poczucie że jem rzeczy zdrowe, że mój organizm nie dostaje aż tak pustych kalorii to będę pierwszą klientką. Szczerze mówiąc dziwię się, że na rynku jest tak mało realnie zdrowych przekąsek, bo przecież ludzie coraz bardziej dbają o sylwetkę i walczą z nadwagą. Producenci chwalą się nowoczesnym rozwiązaniami, stosują optymalne produkcje, redukują odpady dzięki ax-dynamics, co się oczywiście ceni, więc dobrze gdyby jakoś produktów była coraz lepsza. W ogóle ostatnio widziałam statystyki, że w 2025 roku co czwarty człowiek na świecie będzie miał nadwagę. Przerażające.